Te trzy Polki przyjechały do pracy na plantacji truskawek w hiszpańskiej miejscowości Huelva
Praca na emigracji to ciężka harówka
Praca na emigracji to ciężka harówka
biedne te Polki...widac,ze los ich nie rozpieszcal...wygladaja jak z jakiegos najbiedniejszego kraju w Europie...jakie wlosy ...widac,ze farbowane samemu,ta druga pani ostrzyzona jak "szlo" z czasow komunistycznych i ta dziewczyna....no nie dziwmy sie ,ze uwazaja nas za najbardziej zaniedbane Europy...
Niech sobie przpomną
Przy tej ciężkiej pracy niech sobie przypomną na kogo głosowali albo nie poszły głosować. Jak tak postąpiły to nie należy ich żałować. Może prędzej ci ludzie zmądrzeją.
praca w usa nj
Pracuje w usa od 4 lat opiekuje sie starszymi osobami .Praca jest ciezka, nerwowa,ale zarabiam niezle pieniadze.Powiem szczerze jest mi tu finansowo o wiele lepiej .Udajac sie na zakupy spozywcze nie dbam o ceny kupuje to na co mam ochote.Tak samo jest i w duzych centrach handlowych z odzieza kupuje sobie i rodzinie w Polsce to co mi sie podoba. Na taki komfort zycia nie moglam pozwolic sobie w swoim kraju,za ktorym bardzo tesknie. Zostawilam tam swoje mieszkanie,ktore stoi puste, zostawilam dom na wsi i mame i kochajacego syna, ktory wkrotce zalozy swoja rodzine.dLACZEGO TAK MUSI BYC, ZE MUSIMY MY POLACY WYJEZDZAC I TESKNIC. I TAK JEST OD POKOLEN. TESKNIE I KOCHAM SWOJ KRAJ I NAPEWNO WROCE, ALE KIEDY NIE UMIEM NA TO PYTANIE ODPOWIEDZIEC.W TAKIEJ SYTUACJI JEST WIELE OSOB WIEC POCIESZAM SIE ZE NIE JESTEM SAMA.CIESZE SIE ,ZE MOGE POMOC FINANSOWO WYKSZTALCONEMU SYNOWI I MAMIE. NO COZ TAKIE JEST ZYCIE.
centy
w upale , często w błocie po kolana z szefem za plecani. Tak wygląda praca w chiszpani.
Stres tęsknota za rodziną.
Dziewczyny nie dajcie się.