Brudna prawda o Włoszech

  Włochy


wp.pl, dodano: 2009-06-18 (14:11)

DrukujAAA

Tak jak większość ludzi, którzy mieli dłuższy kontakt z Bella Italia i z jej narodem, żyłam w pewnym sensie piękną iluzją. Dlaczego iluzją? Chyba dlatego, że to piękne państwo na początku wyzwala swego rodzaju iluzję, miraż, by z czasem odsłonić przed nami swoje gorsze strony.

W moim przypadku to nie była fascynacja jakimś włoskim macho, lecz fascynacja samym językiem włoskim o śpiewnym, melodyjnym brzmieniu i architekturą Włoch.

Do dziś pamiętam moja pierwszą podróż, kiedy to wszystko wydawało mi się takie piękne, kolorowe i roześmiane, w tym palącym włoskim słońcu. Ludzie wydawali się tacy uprzejmi i sympatyczni, a wszystko dookoła mnie takie fascynujące, w porównaniu z szarą Polską. Nowe smaki, nowe zapachy, piękne krajobrazy, imponująca historia i zabytki, faktycznie Bella Italia.

Kraj luksusu, stolica mody, słynąca ze znakomitej kuchni, historii i architektury. Po prostu idealne miejsce na wakacje i nie tylko.

Jednak z czasem ten miraż jakby się rozpływał i nagle wraz z upływem lat, przed moim obliczem pojawiły się prawdziwe Włochy. Kraj pełen kontrastów, przepalonej słońcem rzeczywistości, korupcji, biurokracji i układów. Oczywiście, by zobaczyć to drugie oblicze, należy żyć w danym kraju, tkwić w jego strukturze i każdego dnia odkrywać go kawałek po kawałku, by z czasem dotrzeć do jego najciemniejszych zakamarków i zaakceptować takim jaki ten kraj jest, albo go odrzucić i wrócić do wytęsknionej i być może nieco wyidealizowanej na obczyźnie ukochanej Ojczyzny.

Ja wybrałam trudniejszą drogę ponieważ każdego dnia, z ogromnym trudem, próbuje zaakceptować włoski brak punktualności, dezorganizację, brud i układy.

Próbuje żyć z panią, która za fałszywym uśmiechem kryje nienawiść do cudzoziemców, którzy rujnują jej kraj. Nie zwracam uwagi na prymitywne zaczepki "makaronów" i resztkami cierpliwości, tłumaczę, iż nie jestem Rumunką tylko Polką i że moja ojczyzna leży nie na Wschodzie tylko w samym centrum Europy. Z przymrużeniem oka traktuje tę sztuczną poufałość, która na pierwszy rzut oka jest mylona z wylewnością i otwartością, by cierpliwie po przełamaniu własnej nieufności otworzyć się i dobrnąć do prawdziwego włoskiego oblicza nieco zdystansowanego w stosunku do cudzoziemców.

Tak jak każdy przeciętny Włoch, tak i ja kłócę się z "panią z okienka" jakiegoś urzędu, by po załatwieniu kolejnej banalnej sprawy niby nie do załatwienia, skwitować, iż nie ma co tracić nerwów na włoską biurokrację i na "panią z okienka", której szare komórki w wyniku nadmiernej ilości wdychanego kurzu i z nieróbstwa odmawiają posłuszeństwa.

Nie stresuje się przekonaniami niektórych Włochów, że my biedne Polaczki przyjechaliśmy do ich kraju miodem i mlekiem płynącego ponieważ u nas w Polsce bieda , że aż piszczy. Wówczas nabieram oddech i ze stoickim spokojem wyjaśniam, że pochodzę być może z bardziej cywilizowanego i zorganizowanego kraju, niż Włochy. Tym bardziej, że w obliczu kryzysu Włochy w porównaniu z Polską kiepsko rokują.

Nie przejmuje się fanaberiami włoskich polityków, którzy chyba tak jak i nasi politycy, mają swoje osobiste wizje i opcje reprezentowania kraju, włączając oryginalne spędzanie czasu wolnego przez leciwych włoskich polityków, z młodymi gotowymi na wszystko Włoszkami.

Narzekam wraz z innymi na problemy typu: nigdy nie rozbudowane drogi czy nie otwarte szpitale, bo w końcu w naszej kochanej Polsce autostrady budujemy już od dobrych kilku lat. Zaczynam jednak rozumieć zdesperowane młode Włoszki, które ze względu na "przezroczystą", bo niby nie istniejącą dyskryminację kobiet, w wieku dwudziestu kilku lat, traktowane są jako wiekowe egzemplarze i w związku z tym zmuszone są prowadzić życie zdesperowanych kur domowych.

Współczuje Włochom, którzy muszą codziennie walczyć z bezsensownym systemem źle zorganizowanego włoskiego szkolnictwa, a wykrzywiam w grymasie dezaprobaty usta, widząc w barach i na ulicach włoskich nierobów, będących na garnuszku rodziców.

Włoscy maminsynkowie wzbudzają we mnie litość, bo jeszcze nie wiedzą jaką krzywdę wyrządziły im ich własne matki, niemal ubezwłasnowolniając ich, łącząc niewidzialną pępowiną do siebie, tworząc w rezultacie pokolenie włoskich wiecznie młodych, bujających w obłokach Piotrusiów Panów.

Podziwiam jednak włoską umiejętność relaksowania się, tworzenia rzeczy pięknych i przyjemnych. Uwielbiam włoską spontaniczność i bezproblemowość.

Ten podwójny obraz włoskiego społeczeństwa i Włoch, nieustannie porównuje z moją Ojczyzną. Codziennie spieram się z samą sobą, przesuwając na szali między Polską a Włochami, nienawiść i uwielbienie.

Taki już chyba los tych, którzy zasmakowali uroków i smutków innego kraju, być rozerwanym pomiędzy dwie ojczyzny i staczać wewnętrzny bój z samym sobą.

Z Rzymu dla polonia.wp.pl
Monika Zakrzewska

TAGI:  stereotyp  kultura  społeczeństwo  włochy  polonia 

oceń
1
0
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ocena: -1 [1]
~apacz [2009-06-19 07:08]

italia
Ja tez mieszkam we wloszech od kilku lat i nie zgadzam sie z obrazem Italii namalowanym przez sfrustrowana rodaczke ktora chyba nie byla w polasce juz od wielu lat. Ja naprzyklad nie chce wracac do kraju gdzie strajkujacy lekarze pozwalaja pacjentom umierac pod dzwiami do szpitali. We wloszech nawet codzoziemiec bez ubezpieczenia ma pieke lekarska do ktorej nam jeszcze daleko. Kolejna sprawa to drogi... Przecietny wloch ma podjazd do swojego domu w lepszym stanie niz nasze wspaniale autostrady i trasy ekspresowe na budowe ktorych rzad bez przerwy pobiera nowe oplaty i podatki.. c.d.n

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~marli78 [2009-06-25 13:13]

nie ocenia sie ksiazki po oprawce
wiele lat temu ja tez mialam wyidealizowana wyobraznie o tym kraju a dzis znajac go bardzo dobrze mam do wszystkich tych narzekajacych pytanie: czy znaja kraj miodem plynacy?ja zyje tu od 8 lat i zauwazylam ze wielu z nas polakow wpedza sie w kopleks emigracyjny.rasizm jest wszedzie byl i bedzie i jedyne co mozna zrobic to udowodnic ze jest prawda tym,ktorzy uwazaja nas za narod z charakterem,moralny,czysty,pracowity i ze sporym bagazem kulturowym.wlosi maja sporo wad ale mozemy sie od nich uczyc pozytywnego sposobu myslenia bo kiedy polak mysli jest zle i bedzie jeszcze gorzej wloch powie fortuna kolem sie toczy.zgadzam sie,ze my polacy na obczyznie powinnismy sie laczyc i wpierac bo niestety jest wsrod nas wiele kontrastow wynikajacych z checi wyzysku,gorowania jedno nad drugim wrecz obawa ze komus sie moze lepiej powodzic no i ten okropny nalog pijanstwa(widzialam mase kobiet wyrzucanych z pracy z tego powodu).dla myslacych o mnie zle po tym co tu napisalam dodam mam 31 lat zyje tu od 8 zmienialam wiele miejsc pracy,przeszlam wszelakie trudnosci i niepowodzenia ,zalamanie nerwowe,depresje mowiac krotko przeszlam prawdziwa lekcje zycia ktora mnie tak wzmocnila,ze dzis moge powiedziec czuje sie szczesliwa i jestem pewna ze gdziekolwiek los nas powiedzie czy beda to wlochy anglia czy ameryka nasze powodzenie zalezy nie tylko od samego kraju ale w duzej mierze od nas samych.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~marek888 [2009-06-18 15:19]

"brak punktualności, dezorganizację, brud i układy" -hahaha, wypisz wymaluj Polska. Wychodzi na to, że Polak powinien czuć się we Włoszech jak u siebie w domu. No tylko że Włosi są pogodniejsi, życzliwsi, mają gust i smaczną kuchnię...

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Łech [2009-06-23 17:48]

...
PASTAAAA!:D

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anna [2009-06-23 17:21]

brudna sprawa o Włoszech
byłam tam,pracowałam i zdazyłam sie dosc dobrze nauczyc jezyka,to co opisujesz to nie spontanicznosc, tylko stan ponarkotykowy i z tym maja najwiekszy problem mlodzi przewaznie Włosi.To narod zawistny i fałszywy,niby to lubia Polakow,a to kompletna bzdura.Pozatym ignoranci,nawet nie wiedza gdzie lezy Polska,zadnych jezykow poza swoim nie znaja.Tak wyglada ten wedlud niektorych piekny kraj z mafia na czele...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~renia [2009-06-22 22:30]

choroba emigracyjna
To sie nazywa chroba emigracyjna na ktora cierpi kazdy emigtant w kazdym kraju

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marmotta [2009-06-22 10:51]

zgadzam sie w 100 %
mam identyczne odczucia...kraj dbry tylko na urlop, życie tutaj t istne piekiełko

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gosc serwisu [2009-06-21 17:18]

bravo
zgadzam sie z tym artykulem w 100 % same zyje tu 15 lat i czuje to samo

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ziaro [2009-06-20 22:41]

Brawo. Ja tez mieszkam we Wloszech i uwazam ze ta opinia jest trafiona w 10. Bingo. Musze ja przetlumaczyc na jezyk wloski i dawac do przeczytania Wlochom. Gratulacje i prosze o wiecej opini na temat Wloch

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Hanibal [2009-06-19 15:20]

Brudna prawda o Włoszech
Jako obcokrajowiec, mieszkalem w Polsce, we Wlochach i kilku innych krajach. Poznalem po drodze duzo Polakow z roznych warunkow zycia. W mojej opinji, obydwa kraje sa sobie bardzo do siebie podobne. A opinia o Polakach (a to nie tylko wlochow), jest niestety wyrobiona przez Polakow. Jak sie zachowuja, tak ich widza. Kraj jst tylko taki dobry jak jego naj gorszy obywatel. Widac ze autor artykulu nie zna swojego kraju i obywateli. Faktem jest ze Polak za granica z regulu, porownuje sie z naj gorszymi. Wtedy czuje sie lepszy od innych. To tez jest brudna prawda o Polakach.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lkhgd [2009-06-19 12:22]

Bardzo mądry artykuł
jw

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ge [2009-06-19 11:31]

NASZE UCZUCIA
musi pani przestac szukania dobrego, lepszego, gorszego, jesli pani zdecydowala mieszkac we wloszech, my wszyscy jestesmy europejczykami, mamy podobna kulture i obyczaje, podobne problemy i tragedie, trzeba szukac tego co nas laczy a nie dzieli, pozdrawiam

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~apacz [2009-06-19 07:17]

italia
Ja tez mieszkam we wloszech od kilku lat i nie zgadzam sie z obrazem Italii namalowanym przez sfrustrowana rodaczke ktora chyba nie byla w polasce juz od wielu lat. Ja naprzyklad nie chce wracac do kraju gdzie strajkujacy lekarze pozwalaja pacjentom umierac pod dzwiami do szpitali. We wloszech nawet codzoziemiec bez ubezpieczenia ma pieke lekarska do ktorej nam jeszcze daleko. Kolejna sprawa to drogi... Przecietny wloch ma podjazd do swojego domu w lepszym stanie niz nasze wspaniale autostrady i trasy ekspresowe na budowe ktorych rzad bez przerwy pobiera nowe oplaty i podatki.. c.d.n

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~baba [2009-06-18 23:07]

Skad to znam ...
Podobnie mozna powiedziec o Francji, tyle, ze nalezy dodac do tego "sosu" francuski snobizm, poczucie wyzszosci , no i oczywiscie "rak" toczacy te oba kraje, czyli emigracje z Polnocnej Afryki, ktora podwaza stare, swojskie schematy zycia i wspolzycia. Jedno jest pewne : im dluzej zyjemy w innym kraju, tym bardziej staje sie on z obcego "nasz", a jezeli do tego nasze dzieci urodzily sie tutaj, to zupelnie zmienia sytuacje, bo dla nich to jest jedyna i wlasciwa ojczyzna, pomimo, ze im powtarzamy, ze istnieje drugi kraj, Polska, zabieramy na wakacje i "katujemy" polska mowa. Bo mimo, ze Polska jest taka swojska i bliska, dla dzieci urodzonych na obczyznie jest dziwna, biedniejsza i tajemnicza a jezyk polski nie liczy sie przeciez w UE, bo lepiej znac angielski, hiszpanski czy niemiecki. Niestety , sa kraje bogatsze, ciekawsze, wieksze niz nasza biedna , ukochana Polska .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Idalia [2009-06-18 21:56]

gorzkie dolce vita
Nic dodac, nic ujac! Gorzkie dolce vita!

odpowiedz

Kto kryje się pod maską?
Kto kryje się pod maską? (fot. AFP / VINCENZO PINTO)

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Rzym

Rzym +19+16°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

w takim razie

w takim razie ludzie w Polsce powinni dozyc max 50 lat

więcejDodał: art, godz. 22:59

ale jak on

ale jak on był aktywnym gejem i po stosunkach homoseksualnych szedł do komunii to popełniał świętokradztwo, to jest taka logika jak ja zabije człowieka i pójdę dom komuni i ludzie to zobaczą to znaczy że jestem ok.

więcejDodał: robi, godz. 21:58

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3