Wcześniak cudem przeżył fatalną pomyłkę pielęgniarek

  Wielka Brytania


Scotland.pl, dodano: 2009-11-20 (16:10)

DrukujAAA

Wcześniakowi przebywającemu pod fachową opieką medyczną w jednym ze szkockich szpitali należących do NHS Ayrshire and Arran podano przez przypadek ilość leku 100 razy przekraczającą przepisaną przez lekarza dawkę.

Chłopczyk urodził się w 26 tygodniu ciąży i jako wcześniak hospitalizowany był na jednym z oddziałów dziecięcych w kwietniu 2008 roku. Dziecko miało być przewiezione do innego szpitala w celu usunięcia wenflonu. Podczas przygotowań do tego zabiegu dziecku, przez niedopatrzenie, podano zbyt dużą ilość leku przeciwzakrzepowego “heparin”.

Przepisaną dawkę przekroczono sto razy. Kiedy stan dziecka nagle się pogorszył, rodziców przygotowywano już na najgorsze. Na szczęście stan dziecka ustabilizował się. W wyniku powikłań po fatalnym zajściu maluch musiał zostać poddany półrocznej hospitalizacji.

Obecnie dziecko zdaje się rozwijać prawidłowo, jednakże lekarze przyznają, że poważne zdrowotne skutki fatalnego błędu mogą ujawnić się nawet do 15 roku życia (włącznie z ciężkim niedorozwojem lub wadami organów). Rodzina chłopca codziennie z niepokojem obserwuje malca, obawiając się efektów niedotlenienia, na jakie ucierpiało dziecko podczas pobytu na oddziale noworodków.

TAGI:  dziecko  wielka brytania  szpital 

oceń
0
0
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ocena: 0 [0]
~WKURWIONY RODAK [2009-11-21 18:40]

W POLSCE MIESZKAJA SAME TUMANY ?
Czy naprawde nikt tego nie rozumie ze lekarz ma mozliwosc doprowadzic pacjenta do smierci lub powaznego kalectwa ? Jesli zatym kazdy z nas jest prawnie zobowiazany do posiadania obowiazkowego ubezpieczenia od wypadkow samochodowych, dlaczego lekarz nie musi miec takowego ? W USA jest to prasy normalna !. Dlatego pacjenci sadza sie i....wygrywaja. ! . Przeciez tak bylo by uczciwie. Popelniles blad ? OK placi ubezpieczenie . Ale w POLSCE placi PANSTWO CZYLI MY.Niemyslicie ze czas z tym skonczyc ?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~usia [2009-11-22 19:58]

Wcześniak cudem przeżył pomyłkę......
Pielęgniarka to piękny,i odpowiedzialny zawód. Ale jak wytłumaczyć wredne zachowanie się ,położnych na porodówkach. Kobiety są bardzo żle traktowane." Większość "z POŁOŻNYCH to złe BABY bardzo niesympatyczne . WSTYD.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~drdr [2009-11-22 19:41]

Kto dał taką plamę?
Autor tego tekstu powinien się wstydzić. Nic z niego nie wynika. Do usunięcia wenflonu nie podaje się heparyny. Myślę, że wiem co się stało ale to są zbyt nudne i fachowe rzeczy na to forum. A pomylić niestety może się każdy, np w środku nocy. Dodam drodzy zapiekleni forumowicze, że dawki heparyny można podawać w miligramach albo jednostkach i to może rodzić pomyłki. Widzicie, np. autor tekstu dał straszną plamę ale nic mu się nie stanie, bo jest tylko intrenetowym dziennikarzem. Współczuję tej pielęgniarce.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
grażynka [2009-11-22 19:42]

w obronie pielęgniarek
Zaznaczam, że nie jestem pielęgniarką. Leżałam wiosną w ełckim szpitalu na ginekologii, przebyłam poważną operację. Jestem pełna wdzięczności dla wszystkich pielęgniarek pracujących tam - kulturalne, oddane i przemiłe. Mam dla Nich wiele szacunku. a wyjątki zdarzają się w każdym zawodzie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Gść [2009-11-22 19:52]

"Przewieziony do innego szpitala w celu zdjęcia wenflonu" ???
To w tym, w ktorym znajdowało sie dziecko, nikt nie umial???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ekfe9 [2009-11-22 19:16]

pseudopielęgniarki
Na oddziałach dziecięcych "pielęgniarki " nie robią nic!!!!!!!!! Rodzice zajmują się dziećmi podają im leki karmią je jak poprosisz pielęgniarkę żeby zajęła się dzieckiem bo chcesz iść do łazienki to jeszcze rozedrze na ciebie gębę To jest skandal co się dzieje na taki oddziałach pielęgniarki nie robią nic i chodzą jeszcze wielce oburzone wiecznie tylko strajkują i żądają kasy za to że nic nie robią ktoś Piszecie że żeby zostać pielęgniarką trzeba skończyć ciężkie studia każde studia są ciężkie ale to że skończyliście studia nie daje wam prawa do tego żeby nie dbać o pacjenta i o jego dobro na studiach na pewno was tego nie uczuli !!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~gemus [2009-11-22 19:49]

pielęgniarki
Aby być człowiekiem i zachowywać się jak człowiek nie trzeba mieć studiów.Wystarczy być dla innych takim samym człowiekiem jak dla siebie.Wystarczy kochać innych i dbać o nich jak o siebie!!!!Albo przynajmniej się starać!!!!!!!!!!To nic nie kosztuje a wiele zmienia!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zniechecona [2009-11-22 19:48]

higiena
ja udalam sie do lekarza z moim 3 letnim synem na szczepienie . kilka dni pozniej on zaczyna mi chorowac, chodzilam do lekarki coraz czesciej ,ale nic nie szlo na lepsze tylko na gorsze. w koncu po 3 miesiacach moj syn wyladowal w szpitalu byl 3 tygodnie w spiaczce. okazalo sie ze lekarka zarazila go przy rutynowym badaniu gronkowcem. ona dostala pisemna informacje a ja o malo niestracilam syna.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dora [2009-11-22 19:45]

pielegniarki
mojemu ojcu nie potrafily nawet zwilzyc ust patrza tylko zeby odpekac dyzur

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kamila Viviana Jass [2009-11-22 19:44]

Wcześniak cudem ...
Takie pomyłki to zgroza . W każdym zawodzie są ludzie , którzy się do niego po prostu nie nadają . Tragiczne , jeśli odpowiadają za nasze życie lub zdrowie . Tłumaczenie się niskim wynagrodzeniem niczego tutaj nie zmienia , niewielu zarabia przyzwoicie . Nie wciskajcie nam więc takich wyjaśnień , że pensje , nadgodziny itp . Swoją drogą skandalem jest , że sprzedawca wenflonów ma stawkę wyższą niż lekarz na etacie . A to co się dzieje na oddziale ratunkowym dla dzieci w Katowicach -Ligocie przechodzi ludzkie pojęcie . Tam jest stale "ostry dyżur" i tylko jeden lekarz na zmianie . Choć zwija się jak w ukropie , nie ma niestety możliwości nadążyć z przyjmowaniem pacjentów . Pretensje , awantury itp. są tam na porządku dziennym . Żal mi ludzi , którzy pracują w Centrum , a z drugiej strony zwalniałabym wszystkich , którzy dopuszczają się takich zaniedbań jak w przypadku opisanego malca . Mój starszy syn dzięki słuzbie zdrowia przeżył i pamiętam o tym zawsze i wszędzie . Może coś się zmieni zanim się zestarzeję . Oby !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mirka [2009-11-22 19:32]

Pielęgniarki to tragedia!
Też byłam zszokowana gdy pogotowie zabrało moją mamę do szpitala po wylewie (niestety zmarła) to pierwsze pyt. pielęgniarki było czy przywiozłam pampersy? bo Mama jest bez świadomości! Świadomość straciła po przywiezieniu jej do szpitala, była godz. 2 w nocy! Miałam przewidzieć że będą one potrzebne! Dziękuję pielęgniarkom ze szpitala Marynarki Wojennej w Gdańsku (oddział neurologii) za wyjątkowe wyczucie sytuacji!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ania [2009-11-22 19:37]

Bez przesady
kawe mozna dac, ale tej co sie naprawde opiekuje chorym , a nie tej co siedzi w sluzbowce i nic nie rob i, czeka az rodzina przyjdzie i zrobi, Czesto salowe robia to co powinna pielegniartka, Jak uwazaja , ze maja male pensje niech zmien ia prace, za same dyzury ile one biora to mozg sie lasuje, jakby tak mialy malo to , rezygnowalyby z pracy. Ale jak widac pchaja sie na calego.Wcale tak zle nie maja, polaza sobie w ta i spowrotem i tylko hihihih a chory lezy , czas mija i do domu, Uwazam , ze dac pieniadze , owsze, ale tym lekarzom i tym pielegniarkom co pracuja w szpilalach i opiekuja sie chorymi, Natomist pielegnirki i lekarze, czesrto sa zadrudniani w prywatnych przychodniach i tym nie dalabym zadnej podwyzki, Ktos wspomnial o zmeczeniu pielegniarek a i owszem na dwoch etatch jak sie pracuje:

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Halina [2009-11-22 18:30]

pielęgniarki
Byłam u mamy w szpitalu i widziałam jak podawała kilku pacjentom insulinę tym samym urządzeniem,nie wiem jak to się nazywa fachowo.Tam było 4 rech ludzi po wylewie nie świadomych ,co się z nimi robi.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~lola [2009-11-22 19:33]

"zabieg usuniecia wenflonu" jakiez to patetyczne
ale zeby do usuniecia wenflonu przewozic dziecko do innego szpitala? Oj, autor chyba cos nie do konca zorientowany...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~PAM [2009-11-22 19:33]

Pielęgniarki
Moje zdanie jest jeszcze inne. Są pielęgniarki, które naprawdę znają się na tym co robią, będąc jednocześnie miłymi paniami. Moja mama leżała w szpitalu i przez cały swój pobyt nie narzekała. Niestety, druga strona tego medalu jest taka, że inne pielęgniarki znalazły się w swoim zawodzie przez jedną wielką pomyłkę, a na dodatek zrzędzą i nic im nie pasuje. Jeśli ktoś decyduje się na ten zawód, to powinien wiedzieć co go czeka i co jest od niego wymagane.Co do tych "normalnych"(prawdziwych) pielęgniarek - jestem pełna podziwu :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~eee [2009-11-22 19:31]

eee
A może lekarz zlecił na gębe 100 razy za dużą dawkę i jak zwykle posądzono pielęgniarke...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2009-11-22 19:27]

brudny
posłuchaj czubie nie znam zawodu do którego każdy przeciętny Kowalski (a Ty do nich się zaliczasz) by się nie przyczepił:sekretarki,lekarze,urzędnicy...Każdy niech się przyjży swojej pracy i swojej uczciwości i wykształceniu!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gorzka pigułka [2009-11-22 19:25]

Jaką daniną?
Czy wiesz człowieku co gadasz? Proszę o jeden przykład (pielęgniarki oczywiście!!!), która zażądała prezentu, koperty lub "daniny" w innej formie!! Z Twojej wypowiedzi wynika, że nasze mundurki (kupione za własne pieniądze -bo szpitali nie stać na takie wydatki) są wyposażone w super wielkie kabzy na "daniny" a może w szpitalach już są specjalne pomieszczenia do przekazywania tejże "daniny"? Sprawdż Dobry Obywatelu ile kosztuje100 g kawy lub tabliczka czekolady gorzkiej- jeśli są w moim oddziale "daniny", to właśnie takie (i wcale nie są tak częste jak sugerujesz) i w dodatku taka "danina" nie przypada jednej pielęgniarce ale wszystkim obecnym na dyżurze-często przy tym słyszymy:"proszę wziąć bo pomślę, że panie gardzą". Najczęściej , wyleczeni pacjenci -często po bardzo ciężkich operacjach- poprostu cichutko uciekają nie mówiąc nawet do wiedzenia. A może nastał czas "danin" i warto swój mundurek wyposażyć w większe kieszenie? Tylko czego żądać? Koperty i koniaki za bardzo wypychają kieszenie!! Już wiem : przecież można żądać biżuterii - taki pierścionek czy łańcuszek nawet zmieści się w moich obecnych kieszeniach...... jak rany chyba zniżułam się do Twojego poziomu. Mimo to pozdrawiam i życzę .... no oczywiście życzę zdrowia ( jak rozumiem na chorowanie Cię nie stać)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~iada [2009-11-22 19:24]

niech wiecej robia a nie gadaja
ja niestety lezalam z synem w szpitalu kilka razy i za kazdym razem bylo identycznie... kazda z pielegniarek robiła laskę ze musiala cos zrobic a noce to juz wogole byly fatalne!!! a jaka obraza byla jak sie okazalo ze nie moze byc rodzica przy dziecku chocby na godzine!!! dlatego nie spuszczala syna z oka!!! nie zycze nikomu!!! ciezka prace to moze i by mialy jakby wiecej robily a nie gadaly!!! a i tak wiekszosc roboty odwala za nich opiekun nawet leki podaje!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~JokeRs [2009-11-22 19:23]

Strajkujmy
dajmy im podwyszki

odpowiedz

dziecku podano 100 razy za dużą dawkę leku
dziecku podano 100 razy za dużą dawkę leku (fot. Scotland.pl)

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Londyn

Londyn +21+14°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

Polecam "Homonagonka na

Polecam "Homonagonka na księdza Gerarda" w czasopismo7dni.pl. W wydaniu drukowanym jest opisana całą historia. Ksiądz po prostu broni nauki Kościoła i Pisma Św., gdzie wyraźnie jest napisane, iż mężczyźni współżyjący ze sobą nie wejdą do...

więcejDodał: wizi, godz. 18:07

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Partnerzy medialni

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3