- Jak znaleźć pracę za granicą?
- Jakich dokumentów potrzebujesz?
- Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?

Scotland.pl, dodano: 2009-11-20 (16:10)
Wcześniakowi przebywającemu pod fachową opieką medyczną w jednym ze szkockich szpitali należących do NHS Ayrshire and Arran podano przez przypadek ilość leku 100 razy przekraczającą przepisaną przez lekarza dawkę.
TAGI: dziecko wielka brytania szpital
W POLSCE MIESZKAJA SAME TUMANY ?
Czy naprawde nikt tego nie rozumie ze lekarz ma mozliwosc doprowadzic pacjenta do smierci lub powaznego kalectwa ? Jesli zatym kazdy z nas jest prawnie zobowiazany do posiadania obowiazkowego ubezpieczenia od wypadkow samochodowych, dlaczego lekarz nie musi miec takowego ? W USA jest to prasy normalna !. Dlatego pacjenci sadza sie i....wygrywaja. ! . Przeciez tak bylo by uczciwie. Popelniles blad ? OK placi ubezpieczenie . Ale w POLSCE placi PANSTWO CZYLI MY.Niemyslicie ze czas z tym skonczyc ?
Wcześniak cudem przeżył pomyłkę......
Pielęgniarka to piękny,i odpowiedzialny zawód. Ale jak wytłumaczyć wredne zachowanie się ,położnych na porodówkach. Kobiety są bardzo żle traktowane." Większość "z POŁOŻNYCH to złe BABY bardzo niesympatyczne . WSTYD.
Kto dał taką plamę?
Autor tego tekstu powinien się wstydzić. Nic z niego nie wynika. Do usunięcia wenflonu nie podaje się heparyny. Myślę, że wiem co się stało ale to są zbyt nudne i fachowe rzeczy na to forum. A pomylić niestety może się każdy, np w środku nocy. Dodam drodzy zapiekleni forumowicze, że dawki heparyny można podawać w miligramach albo jednostkach i to może rodzić pomyłki. Widzicie, np. autor tekstu dał straszną plamę ale nic mu się nie stanie, bo jest tylko intrenetowym dziennikarzem. Współczuję tej pielęgniarce.
w obronie pielęgniarek
Zaznaczam, że nie jestem pielęgniarką. Leżałam wiosną w ełckim szpitalu na ginekologii, przebyłam poważną operację. Jestem pełna wdzięczności dla wszystkich pielęgniarek pracujących tam - kulturalne, oddane i przemiłe. Mam dla Nich wiele szacunku. a wyjątki zdarzają się w każdym zawodzie.
"Przewieziony do innego szpitala w celu zdjęcia wenflonu" ???
To w tym, w ktorym znajdowało sie dziecko, nikt nie umial???
pseudopielęgniarki
Na oddziałach dziecięcych "pielęgniarki " nie robią nic!!!!!!!!! Rodzice zajmują się dziećmi podają im leki karmią je jak poprosisz pielęgniarkę żeby zajęła się dzieckiem bo chcesz iść do łazienki to jeszcze rozedrze na ciebie gębę To jest skandal co się dzieje na taki oddziałach pielęgniarki nie robią nic i chodzą jeszcze wielce oburzone wiecznie tylko strajkują i żądają kasy za to że nic nie robią ktoś Piszecie że żeby zostać pielęgniarką trzeba skończyć ciężkie studia każde studia są ciężkie ale to że skończyliście studia nie daje wam prawa do tego żeby nie dbać o pacjenta i o jego dobro na studiach na pewno was tego nie uczuli !!!!!!!!!!!!!!
pielęgniarki
Aby być człowiekiem i zachowywać się jak człowiek nie trzeba mieć studiów.Wystarczy być dla innych takim samym człowiekiem jak dla siebie.Wystarczy kochać innych i dbać o nich jak o siebie!!!!Albo przynajmniej się starać!!!!!!!!!!To nic nie kosztuje a wiele zmienia!!!!!
higiena
ja udalam sie do lekarza z moim 3 letnim synem na szczepienie . kilka dni pozniej on zaczyna mi chorowac, chodzilam do lekarki coraz czesciej ,ale nic nie szlo na lepsze tylko na gorsze. w koncu po 3 miesiacach moj syn wyladowal w szpitalu byl 3 tygodnie w spiaczce. okazalo sie ze lekarka zarazila go przy rutynowym badaniu gronkowcem. ona dostala pisemna informacje a ja o malo niestracilam syna.
pielegniarki
mojemu
ojcu nie potrafily nawet zwilzyc ust patrza tylko zeby odpekac dyzur
Wcześniak cudem ...
Takie pomyłki to zgroza . W każdym zawodzie są ludzie , którzy się do niego po prostu nie nadają . Tragiczne , jeśli odpowiadają za nasze życie lub zdrowie . Tłumaczenie się niskim wynagrodzeniem niczego tutaj nie zmienia , niewielu zarabia przyzwoicie . Nie wciskajcie nam więc takich wyjaśnień , że pensje , nadgodziny itp . Swoją drogą skandalem jest , że sprzedawca wenflonów ma stawkę wyższą niż lekarz na etacie . A to co się dzieje na oddziale ratunkowym dla dzieci w Katowicach -Ligocie przechodzi ludzkie pojęcie . Tam jest stale "ostry dyżur" i tylko jeden lekarz na zmianie . Choć zwija się jak w ukropie , nie ma niestety możliwości nadążyć z przyjmowaniem pacjentów . Pretensje , awantury itp. są tam na porządku dziennym . Żal mi ludzi , którzy pracują w Centrum , a z drugiej strony zwalniałabym wszystkich , którzy dopuszczają się takich zaniedbań jak w przypadku opisanego malca . Mój starszy syn dzięki słuzbie zdrowia przeżył i pamiętam o tym zawsze i wszędzie . Może coś się zmieni zanim się zestarzeję . Oby !
Pielęgniarki to tragedia!
Też byłam zszokowana gdy pogotowie zabrało moją mamę do szpitala po wylewie (niestety zmarła) to pierwsze pyt. pielęgniarki było czy przywiozłam pampersy? bo Mama jest bez świadomości! Świadomość straciła po przywiezieniu jej do szpitala, była godz. 2 w nocy! Miałam przewidzieć że będą one potrzebne! Dziękuję pielęgniarkom ze szpitala Marynarki Wojennej w Gdańsku (oddział neurologii) za wyjątkowe wyczucie sytuacji!
Bez przesady
kawe mozna dac, ale tej co sie naprawde opiekuje chorym , a nie tej co siedzi w sluzbowce i nic nie rob i, czeka az rodzina przyjdzie i zrobi, Czesto salowe robia to co powinna pielegniartka, Jak uwazaja , ze maja male pensje niech zmien ia prace, za same dyzury ile one biora to mozg sie lasuje, jakby tak mialy malo to , rezygnowalyby z pracy. Ale jak widac pchaja sie na calego.Wcale tak zle nie maja, polaza sobie w ta i spowrotem i tylko hihihih a chory lezy , czas mija i do domu, Uwazam , ze dac pieniadze , owsze, ale tym lekarzom i tym pielegniarkom co pracuja w szpilalach i opiekuja sie chorymi, Natomist pielegnirki i lekarze, czesrto sa zadrudniani w prywatnych przychodniach i tym nie dalabym zadnej podwyzki, Ktos wspomnial o zmeczeniu pielegniarek a i owszem na dwoch etatch jak sie pracuje:
pielęgniarki
Byłam u mamy w szpitalu i widziałam jak podawała kilku pacjentom insulinę tym samym urządzeniem,nie wiem jak to się nazywa fachowo.Tam było 4 rech ludzi po wylewie nie świadomych ,co się z nimi robi.
"zabieg usuniecia wenflonu" jakiez to patetyczne
ale zeby do usuniecia wenflonu przewozic dziecko do innego szpitala? Oj, autor chyba cos nie do konca zorientowany...
Pielęgniarki
Moje zdanie jest jeszcze inne. Są pielęgniarki, które naprawdę znają się na tym co robią, będąc jednocześnie miłymi paniami. Moja mama leżała w szpitalu i przez cały swój pobyt nie narzekała. Niestety, druga strona tego medalu jest taka, że inne pielęgniarki znalazły się w swoim zawodzie przez jedną wielką pomyłkę, a na dodatek zrzędzą i nic im nie pasuje. Jeśli ktoś decyduje się na ten zawód, to powinien wiedzieć co go czeka i co jest od niego wymagane.Co do tych "normalnych"(prawdziwych) pielęgniarek - jestem pełna podziwu :)
eee
A może lekarz zlecił na gębe 100 razy za dużą dawkę i jak zwykle posądzono pielęgniarke...
brudny
posłuchaj czubie nie znam zawodu do którego każdy przeciętny Kowalski (a Ty do nich się zaliczasz) by się nie przyczepił:sekretarki,lekarze,urzędnicy...Każdy niech się przyjży swojej pracy i swojej uczciwości i wykształceniu!!!
Jaką daniną?
Czy wiesz człowieku co gadasz? Proszę o jeden przykład (pielęgniarki oczywiście!!!), która zażądała prezentu, koperty lub "daniny" w innej formie!! Z Twojej wypowiedzi wynika, że nasze mundurki (kupione za własne pieniądze -bo szpitali nie stać na takie wydatki) są wyposażone w super wielkie kabzy na "daniny" a może w szpitalach już są specjalne pomieszczenia do przekazywania tejże "daniny"? Sprawdż Dobry Obywatelu ile kosztuje100 g kawy lub tabliczka czekolady gorzkiej- jeśli są w moim oddziale "daniny", to właśnie takie (i wcale nie są tak częste jak sugerujesz) i w dodatku taka "danina" nie przypada jednej pielęgniarce ale wszystkim obecnym na dyżurze-często przy tym słyszymy:"proszę wziąć bo pomślę, że panie gardzą". Najczęściej , wyleczeni pacjenci -często po bardzo ciężkich operacjach- poprostu cichutko uciekają nie mówiąc nawet do wiedzenia. A może nastał czas "danin" i warto swój mundurek wyposażyć w większe kieszenie? Tylko czego żądać? Koperty i koniaki za bardzo wypychają kieszenie!! Już wiem : przecież można żądać biżuterii - taki pierścionek czy łańcuszek nawet zmieści się w moich obecnych kieszeniach...... jak rany chyba zniżułam się do Twojego poziomu. Mimo to pozdrawiam i życzę .... no oczywiście życzę zdrowia ( jak rozumiem na chorowanie Cię nie stać)
niech wiecej robia a nie gadaja
ja niestety lezalam z synem w szpitalu kilka razy i za kazdym razem bylo identycznie... kazda z pielegniarek robiła laskę ze musiala cos zrobic a noce to juz wogole byly fatalne!!! a jaka obraza byla jak sie okazalo ze nie moze byc rodzica przy dziecku chocby na godzine!!! dlatego nie spuszczala syna z oka!!! nie zycze nikomu!!! ciezka prace to moze i by mialy jakby wiecej robily a nie gadaly!!! a i tak wiekszosc roboty odwala za nich opiekun nawet leki podaje!!!
$ USD 3,4589 -0,55
£ GBP 5,4178 -0,58
€ EUR 4,3510 -0,35
Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl
Zapisz się na newslettera:
mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:
Polecam "Homonagonka na
Polecam "Homonagonka na księdza Gerarda" w czasopismo7dni.pl. W wydaniu drukowanym jest opisana całą historia. Ksiądz po prostu broni nauki Kościoła i Pisma Św., gdzie wyraźnie jest napisane, iż mężczyźni współżyjący ze sobą nie wejdą do...
więcejDodał: wizi, godz. 18:07
Coś wam opowiem.
Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...
więcejDodał: Gość, godz. 14:22