Kampania w sprawie uhonorowania
Jana Karskiego, legendarnego emisariusza Polskiego Państwa Podziemnego, który jako pierwszy poinformował aliantów o holocauście i podczas osobistego spotkania z prezydentem USA
Franklinem Delano Rooseveltem apelował o ratunek dla Żydów, rozpoczęła się w kwietniu tego roku. Akcję prowadzi Wanda Urbańska z The Jan Karski US Centennial Campaign, we współpracy z warszawskim Muzeum Historii Polski.
List z wnioskiem o pośmiertne uhonorowanie Karskiego Medalem Wolności podpisali przedstawiciele szeregu organizacji polonijnych i amerykańskich. W sprawę zaangażował się również osobiście prezes Amerykańskiego Kongresu Żydów David Harris.
"Osobom otrzymującym
Medal Wolności mówił pan, że reprezentuje on wszystko to, co w ludziach najlepsze i jednocześnie pokazuje to, do czego wszyscy aspirujemy. Odwaga dr. Karskiego i jego głos (w sprawie holocaustu), podnoszony przy wielkim osobistym ryzyku, doskonale odzwierciedlają te wartości" - czytamy m.in. w liście do
Baracka Obamy.
Autorzy przypominają w nim także, że Karski został już uhonorowany najwyższym polskim odznaczeniem - Orderem Orła Białego i medalem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata, przyznawanym przez izraelski
Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu Jad Waszem.
Jeszcze w kwietniu pod listem do Obamy podpisy złożyli Zbigniew Brzeziński i Robert L. Billingsley z Uniwersytetu Georgetown, na którym kiedyś wykładał Jan Karski. Obecnie ma on poparcie 11 senatorów i 66 członków Izby Reprezentantów. Wśród nich są tak wpływowe postaci jak Joe Lieberman, Barbara Mikulski, Chuck Schumer, czy Richard Lugar. Rozpatrywaniem petycji o przyznanie Medalu Wolności zajmuje się komitet honorowy działający przy Białym Domu. Decyzja zapadnie najwcześniej w przyszłym roku.
Medal Wolności to nie jedyna akcja wiążąca się z osobą bohaterskiego Polaka. The Jan Karski US Centennial Campaign planuje już uroczyste obchody setnej rocznicy urodzin Jana Karskiego, które odbędą się w 2014 roku.
W Nowym Jorku skrzyżowanie ulic Madison Avenue i 37-ej, tuż przy polskim konsulacie na Manhattanie nosi imię Jana Karskiego. Przed wejściem do budynku w 2007 roku ustawiono też jedną z serii pięciu rzeźb autorstwa Karola Badyny, przedstawiających wielkiego Polaka siedzącego na ławeczce. Takie same rzeźby znajdują się w Waszyngtonie, Kielichach, Łodzi i Tel-Awiwie.
Z Nowego Jorku dla polonia.wp.pl
Tomasz Bagnowski
TAGI:
usa
medal wolności
holokaust
jan karski
prezydent
barack obama
historia