Brytyjczycy dowiedzą się o bohaterstwie Polaków

  Wielka Brytania

PAP, dodano: 2009-09-01 (15:29)

DrukujAAA

Pomnik Polskich Sił Zbrojnych wzniesiony nakładem 300 tys. funtów zostanie odsłonięty 19 września w brytyjskim narodowym sanktuarium Arboretum (National Memorial Arboretum) w Alrewas (hrabstwo Staffordshire) przez księcia Kentu. Na rynek brytyjski trafia też książka o bohaterskim udziale polskich żołnierzy w II wojnie światowej pod tytułem "First to fight".

Sześciometrowy pomnik - odlane w Poznaniu dzieło architekta i rzeźbiarza Roberta Sobocińskiego - przedstawia cztery polskie postacie z II wojny światowej: lotnika dywizjonu 303, marynarza z bitwy o Atlantyk, kobietę-powstańca z powstania warszawskiego i żołnierza spod Monte Cassino.

Cokół pomnika przedstawia ruiny Warszawy zburzonej w Powstaniu i orła w koronie wznoszącego się do lotu. Całość uzupełniają granitowe tablice informacyjne pochodzące z Lotaryngii z pól, na których Polacy walczyli w 1940 r.

Pomnik zajmujący powierzchnię 314 m kw. jest największym pomnikiem wzniesionym z okazji 70. rocznicy II wojny światowej w Wielkiej Brytanii i w ogóle w Europie.

- Odsłonięcie pomnika to bardzo duże wydarzenie. Specjalnie na tę okazję z Afganistanu zostanie sprowadzony sztandar honorowy armii brytyjskiej, wystąpi orkiestra wojskowa RAF-u. Udział potwierdzili m.in. książę Westminsteru, wnuk Winstona Churchilla, pisarz Frederick Forsyth, przedstawiciele rządu z minister stanu ds. Europy baronessą Kinnock i inne osobistości. Osobiste przesłanie z okazji otwarcia pomnika zawczasu wystosowała Elżbieta II - powiedział profesor University College w Londynie Marek Stella-Sawicki.

Arboretum to odwiedzane przez ok. 5 tys. osób rocznie miejsce pamięci o poległych w konfliktach XX wieku wzorowane na Arlington w USA. Znajduje się tam pomnik brytyjskich sił zbrojnych (Armed Forced Memorial) z 48 tys. nazwisk osób, które zginęły w obronie pokoju podczas II wojny światowej i ok. 130 innych pomników wojennych, choć nie ma żadnego dedykowanego konkretnie Polakom.

Inicjatorami i sponsorami projektu pomnika są polscy członkowie Zakonu Maltańskiego z Wielkiej Brytanii. Koszty zostały pokryte m.in. przez Stowarzyszenie Polskich Kombatantów (SPK), Związek Lotników, fundusz Narodowej Loterii i z indywidualnej zbiórki w różnych krajach - tej ostatniej nie przeprowadzono jednak w Polsce.

Nie tylko pomnik

Na utrzymanie pomnika zostanie przeznaczony m.in. dochód z książki "1939. Polska była pierwsza", która trafiła na brytyjski rynek czytelniczy pod tytułem "First to Fight" i będzie miała drugie wydanie.

"Polska, walczyła przy naszym boku od pierwszego do ostatniego dnia wojny. Polacy pokazali niewiarygodną odwagę: wielu z nich oddało życie jako dowód ostatecznego poświęcenia. Jednak wolność, za którą walczyli, została im w powojennym świecie odebrana. (...) Tu, w W. Brytanii, pamiętamy o wytrwałości narodu polskiego i wysoko cenimy łączące nas historyczne więzy, a także spoglądamy z nadzieją na rozkwitającą pomiędzy nami przyjaźń (...)" - napisała w przesłaniu zamieszczonym w książce Margaret Thatcher.

"Wiele zawdzięczamy Polakom, którzy przyłączyli się do naszej walki. W pewnym momencie Polacy byli jedynym sprzymierzeńcem Brytyjczyków. Wielu z nich poległo w walce z dala od swego kraju. Mamy prawo do pamiętania o tych dzielnych kobietach i mężczyznach, którzy w tak trudnych chwilach w historii naszych Narodów byli naszymi przyjaciółmi i sprzymierzeńcami" - napisał były szef sztabu generalnego Wielkiej Brytanii generał lord Guthrie, którego przodek, Szkot osiadły w Polsce, walczył w 1683 r. pod Wiedniem pod polskim dowództwem.

Publikację książki wsparli też m. in. oficjalny biograf Churchilla - Martin Gilbert, książę Kentu, książę Gloucester i Frederick Forsyth. W pracy nad książką pomagał lord Guthrie. Autorem wstępu jest wnuk wojennego premiera W. Brytanii Winston S. Churchill.

Książka zawiera osobiste świadectwa weteranów, rys historyczny i tłumaczenia dokumentów, w tym publikowany po raz pierwszy po angielsku, podpisany przez Stalina i członków Politbiura rozkaz egzekucji polskich jeńców wojennych w Katyniu z 1940 r.

- Książka skierowana jest do Anglików, którzy bardzo mało wiedzą o wkładzie Polaków w zwycięstwo w II wojnie światowej albo nawet myślą, że Polacy walczyli po stronie niemieckiej - powiedział Andrew Baud, jeden z promotorów publikacji. - Zainteresowanie książką przeszło nasze oczekiwania. Jeszcze przed jej opublikowaniem, ale już po złożeniu jej do druku otrzymaliśmy nowe świadectwa wojenne od polskich weteranów, dlatego mamy w planach nowe, obszerniejsze wydanie - dodał.

Dodał: po, ap



TAGI:  polska  alrewas  wielka brytania  arboretum  ii wojna światowa  żołnierz 

oceń
0
0
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ocena: 0 [0]
~Janosik [2010-02-15 00:36]

Bardzo Ladnie ze Strony Anglikow
Mieszkam w stanach, i jak spotykam Anglikow to tylko mowia dobre zeczy na temat Polakow. Sa bardzo mili, i tez sie ciesze bo muj dziadek latal dla anglikow RAF.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Fozi [2009-09-01 16:59]

Bez urazy rodacy,
ale brytyjczycy mają w d.pie polskie bohaterstwo, pokazali to dokładnie 70 lat temu, więc bez napinki, wystarczy, że zabieramy im pracę i żony.

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~as [2010-02-07 13:04]

niestey ich nie-wiedza jest `porażająca`!!!!
`My Polacy powinniśmy być im-Brytyjczykom wdzięczni (tylko za co-że nas jako sojusznicy olali?),Enigmę też rozszyfrowali` . takich bzdur uczą tutaj w ostatniej klasie podstawówki .nie powiem ,że się nieżle wkurzyłam,na szczęście mój syn interesował się zawsze historią i oczywiście jako wygadany,dobry uczeń zaczął polemizować ze swoją Panią . Ponieważ się upierał ,broniąc swoich racji nauczycielkai sprawdziła w internecie i przyznała,że mój syn ma rację.nie dopuszczę ,aby nie znał historii Polski i bogatej historii własnej rodziny-walczącej i ginącej . denerwuje mnie, gdy Polacy nie są dumni z tego ,że są Polakami .koleżanka powiedziała,żeby lepiej się mój syn nie wychylał z tymi zakłamaniami historycznymi,bo będzie miał kłopoty w szkole.no niechby tylko spróbowali .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~emigrant [2009-09-02 14:28]

Wszyscy jestescie w bledzie!
A mi pani z biura (kolo 60 lat) powiedziala, ze gdyby nie UK to nas by wogole nie bylo, bo to oni kiedy Hitler napadl na Polske przyszli nam z odsiecza i go przepedzili i taka jest prawda!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~wrrr [2009-09-09 10:23]

To dopiero amskarada .
Ciekawe czy ta zbrodniarka bolszewicka Wolińska , której angole nie chciały wydać Polsce też będzie na uroczystości ?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Polka [2009-09-07 18:52]

Wszyscy jestescie w bledzie...
Mnie tez raz Australijczyk,wiadomo angielskiego pochodzenia pytal,czy Polacy sa wdzieczni angolom za ich pomoc w czasie IIWS,powiedzalam mu,ze nie bo zadnej pomocy jako takiej nie bylo z ich strony.Wstretni zarozumialcy ci angole,ale utarlam mu nosa...Jak go spytalam czy slyszal o slawnych pilotach z dywiajonu 303 to zrobil glupia mine i powiedzial "NIE".Nie bylo by mnie dziwne,gdyby to byl jakis facet z fabryki,ale to adwokat dosc popularny....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kontra [2009-09-06 21:42]

Brawo
i dziekuje, prosze o wiecej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~stary [2009-09-01 17:54]

Z WDZIĘCZNOŚCI wysyłali anglicy polskich pilotów w ręce
rosjan i ci wysyłali ich na Syberię. A anglicy dla Gen. Maczka odebrali i medale i tytuł i gość zarabiał w barze jako barman , taka ich wdzięczność.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~autor [2009-09-03 16:00]

kundlizm Polakow
wobec amerykanow i brytoli zastanawia mnie ..Nie dziwmy sie ze maja nas gdzies ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~autor [2009-09-03 16:00]

kundlizm Polakow
wobec amerykanow i brytoli zastanawia mnie ..Nie dziwmy sie ze maja nas gdzies ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~autor [2009-09-03 16:00]

kundlizm Polakow
wobec amerykanow i brytoli zastanawia mnie ..Nie dziwmy sie ze maja nas gdzies ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~KoJo [2009-09-02 14:38]

"sojusznik"
Ciekawe, czy któryś dżemojad przeprosi Polskę za to, że okazali się tchórzami i zostawili nas wilkom na pożarcie. Nie dotrzymali podpisanego układu, żabojady podobnie. To było Hitlera zbójeckie prawo napaść na nas, ale oni zdradzili nas wtedy, potem w czasie wojny (Teheran, Jałta,etc.) i jak by przyszło co do czego teraz - to na pewno też.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Maks [2009-09-02 13:19]

I co to da?
Przeciez Angole i tak nie potrafia czytac i nic ich nie interesuje, oprócz brakujacych majtek Brithney Sperms.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
kakadu [2009-09-02 10:43]

Brytyjczycy
znają Polaków raczej jako złodziei, morderców - co chwile słyszy się o tym że są zamieszani w różne rozboje - więc co im po tym że kiedyś byliśmy bohaterami? Nie zmieni to ich wyobrażenia o nas :(

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Konrad [2009-09-02 10:22]

Parszywy Albion
Gdzie byli brytyjczycy od poczatku wojny?To trzeba im wprost powiedziec a nie tulic uszy z nieszczerymi usmieszkami i lizaniem d.....y.Zawsze kierowali sie maksyma ,ze Anglia ma tylko swoje interesy a nie przyjaciol.To nie my przy ich boku tylko oni powinni byc przy naszym w 1939 roku,oni i Francuzi ,ktorzy w te wojne wniesli najmniej a najwiecej (z europejczykow) zyskali!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Nico [2009-09-02 08:28]

Nie wiem czy prawda , czy propaganda
,ale po wojnie musieliśmy Anglii płacić za przekazane marynarzom polskim okręty , a nawet za trumny dla poległych w boju

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
zelen [2009-09-02 00:43]

Brytyjczycy wiedzieli wcześniej.
Woleli się zeszmacić na początku i końcu wojny,żeby udawać,że wojnę wygrali.Przydeptał ich Stalin.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
arnika [2009-09-01 16:29]

ja myślę, że
akurat o tym to wszyscy wiedzą. Pomnik sie nalezy.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~goska [2009-09-01 19:34]

pomnik- gest zupełnie bez znaczenia
niewiele nam to daje- chyba że dla ,, potomności ,, i dla informacji młodzieży zeby nie zapomniała naszych lotników i naszych ofier w tym kraju

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~HUNTER [2009-09-01 18:33]

POMNIK
ANGOLE TYLKO UZNAJA I WOJNE ,,, BO W NIEJ WYGRALI PONIEKAD, A O II WOJNIE WOLA NIE WSPOMINAC, PIEPRZONE HERBACIARZE,,

odpowiedz

Dywizjon 303 w obiektywie Arkadego Fiedlera
Dywizjon 303 w obiektywie Arkadego Fiedlera (fot. National Geographic / Arkady Fidler)

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Londyn

Londyn +23+13°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

WP pisze tylko

WP pisze tylko o takich sensacyjnych bzdurach a nie o konkretnych sprawach. Olać ten portal niech za... do 67 na minimalnych pensjach.

więcejDodał: andre, godz. 23:24

ale jak on

ale jak on był aktywnym gejem i po stosunkach homoseksualnych szedł do komunii to popełniał świętokradztwo, to jest taka logika jak ja zabije człowieka i pójdę dom komuni i ludzie to zobaczą to znaczy że jestem ok.

więcejDodał: robi, godz. 21:58

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3