Świat okiem Sekany

  USA


Magazyn Polonia - Miesięcznik Niezależny, dodano: 2009-07-03 (15:00)

DrukujAAA
Malarstwo Sekany ma w sobie dużo elementów sztuki nowoczesnej, między innymi surrealizmu i symbolizmu. Wiele ekspresji dodają mu używane przez nią żywe kolory i kształty geometryczne. Świat z jej obrazów przypomina często ilustracje do baśni lub książek dla dzieci. Niektórzy znawcy sztuki przyrównują jej twórczość do takich artystów jak: Miró, Kandinsky, Klimt i Picasso.

- Oni przecież też byli podobni w swojej twórczości do kogoś, kto malował wcześniej. W naszym świecie już prawie wszystko zostało powiedziane. Jednak mamy różną wrażliwość indywidualną, mimo że używamy, na przykład, podobnych kolorów. Kiedy jako młoda osoba zaczęłam malować, nie miałam pojęcia, kim był Picasso czy Miró. Pamiętam, że w tamtym czasie ktoś przyszedł oglądać moje prace i powiedział mi, że pewnie to skopiowałam z tych znanych artystów. A ja nawet ich wtedy nie znałam, nie widziałam ich prac – wspomina Sekana.

Nie ma swojego ulubionego artysty. I nie dlatego, że taki nie istnieje. Owszem, niektórych lubi i podziwia, ale nie jest w tym, co robi pod wpływem żadnego twórcy. Każdy artysta jest indywidualistą i opiera się na własnych niepowtarzalnych doznaniach. Uważa, że urodziła się z własnym talentem, darem od Boga, zatem nie potrzebuje wzorować się na innych. Kolorystyka oddaje wnętrze Sekany i jej odczucia w momencie tworzenia obrazu. Niewątpliwie zauważa się to w pracy zatytułowanej "Moja córka i ja", z którego wypływa dużo optymizmu, miłości i energii witalnej. Królują odcienie niebiesko-białe, żółte, czerwone oraz zielono-czarne. Technika kolażu, m.in. fragmenty zdjęć rąk i oka artystki, wycinki z gazety z napisem "naturals" i inne.

Artystka uwielbia używać najróżniejszych materiałów – przez co wyraża całą siebie. W przeciwieństwie do innych, nie stosuje płócien specjalnie przygotowanych do malowania. Sekana maluje na materiale z wełny, który sama przygotowuje. Lubi mieszać kolory i techniki. Pamięta, że jako dorastająca dziewczyna malowała najróżniejszymi rzeczami, stosowała nawet jedzenie, choćby herbatę czy ketchup. Teraz używa, np. skórek z awokado, jak we wspomnianym wcześniej obrazie "Icona". Proces powstawania obrazu jest niesamowicie ważny dla Sekany. Artystka mocno podkreśla, że jest pod wielkim wrażeniem samego procesu tworzenia.

W obrazie "Moja córka i ja" nawiązuje do swojej wyjątkowej relacji z córką Darią, która jest utalentowaną artystycznie młodą osobą, mieszkającą i studiującą w Oregonie. Sekana przyjechała do Stanów Zjednoczonych w 2001 roku, bo tam mieszkały jej dzieci. Wcześniej, przez dwa lata, przebywała w swoim rodzinnym kraju, w Czarnogórze, po wcześniejszym dziewięcioletnim pobycie w Egipcie. Przyznaje, że początki w Ameryce były dla niej bardzo ciężkie. Została okradziona ze swoich prac i walczyła o nie parę lat w sądzie. Wspomina, że był nawet czas, kiedy mieszkała ze swoją dorastającą córką w przytułku. W Stanach nie znajduje inspiracji artystycznych. Jako emigrantka, czy to w Egipcie czy w USA, wciąż musiała i musi wielokrotnie udowadniać kim jest, przede wszystkim jako artystka. To jest dla niej męczące.

Sekana Radović nie byłaby szczęśliwa, gdyby nie mogła wyrażać samej siebie poprzez sztukę. Nie czuje się w pełni wolna w społeczeństwie, ale kiedy tworzy, nie jest w żaden sposób ograniczana. Akt tworzenia daje jej poczucie prawdziwej wolności. Dlatego, między innymi, nigdy nie wykonuje prac na zamówienie – nie jest w stanie malować na czas i z narzuconym tematem. Nigdy nie wie, jak i ile czasu potrwa tworzenie danego obrazu. Tu nie ma żadnych reguł. Cieszy ją, jeśli jej sztuka ma pozytywny i dobry wpływ na człowieka, szczególnie młodego. Lubi tak pomagać ludziom, także tym, którzy chcą stać się artystami.

Artystka nie robi wielkich planów na przyszłość, bo – dodaje – można planować, ale i tak ostatecznie wszystko zależy od Stwórcy. Na razie mieszka w Chicago, głównie ze względu na córkę. Syn Filip wrócił do Europy i mieszka obecnie w Serbii. Sekana chciałaby pojechać do Kanady. Jest wdzięczna Bogu za wszystko, co ma. - Modlę się codziennie do Boga, żeby nie zabrał mi moich dzieci i talentu - przyznaje z uśmiechem na koniec.

Anna Jędrysek
poprzednia 1 2 3 z 3


TAGI:  sztuka  malarstwo  wystawa  usa 

oceń
0
0
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Obraz Sekany Radović
Obraz Sekany Radović (fot. Magazyn Polonia)

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Waszyngton

Waszyngton +29+18°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

Polecam "Homonagonka na

Polecam "Homonagonka na księdza Gerarda" w czasopismo7dni.pl. W wydaniu drukowanym jest opisana całą historia. Ksiądz po prostu broni nauki Kościoła i Pisma Św., gdzie wyraźnie jest napisane, iż mężczyźni współżyjący ze sobą nie wejdą do...

więcejDodał: wizi, godz. 18:07

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Partnerzy medialni

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3