Uwaga: Polak na wakacjach!

 


wp.pl, dodano: 2009-08-12 (12:15)

DrukujAAA

Nie ma miejsc w samolocie, wybrany hotel nie istnieje - nie ma się czemu dziwić, że turysta zaskarża biuro podróży. Czy jednak nie za bardzo się przyzwyczajamy do narzekań? Polacy są w stanie skarżyć biuro za to, że w Szwajcarii pilot nie pokazał im fioletowej krowy z reklamy Milki albo że dostali większy pokój zamiast mniejszego.

Jeden z rezydentów na Cyprze, Marcin Serwacki opowiadał jak para zwróciła się o odszkodowanie, bo zamiast pokoju dwuosobowego dostała trzyosobowy . Marek Pawłowski, pilot wycieczek, też miał do czynienia, jak to nazywa, z kompleksem Polaka, "który przecież zawsze ma gorzej”. Na promie pewne małżeństwo miało wykupioną kajutę wewnętrzną, ale że nie było dużo pasażerów, to dostało zewnętrzną, z oknami. Pan się jednak bardzo zdenerwował, że w tej kajucie się nie składają łóżka, a przecież fakt, że w wewnętrznych kabinach się składały, było wynikiem wyłącznie minimalnych rozmiarów pomieszczenia.

Czy naprawdę nie możemy sobie pozwolić na odrobinę luksusu? Nawet jeśli nie musimy za to płacić? Sama się na to nacięłam. Wykupiliśmy wycieczkę do Turcji, w pakiecie miałam hotel trzygwiazdkowy, a okazało się, że nie ma dla nas w nim miejsca i zakwaterowali nas w hotelu obok. Nawet z zewnątrz wyglądał lepiej, ale co jak co, Polak umie walczyć o swoje. Trzy dni z rzędu chodziłam do mojego niedoszłego hotelu z groźbami, aż w końcu poskutkowało, pokój się znalazł, ale czy byłam bardziej zadowolona, że śmierdziało na korytarzu i ciekła klimatyzacja?

Czasem po prostu jesteśmy niezadowoleni z tego, że w ogóle wybraliśmy się na wycieczkę do danego miejsca. Czy można na Krecie narzekać na cykady i przyrównywać je do rżniętej blachy? Czy można w Egipcie narzekać na nadmiar Arabów? A w Tunezji na brak wieprzowiny i odgrażać się, że od tej pory bez prosiaka ani rusz! Owszem muzułmanie nie jedzą mięsa wieprzowego i go nie serwują, ale szwedzki stół w ich wykonaniu to naprawdę wspaniała uczta.

Niekiedy można wnieść skargę po prostu dla zasady. Pewna pani poskarżyła się, że deszcz padał. Innym razem ktoś miał pretensje do rezydenta, że chodzi w kurtce z kapturem - w biurze do tej pory nie wykombinowano, dlaczego komuś to przeszkadzało. Marek wspomina, jak w Grecji prom miał duże opóźnienie i jeden pan z jego grupy to skomentował: - Gdybym był na tej wycieczce z niemieckim biurem podróży, prom by się na pewno nie spóźnił. Lecz Polak nie zauważył, że obok stały i czekały autokary z turystami z Holandii, Szwecji, jak również z Niemiec.

Marek przytacza historię o tym, jak pewnego razu przewodnik opowiadał o Atenach, a jeden ze słuchaczy przerwał mu kulturalnie słowami: - Wie pan, pan tak opowiada nam o tej historii, i tak ładnie nawet, ale w końcu może nam pan coś powie o Domestosie?! A przewodnik po chwili konsternacji odpowiedział: na środkach czystości to ja się nie znam, ale jeśli panu chodzi o słynnego mówcę Demostenesa, to zaraz będę o nim mówił.

W Portugalii grupa turystów spotkała się, by omówić plan wycieczek fakultatywnych. Jeden z uczestników na wszystko kręcił nosem, padło pytanie: - Czy pan jedzie do Lizbony? - Nie, czy za jednym razem mam zobaczyć cały świat? Zresztą, co ja będę jeździć, jeśli ja Ojcowa jeszcze nie widziałem.

A czego nie zrobią turyści, żeby w autokarze siedzieć z przodu, tam gdzie jest najwięcej miejsca. Marek opowiada o dziewczynie, która przyszła z nogą w gipsie. Rzekomo złamała ją dwa dni wcześniej, jednak okazało się, że zrosła się na następny dzień, z końcem podróży autokarem.

Co jest jeszcze niestety bardzo polskie? Skąpstwo. Jeżdżą na "lasty” (last minute), a oczekują hoteli pięciogwiazdkowych. - Lubię być obsługiwany, ale nie lubię płacić napiwków, przecież już było płacone - to bardzo nagminne dla Polaków - mówi Marek. Kolejna kwestia to wynoszenie jedzenia z bufetów. Kucharze się skarżą, że na śniadanie schodzi więcej chleba dla polskiej grupy niż dla całego hotelu, wynoszą kanapki w kieszeniach i torebkach. Mogę się jednak założyć, że piloci wycieczek z innych krajów są karceni za to samo. Sama widziałam, że nie tylko Polacy wychodzą z hotelowych restauracji z wypchanymi kieszeniami.

I kolejna bardzo charakterystyczna sprawa. Polak jest naprawdę dumny ze swojego języka. W jakimkolwiek kraju by nie był, towarzyszy mu przeświadczenie, że co jak co, po polsku to on się dogada wszędzie. Nikt nie rozumie? W porządku, powtórzy trochę głośniej. A im dłużej próbuje, tym mówi jeszcze głośniej i wyraźniej, najlepiej dzieląc na sylaby. I-LE KO-SZTU-JE TA TO-REB-KA?, sprzedawca kręci z niezrozumieniem głową, a nasz rodak nie traci animuszu, przecież jak trochę SZE-RZEJ otworzy U-STA, to wtedy sprzedawca na pewno go zrozumie! Jak się przekonał Marek, wcale to nie takie niemożliwe. Na wycieczce w Chinach swoim słabym chińskim wspomagał polską turystkę w dogadaniu się z taksówkarzem, gdzie ma jechać. Marek próbował, ale półchiński to nie to samo co chiński i "malutki człowieczek” go nie rozumiał. Wtedy zniecierpliwiona Polka wysyczała do kierowcy: - k...wa, no mówię ci napie...alaj na tę ulicę, co to ja mam cię tu uczyć jak jeździć po Szanghaju k...wa? I pojechał, i trafił.

Dominika Leonowicz, Wirtualna Polska

Spotkałeś się z podobną sytuacją na wakacjach? Wyraź swoją opinię!

TAGI:  lato  zagranica  wakacje  polak  turysta  wyjazd 

oceń
0
0
Podziel się
zobacz ranking


Opinie (183)

Ocena: 0 [0]
~podroznik [2009-08-12 14:09]

Jak pojedzie sie do innego kraju to od razu widac,
ze poziom kultury jest tam o niebo wyzszy. W Hiszpanii chocby gdy dochodzi sie do przejscia dla pieszych samochody zatrzymuja sie 10sekund zanim wejdziesz na nie. W Polsce to nie do pomyslenia, bo niestety mentalnosc - ja jestes wozem i mam wszystkich w d... widoczna jest az za nadto. Oczywiscie nie wspomne o glosnym klnieciu na ulicy za granica przez Polakow, bo mysla, ze nikt nie zrozumie.

odpowiedz

pokaż 19 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~rezydentka [2010-06-08 17:39]

Polak na wakacjach
Jestem rezydentka i chce wyrazic moja opinie o rodakach. Najbardziej przykre jest to, ze nie myslimy. Mozgi zostawiamy w kraju w przechowalniach bagazu. Ostatnio malzenstwo z 2 dzieci czekalo na transfer na lotnisko przed restauracja hotelowa. Trzeba dodac, ze do niej schodzilo sie po schodach od strony recepcji. Stali i czekali jakies 30 minut, az wpadli na genialny pomysl, zeby zadzwonic do mnie i poskarzyc sie na niepunktualnosc kierowcy. Kierowca byl, zabral innych i pojechal. Szukala ich recepcja, inne osoby, ale nikt nie pomyslal, ze oni sa przed restauracja. Pozniej awantura, ze musza zaplacic sami za dojazd na lotnisko. Mnie opadaja rece, gdy musze wysluchiwac tego typu glupiego gadania. Druga kwestia - przykra. Polacy nie potrafia spokojnie zalatwic sprawy z rezydentem. Jak nie posla K.... Twoja M..., czy innych epitetow, to sa po prostu chorzy. Ublizanie, straszenie pobiciem to polska specjalnosc. Nie wszystko co sie zdarzy na wakacjach, to wina biura czy rezydenta. Ale ktos musi oberwac, bo jak nie, to wakacje do d... . Rzadko zdarza sie, zeby ktos byl zadowolony i glosno to powiedzial. Duzo czesciej jest jazgot, darcie sie, tak ze ma sie serdecznie dosc Polaka na wakacjach. Monika, rezydentka

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
grzes-b [2009-09-18 16:05]

polska cholota
mieszkam w holandii .sporo jedze po swiecie,ale od polakow trzymam sie z daleka.straszna cholota az mi wstyd.za grosz wychowania,kultury i obycia.przed wyprawa poza swoja wioske powinni miec przeszkolenia,kursy z egzaminem jak sie zachowywac poza granicami polski i swojego rezerwatu /najbardziej smiac mi sie chcialo jak jeden turysta-polak nakrzyczal na rezydenta ze nikt mu nie powiedzial ze w egipcie jest tak goraco.biedni ci rezydenci.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~francuz [2009-09-07 19:51]

polak zagranicom
pijak awanturnik a czasem i zlodziej ..wszystko mu sie nalezy

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
[2009-09-08 20:11]

Teorie spiskowe
Nie należy się dziwić, że trafiają się wypowiedzi w rodzaju "Gdybym był na tej wycieczce z niemieckim biurem podróży, prom by się na pewno nie spóźnił. " (mimo, że Niemcy płynęli tym samym promem). Katolickie media w Polsce, zwłaszcza Radio Maryja kształtują wśród swoich odbiorców "mentalność oblężenia". Wszyscy (zwłaszcza Niemcy!), są przeciwko nam, wyzyskują nas, chcą zniszczyć naszą wiarę (no bo to przecież niemożliwe, żeby tak po prostu ludzie uznali, że gadające węże, rodzące zawsze-dziewice i wstawanie z grobu to bajki, no nie?). Ta propaganda służy jednoczeniu grupy i zaganianiu owieczek do kościołów. Oczywiście ta mentalność nie znika po zakończeniu mszy, ciągnie się ona za Polakami po całym świecie jak kula na łańcuchu.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~hj [2009-09-08 14:41]

wszystko w granicach rozsądku,ale nie może być tak,
że biuro Triada wysyła cię do innej miejscowości i innego hotelu o czym dowiadujesz się po wylądowaniu, oferując może i wyższy standard pobytu, ale nie możesz nawet tego sprawdzić i porównać, bo zakwaterowany jesteś na pustyni 16 km od miasteczka w którym miałeś spędzać urlop.Za własne pieniądze i specjalnie wcześniej wykupione wczasy( 04 kwietnia, wyjazd 12 sierpnia), masz przymus być szczęśliwym.Biuro uznało, że zdecyduje za ciebie gdzie ci będzie lepiej i masz się cieszyć, bo ten hotel w ofercie był droższy chyba o 200 czy 300 zł.Tylko nie wziął pod uwagę faktu,że to mnie przysługuje prawo wyboru.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ktos wielki [2009-09-16 08:44]

MOZE DWUOSOBOWY LEPIEJ ALE CZYSTY
Co z tego ze trzyosobowy ale brudny i obrzydliwy apartament:)Obcokrajowiec nie chcial by z nimi rozmawiac i zadal by zwrotu kosztow wakacji i wrocil by zaraz do domu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
kogito [2009-09-15 19:29]

CO KRAJ TO OBYCZAJ
I nie przenośmy swych obyczajów do innych krajów. Turystykę należy zaczynać od swego kraju.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wiem [2009-09-14 20:57]

Jeden z rezydentów na Cyprze, Marcin Serwacki
niech się pozajmuje turystami z Rosji, to się dowie jak ciężkie jest życie rezydenta...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~in [2009-09-07 17:41]

indonezja
dobrze ze w indonezji nie było polaków bo powiem szczerze że trochę wstyd za marianów i zoski na wakacjach

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
[2009-09-08 20:04]

Domestos był krewnym Demostenesa, podobnie jak Sedes z Bakelitu był krewnym Talesa z Miletu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~hj [2009-09-08 15:10]

bez przesady z tymi zachowaniami Polaków,
nie wszyscy są tacy, bo chociażby ci co tu o tym piszą napewno są lepsi. Oczywiście ludzie są różni i to niezależnie od narodowości.Spotkałam chamskich Niemców, Bułgarów, Holendrów i może innych, ale staram się nie pamiętać, bo nie ugrzecznimy całego świata czy społeczeństwa.Oczywiście trzeba o tym mówić, informować, uczyć z nadzieją, że chociaż dotrze do niektórych. Na koniec przykład 2 ch młodych Polek, które znalazły portfel z dokumentami i dużą ilościa euro (nie zatrzymały go chociaż nie miały za wiele własnych pieniędzy) ale odniosły aby zwrócono właścicielowi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~francuz [2009-09-07 19:57]

pojedziesz do innego kraju
zobaczysz nieraz orzyganych brudnych ...zebrakow ...niekiedy z padaczkom...i wszami

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mirek [2009-09-07 15:31]

Uwaga
Byłem kolejny raz na wakacjach w Tunezji.Hotel 4 gwiazdki,all, no i oczywiście wieśniaki z Polski .Bydło za 2500 żąda obsługi ja za 20000 i 5 gwiazdek.Nażreć się i pożygać bo zapłacone.I lingwiści.Wstyd.Tunezyjczycy znają 4 języki,a buraki 1 polski.Nastepne wakacje w hotelu bez POLAKÓW.To dobra rada dla Wszystkich.Pozdro dla Grupki z TUNISU.MoMo.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wilhelm Tell [2009-08-13 08:29]

Uwaga: Polak na wakacjach!
Jeszcze jest daleka droga zeby wiekszosc dzikusow ze wschodu sie nauczyli zachowywac jak normalne ludzie. Wstyd na to patrzec!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marki [2009-08-13 04:08]

w jednym musze sie zgodzic
W jednym trzeba się zgodzic - za granica Polacy strasznie przeklinaja. Latwo ich rozpoznac z daleka po ku..ach, hu..ach itd. Raczej staram się unikac rodakow za granica, ale inne nacje nie zawsze sa wporzo. Dla mnie mistrzami chamstwa i picia alkoholu sa Rosjanie na rowni z Angolami.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ewa [2009-08-12 15:14]

PODOBAŁA MI SIĘ GRUPA POLAKÓW PIJĄCA
wino z butelki ukrytej w papierowej torebce, a było to we włoskiej kawiarni!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Jeszcze normalny [2009-08-12 20:19]

PROŚCI LUDZIE - CZEGO SIĘ DZIWICIE????
Czego się tak dziwicie, nie zawsze kosmopolita jedzie na urlop, często jeżdżą ludzie prości, nie obeznani... Nie wiedzą jaka jest różnica między kabinami lub że jedno łóżko więcej to nie znaczy że pokój jest 3 osobowy. Mogli pomyśleć że do 2- osobowego ktoś im wstawił dostawkę żeby było ciaśniej.... Trochę zrozumienia a nie wyśmiewania... Czy każdy z was wie jak się sadzi kapustę?? Na pewno nie każdy a dla rolnika to normalka. Trzeba wytłumaczyć człowiekowi a nie się nagrywać, wielki mi "rezydent" za 2000zł netto.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Figa [2009-08-12 16:29]

wizyta
Pracuję w hotelu w trójmieście.W ostatni piątek przyjechała do nas wycieczka z mazur. Już pijani i z opóżnieniem.Sobota.Wódkę mieli swoją,łojenie do drugiej w nocy.Zapamiętałam faceta co zionął agresją do.. chyba żony, bo kto inny nie dał by się tak poniżać.Po wyjeżdzie,niedziela,stwierdzono kradzież tylko z jednego piętra osiemnastu ręczników i rozwalone drzwi od wc notabene w pokoju faceta -agresji.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~monika [2009-08-12 17:29]

wynoszenie jedzenia
Wszyscy wynosza jedzenie z restauracji, sama je tez wynosze i dokarmiam zwierzaki. Nie ma w tym nic zlego

odpowiedz

Polak zawsze znajdzie powód do narzekania
Polak zawsze znajdzie powód do narzekania (fot. Jupiterimages)

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy litewskie władze dyskryminują polską mniejszość?


Pogoda

Wiedeń

Wiedeń -4-14°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,1703 +0,69

£ GBP 5,0216 +0,68

€ EUR 4,2048 +0,67

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

Bzdura..mam pełną irlandzką

Bzdura..mam pełną irlandzką kartę medyczną w przypadku wizyty u dentysty w Galway zapłaciłem 150 Euro za leczenie kanałowe zęba Założono mi antybiotyk a wypełnienie zrobię w Polsce

więcejDodał: Serafin, godz. 20:18

NA MIEJSCU ANGOLI

NA MIEJSCU ANGOLI POZWOLIL BYM POLACTWU POZABIJAC SIE MIEDZY SOBOM JAK BY SIE WSZYSCY WYTUKLI TO BEDIE WRESZCIE W EUROPIE Z POLSKIM MENELSTWEM SPOKOJ

więcejDodał: NIEMIEC, godz. 18:54

Je...ć walentynki!!!

Je...ć walentynki!!!

więcejDodał: kill, godz. 00:43

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Luty 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 1 2 3 4