Boże Narodzenie na Zielonej Wyspie

  Irlandia


Polski Express, dodano: 2008-12-16 (19:18)

DrukujAAA

Choć pewnie połowa z nas planuje świąteczny wyjazd do Polski, wysokie ceny biletów, zobowiązania w pracy czy ot, z wyboru niektórzy z nas zostaną na Boże Narodzenie w Irlandii. Przedświąteczny nastrój na dobre zagościł na ulicach i w centrach handlowych, ale jak w tradycyjnych irlandzkich domach świętuje się ten szczególny czas?

Przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia w Irlandii rozpoczynają się na dobrych kilka tygodni przed 25 grudnia. Już w październiku zapobiegliwe gospodynie pieką tzw. Christmas Cake, czyli ciasto z suszonymi owocami i alkoholem oraz Plum Pudding, czyli pudding śliwkowy - dwa typowo irlandzkie przysmaki świąteczne. Zdobi się je lukrem i kolorowymi cukrowymi ozdobami. Nasączone brandy czy whiskey, długo zachowują świeżość i będą jak znalazł w grudniowe zimne poranki. Żaden szanujący się dom nie obędzie się bez Mincepies – malutkich ciastek z ciasta kruchego, napełnionych rodzynkami i musem z suszonych owoców – ich nazwa wywodzi się stąd, iż odmiana ciastek z mielonym mięsem jest nadal popularna, a jej mroczną wersję mogliśmy oglądać w świetnym filmie Tima Burtona "Sweeney Todd".

Grudzień to czas wielkich porządków: pranie zasłon i firan, czyszczenie komina, szorowanie mebli i zmiana pościeli na tę z motywami świątecznymi jest obowiązkowa. Dawniej, choć pewnie i dziś zwyczaj ten zachował się na wsiach i w małych miasteczkach, tuż przed Bożym Narodzeniem bieliło się domy i obory wapnem, zwierzętom czyściło się każdy kącik zagrody i dokonywało niezbędnych napraw w obejściu.

Wreszcie przychodzi czas na dekoracje – zielona choinka jest równie typowa, jak w Polsce. Zwykle ozdabia się ją bombkami, ozdobami ze słomki i suszonych owoców, cukierkami. Na szczycie umieszcza się aniołka, leprechauna lub lalkę-wróżkę.

Tradycyjną ozdobą, sięgającą korzeniami jeszcze czasów pogańskich, jest zwyczaj wieszania na drzwiach wieńca z ostrokrzewu ("holly"), którego zimozielone liście symbolizowały życie i odrodzenie, zaś czerwone jagody – nadejście wiosny, co z przyjęciem chrześcijaństwa oznaczało Chrystusa. Gałązki ostrokrzewu ozdabiały również ramy obrazów w mieszkaniu, wkładano je między zastawę stołową i w okienne ramy. Nad progiem wieszano, jak w Polsce, jemiołę.

Inną z tradycji, której początki sięgają jeszcze do czasów przedchrześcijańskich, jest zwyczaj stawiania w oknie w noc wigilijną zapalonej świecy. Zwykle zapala ją najmłodsze dziecko w rodzinie. Dziś symbolizować ma ona gościnne progi, jakie czekają na szukających schronienia Maryję z Józefem lub – w nowoczesnym kontekście – emigrantów i podróżnych, wracających do domu na Święta. Ale dawniej, zapalone w oknie światło miało być drogowskazem dla wszelkiej maści wędrowców, którzy zagubieni na irlandzkich bezdrożach, liczyć mogli na gościnność gospodarzy. Co ciekawe, zwyczaj ten honorowany jest przez prezydent Mary McAleese, która w swojej siedzibie w Phoenix Park zawsze wystawia w oknie zapaloną lampkę dla wszystkich Irlandczyków, rozsianych po świecie.

Dzień Wigilii nie jest świętowany tak uroczyście, jak w Polsce – to czas na ostatnie zakupy, pieczenie i gotowanie smakołyków na Dzień Bożego Narodzenia i szklaneczkę hot whiskey z sąsiadami w lokalnym pubie. Ale już po zmroku, w wielu domach zostawia się na stole kuchennym szklankę mleka i kawałek chleba, by wędrująca w poszukiwaniu schronienia Święta Rodzina mogła się u nich rozgościć.

Poranek Bożego Narodzenia to wielkie święto. Jeśli w domu są dzieci, z pewnością obudzi was ich śmiech, towarzyszący otwieraniu prezentów. Podarki przynosi tutaj Father Christmas, choć wraz z amerykanizacją kultury, częściej zastępuje go Santa Claus. Wcześniej dzieci pisały listy do Mikołaja, które chowało się kominie – ciekawe, czy spełnił ich prośby? Dla Mikołaja grzeczne dzieci zostawiają przy kominku kufel guinnessa, by mógł ugasić pragnienie i pokrzepić siły.

Po prezentach czas na wizytę w kościele, jeśli nie byliśmy tam o północy. Świąteczny lunch serwuje się późno, bo około 14.00 – daje to jednak dość czasu wszystkim podróżnym na dotarcie do rodzinnych domów.

Na świąteczną kolację tradycyjnie składa się pieczona gęś – dziś częściej zastępowana przez indyka – ziemniaki, gotowane warzywa (zwłaszcza brukselka i marchew), polane obficie sosem "gravy". Jako przystawka i danie dojadane na zimno przez następnych kilka dni, serwuje się marynowaną szynkę. Nie może zabraknąć też bożonarodzeniowego puddingu.

Dzień Bożego Narodzenia jest tradycyjnie świętem rodzinnym, wieczorem jednak chętnie odwiedza się dalszych krewnych i przyjaciół. Natomiast St. Stephen’s Day, 26 grudnia, to dzień prawdziwie towarzyski: po domach krążą kolędnicy ("Wren Boys") oraz zastępy sąsiadów i znajomych, nie zaszkodzi też odwiedzić lokalnego toru wyścigów konnych (największe odbywają się w Leopardstown), albo pubu, gdzie obejrzymy początek Ligi Hurlingu, czy teatru, gdzie wystawia się klasyczne bajki.

Okres świąteczny kończy dzień 6 stycznia, tzw. Little Christmas, kiedy to zdejmuje się ozdoby i wraca do normalności.

Nollaig Shona Duit!

Anna Paś

Podziel się opłatkiem i wyślij życzenia.

TAGI:  choinka  święta  boże narodzenie  wigilia  irlandia 

oceń
0
0
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ocena: 0 [0]
~emigrant [2009-01-04 12:32]

obuda
w 100 % sie zgadzam. Po pierwsze wigilie oni tutaj pija a nie celebruja jak prawdziwi katolicy. Nie maja prawie zadnej tradycji oproczsuchego placka itd. Ale tutaj tak jest ze wszsytkimi swietami - kolejny powody zeby ostro popic jak np. 'Wielki Piate' jedna z wiekszych imprez w irlandii. Dyskoteki pekaja w szwach

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gosciu [2008-12-25 12:34]

Dzieki
Bardzo fajny, ciekawy artykul.Szkoda tylko ze nawet w Swieta ludzie pisza tak glupie opinie. No ale to jest to "glebokie, duchowe,katolickie i niekomercyjne" podejscie Polakow do Swiat. Ten brak zyczliwosci powoduje, ze polskie Swieta BN kojarza mi sie z hipokryzja.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aspa13 [2008-12-22 19:41]

przygotowania do Bozego Narodzenia
Chodzi raczej o przygotowania do swiat w centach handlowych, gdzie dekoracje swiateczne pojawiaja sie w sklepach na polkach, albo w holach juz od konca pazdziernika. Zaskoczylo mnie to w Dunnsie kiedy na 3 dni przed haloween wybralam sie zakupic pare dekoracji a tam juz nic nie bylo, pojawily sie Bozonarodzeniowe.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wojtek [2008-12-17 11:16]

opinia
mieszkam w irlandii od 4 lat i jeszcze nie widzialem zeby ktos tutaj szykowal sie juz w pazdzierniku do swiat:)w pazdzierniku irlandczycy mysla tylko o haloween i jak sie w ten dzien napier......! w pubie.wydaje mi sie ze ten kto pisze te bzdury w tych artykulach nigdy w zyciu nie byl nawet raz poza granicami polski.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~NORBI [2008-12-17 17:48]

Nie mają za co wrócić a jak by przylecieli czy przyjechali to z pustymi kieszeniami i co. A tak to rodzice przysyłają masę paczek żywnościowych i przynajmniej jest co jesć( Zobaczcie komunikaty poczty ,ostrzegają że jest tyle paczek że mogą nie dotrzeć na czas). Dla mnie to 95 % tych co wyjechali boi się przyznać do swojej nędznej sytuacji a tłumaczy się drogimi biletami. Chwalą się że tyle zarabiają a na bilet 300 funtów czy euro to nie ma. Zresztą bilety można kupić parę miesięcy wcześniej przecież wiadomo kiedy są święta. ŻENADA.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Marta [2008-12-17 16:12]

bombki
Mam propozycje...Może wyslecie swoim znajomym w Polsce chociaz po jednej bombce ;-) choinka.kfc.pl/strona.php

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~polski [2008-12-17 15:45]

ONI TAM ZOSTAJĄ BO JAK WYJADĄ
TO KTO BĘDZIE ZMYWAŁ GARY???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~martula [2008-12-17 12:57]

chyba sasycze wieszaja
jasne,przekoloryzowany artykul ze hej,irole sie ciesza ze maja wolne dzien od zasilku i wiecej kasy na picie ginesa w swieta jezeli tutaj mozna ten czas nazwac swietami,,,a dzieciaki nie sa z niczego zadowolone bo mieli wszystko w ostatnich latach,,no chyba ze rodzice dadza polskiego dopalacza to wtedy radocha:):)WESOLYCH RODZINNYCH SWIAT RODACY!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Paweł [2008-12-17 12:52]

Jak zanm Iroli ro Święta spędzą w pubach.
Jak zresztą wszystkie uroczystości, wesela, chrzciny, stypy, urodziny i jakie tam jeszcze są okazje oraz braki okazji. Całe ich życie toczy się wokół pubów. I w porządku, jeśli im z tym dobrze to super, ale typowy Polak długo tak nie pociągnie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
metro66 [2008-12-17 12:48]

Wszystkiego najlepszego kochani Rodacy!!
wszystkiego naj naj naj

odpowiedz

Tradycyjny świąteczny wieniec
Tradycyjny świąteczny wieniec (fot. Polish express)

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Dublin

Dublin +18+12°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

WP pisze tylko

WP pisze tylko o takich sensacyjnych bzdurach a nie o konkretnych sprawach. Olać ten portal niech za... do 67 na minimalnych pensjach.

więcejDodał: andre, godz. 23:24

ale jak on

ale jak on był aktywnym gejem i po stosunkach homoseksualnych szedł do komunii to popełniał świętokradztwo, to jest taka logika jak ja zabije człowieka i pójdę dom komuni i ludzie to zobaczą to znaczy że jestem ok.

więcejDodał: robi, godz. 21:58

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Partnerzy medialni

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3