Chcą deportować Paulinę do kraju, którego nie zna

  USA


wp.pl, dodano: 2011-10-24 (09:42)

DrukujAAA

Paulina Kryńska, mieszkająca w USA od 11 roku życia, musi opuścić Stany Zjednoczone. Nie czyta i nie pisze po polsku, w dodatku jest chora na cukrzycę i tutaj poddawana jest terapii. Mimo to amerykańscy urzędnicy są nieubłagani - dziewczyna musi opuścić Stany do 16 grudnia, inaczej zostanie deportowana siłą.

Paulina mieszka z rodzicami i pięcioletnią siostrą w Monroe w stanie Connecticut. Uczęszcza do miejscowego college'u, tu ma wszystkich swoich przyjaciół i tu czuje się jak w domu. Przyjechała do USA osiem lat temu. Rodzice ściągnęli ją do Stanów po tym jak okazało się, że jest chora na cukrzycę pierwszego stopnia i będzie musiała stosować specjalną dietę i codziennie przyjmować insulinę. - Zdecydowaliśmy, że lepiej by była z nami - mówi Ewa Kryńska, mama Pauliny.

Przyjechała na wizie turystycznej i została

Problem w tym, że córka państwa Kryńskich przyjechała do USA na wizie turystycznej. Była ona w różny sposób przedłużana, jednak Paulina nigdy nie uzyskała prawa stałego pobytu. Jej wiza wygasła w 2006 roku. Od tego czasu dziewczyna jest w Stanach nielegalnie. Nie przeszkadzało to jej wprawdzie zapisać się na uczelnie, a nawet pracować w lokalnej kawiarni i płacić podatków. Paulina ma, bowiem numer Social Security, który to umożliwia. Urzędnicy w USA przyznali jej go jeszcze wówczas, gdy była w szkole średniej, miała legalny status i wystąpiła o pozwolenie na pracę. Później jednak zaczęli się od niej domagać by opuściła Stany Zjednoczone.

Prawnik wynajęty przez rodziców, który miał pomóc przeprowadzić jej sprawę przez skomplikowany amerykański system imigracyjny, we wrześniu tego roku powiedział jej, że nie ma wyjścia i jeśli nie chce być deportowana siłą musi podpisać dokument, w którym zobowiąże się do dobrowolnego opuszczenia kraju. Paulina, choć nie chce rozstawać się z rodzicami i siostrą zdecydowała się podpisać. - Byłam strasznie smutna tego dnia - mówi 19-latka.

Nawet nowe zasady Obamy nie pomogły

Ironia losu sprawiła, że tego samego dnia, kilka godzin później prezydent Barack Obama ogłosił nowe zasady postępowania z nielegalnymi imigrantami. Według tych wytycznych deportacji podlegać powinny te osoby, które oprócz tego, że przebywają w USA bez legalnego statusu mają na swoim koncie jakieś przestępstwo. Ci, którzy nie weszli w konflikt z prawem, a zwłaszcza studiująca młodzież powinni być zostawieni w spokoju.

Prawnik państwa Kryńskich, opierając się na słowach prezydenta, złożył apelację. Została ona jednak odrzucona i Paulina ma obecnie niewielkie szanse na pozostanie w Stanach. Termin opuszczenia kraju wyznaczono na 16 grudnia.

Jak ustrzec Paulinę przed deportacją?

Obecnie jedyną nadzieją dla dziewczyny jest interwencja, któregoś ze znanych polityków. Prośby o wstawiennictwo trafiły już do senatora Richarda Blumenthala i kongresmana Jima Himesa. Ten pierwszy pomógł już kiedyś w podobnej sprawie, ocalając przed deportacją inna młodą Polkę, także mieszkankę Monroe.

O pozostawienie Pauliny w USA walczą jej przyjaciele ze studiów Na stronie internetowej change.org zamieścili specjalną petycję w tej sprawie. - USA to jedyny kraj, jaki uważa za swój dom. Tu chodziła do szkoły, tu chodzi na studia i tutaj ma wszystkich przyjaciół. Pomóżcie nam zatrzymać Paulinę - czytamy w petycji.

Z Nowego Jorku dla polonia.wp.pl
Tomasz Bagnowski

TAGI:  Paulina Kryńska  monroe  usa  deportacja  wiza  prawo 

oceń
22
46
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ocena: 0 [0]
~Alice [2011-11-10 01:13]

Tu nie jest problem znajomosci jezyka, bo napewno tyle co nauczyla sie w polskiej szkole to go zna z uwzglednieniem 8 lat przerwy. Problem, ze podstepnie, jak wynika z innych artykolow, podlozyli jej, kilka godzin przed decyzja Prezydenta USA, do podpisu o dobrowolnym opuszczeniu USA i to za rada adwokata. Gdyby nie ten podstep to tego samego dnia po poludniu juz nie musialaby opuszczac Stanow Zjednoczonych. A co do pobytu w USA to chyba kazdy moze miec jakies marzenia, tylko sztywne przepisy je niwecza.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~fred [2011-11-10 00:22]

Nie wiem skad tyle jadu u wielu Polaków. Rzeczywiscie popelniono blad w informacji. Akurat dobrze ja znam. Paulina mowi, rozumie i pisze po polsku, tyle ze z bledami. W Polsce skonczyla 4 klasy ze swiadectwem z czerwonym paskiem. Ale osiem lat zrobilo swoje i napewno duzo zapomniala z tego co sie nauczyla. Co do choroby, to wypisywanie roznych bzdur na ten temat jest niemoralne. Trzeba miec taka chorobe, to wtedy mozna zrozumiec co taka osoba codziennie cierpi, narazajac nawet zycie. Niewatpiwie leczenie w Stanach jest latwiejsze, bo w Polsce jak wiadomo na wszystko z NFZ brakuje m.in. podrozaly tzw. patyczki do mierzenia krwi, bo ktos wazny powiedzial, ze chorzy na cukrzyce za czesto mierza poziom cukru we krwi. Piramidalna glupota. Trzeba jeszcze wiedziec, ze USA i Kanada sa bliskie stosowania komorek macierzystych w leczeniu cukrzycy. I jest nadzieja ze w ciagu kilku lat choroba bedzie calkowicie wyleczalna. Dokonuja tego typu operacji w Niemczech ale tylko w ok.60 % z udanym skutkiem. Koszt takiej operacji to 5 lub 10 tysiecy Euro. Tak ze szanowni Panstwo, miarkujcie co piszecie. Szacunek dla internautow ktorzy umieszczaja wywazone opinie w tak osobistaj i trudnej dla danej osoby sprawie.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~m. [2011-10-24 16:23]

to gdzie ją chcę deportować?
do Czech? Do 11 roku (większość swojego dotychczasowego życia) miekszała w Polsce i ona nie zna tego kraju? o ile mi wiadomo, dziecko w wieku 11 lat umie czytać i pisać, a na pewno w swoim ojczystym języku. czy takie rzeczy się zapomina? czy o kraju w którym się urodziło i spędziło dziecinstwo mówi się, że jest to obcy kraj? no faktycznie niech ona lepiej tam zostanie ;)

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~nikos [2011-10-26 06:06]

kraju.ktorego nie zna...
Otoz, ja czytalam i inne wywiady, z tego co mowila, to nie boi sie wracac do Polski, tam sie zastanowi co ma dalej robic. Ma gdzie mieszkac i mowi po polsku. Analfabeci to Wy jestescie, bo czytac nie potraficie. Powiedziala, ze wolala by zostac w usa, nie powiedziala, ze sobie nie wyobraza zycia w PL. Na pewno sobie poradzi a ja zycie jej wszystkeigo najlepszego!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nikos [2011-10-26 00:05]

zdecydowali sie...
Bo nie mieli uregulowanego statusu glabie, dlatego nie mogli. Co w tym dziwnego? po prostu przyspieszyli wyjazd. A ile jest takich rodzin, co zyja odzielnia przez lata dla poprawienia warunkow bytu. Chcieli dla niej jak najlepiej, ot to moja opinia.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nikos [2011-10-25 23:59]

bez przesady
Bez przesady... a ty co wiesz o ich sytuacji?? Moze nie mogli, moze sie nie udalo, skad to wiesz. Kazdy walczy jak moze, po co od razu psy wieszac na kims. Powodzenia dla Pauliny! Pozdrawiam internautow.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ratatata [2011-10-25 23:40]

Jezyk
Moja rodzina i ja jestesmy w USA przez 10 lat. Mam dwie corki (18, 20) kture mowia po Polsku, ale pisac i czytac to zapomnij. Ja ich nie wysylalam do Polskiej szkoly wiec zaczely zapominac i nie dziwie sie Paulinie. Paulina, if there's any chance you or your family see this, I really hope everything works out for you and you have all my family's support.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~elo29 [2011-10-24 16:00]

wstyd
po pierwszeto w wieku 11 lat normalny czlowiek mowi i pisze juz od dawna, jak mozna zapomniec jezyka polskiego? raptem po 8 latach? poza tym jak sie robi przekret z wiza turystyczna i sie nielagalnie zostaje to predzej czy pózniej mozna sie spodziewac klopotów, na cukrzyce mozna sie tez leczyc w Pl, nie jest mi zal tej rodziny, niech teraz radza sobie

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~bf [2011-10-24 12:12]

osiem lat. kawał czasu. można zapomnieć języka. zwłaszcza gdy jest się polakiem...

odpowiedz

pokaż 19 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Eva [2011-10-24 11:33]

deportacja....
Maz racje ze szybko zapomniala.Moja corka tez miala 8 lat jak wyjechalismy do Niemiec dzisiaj ma 31 lat i nadal mowi i rozumie po polsku.Moje wnuczki tutaj sie urodzily a rowniez mowia i rozumia po polsku.Tego czego czlowiek sie nauczyl nie zapomina.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [1]
~John from Ohio [2011-10-24 15:25]

Ja nie dziwić Paulina,that she forget jezyk.Ja w 2 lata forget polish too.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~A [2011-10-24 18:53]

Jak zwykle Polacy kombinowali,a potem sie dziwią!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~_00_ [2011-10-24 18:18]

nie umie
Ma 19 lat, wyjechała z Polski 8 lat temu, czyli w wieku 11lat. Dzieci w wieku 11 lat potrafią czytać i pisać. Litery amerykańskie są bardzo podobne do polskich :),w domu pewnie rozmawiają po polsku, więc skąd ta niewiedza??? Nie chodzi mi o jakąś zawiść, bo sam jestem na emigracji, tylko o próbę zagrania na ludzkim współczuciu,. a tego się nie powinno robić. Mimo wszystko z całego serca życzę pozostania Paulinie w USA. Powrót do Polski, owszem ale w odwiedziny , bo na stałe to totalna porażka. Wiedzą to ci którzy zasmakowali niezależności finansowej.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~sykomora [2011-10-24 11:51]

Myślę, że to oczywiście nieprawda, że Paulina nie mówi po polsku. Tak naświetlili sytuację ci, którzy bronią jej pobytu w USA. Poza tym nic jej się nie stanie, to wszystko jest na pokaz, by zastraszyć podatnika przed imigrantami i pokazać jak to państwo dba o dobrobyt społeczeństwa. Byłam tam i wróciłam po latach, teraz pracuję i płacę haracz dla Polski.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~robi [2011-10-24 16:43]

choroba w amerykańskim prawie imigracyjnym to przesłąnka negatywna
Bardzo duży błąd popełniono, że powołano się na jej cukrzycę bo w Stanach obowiązuje troche inny system wartości, chyba to Kenedy powiedział " nie patrz na to co ameryka morze tobie dać ale co ty morzesz dać ameryce" więc dla urzędników jej cukrzyca jest dodatkowym argumentem aby ją wydalić gdyż jest to choroba nieuleczalna tzn nie można jej wyleczyć ale przez całe życie trzeba brać drogie leki tj insulina i inne np. przeciwzawałowe które działają zachowawczo i ochronnie natomiast nie działają naprawczo w związku z tym jest ona i będzie do końca życia obciązeniem dla amerykańskiego systemu ubezpieczeniowego . Taka jest po prostu amerykańska mentalność, oni rzeczywiście w to wierzą że jak ją wydalą to pomogą swemu krajowi i zachowają się jak prawdziwi patrioci czyli spełnią swój obowiązek.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~robi [2011-10-24 16:43]

choroba w amerykańskim prawie imigracyjnym to przesłąnka negatywna
Bardzo duży błąd popełniono, że powołano się na jej cukrzycę bo w Stanach obowiązuje troche inny system wartości, chyba to Kenedy powiedział " nie patrz na to co ameryka morze tobie dać ale co ty morzesz dać ameryce" więc dla urzędników jej cukrzyca jest dodatkowym argumentem aby ją wydalić gdyż jest to choroba nieuleczalna tzn nie można jej wyleczyć ale przez całe życie trzeba brać drogie leki tj insulina i inne np. przeciwzawałowe które działają zachowawczo i ochronnie natomiast nie działają naprawczo w związku z tym jest ona i będzie do końca życia obciązeniem dla amerykańskiego systemu ubezpieczeniowego . Taka jest po prostu amerykańska mentalność, oni rzeczywiście w to wierzą że jak ją wydalą to pomogą swemu krajowi i zachowają się jak prawdziwi patrioci czyli spełnią swój obowiązek.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gniewaniola [2011-10-24 16:21]

smierc wojskowego
skoro jakos nie ma koment pod tym to zycze by wiecej polskiego wojactwa spotkal taki sam los gincie polskie wojsko w afganistanie pakistanie i gdzie sie da o polsce nie wspomne jednego faszysty mniej dla prokury i sadu Janusz Pronobis Bytom Aloizjanow 15,2

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~IXI [2011-10-24 16:06]

Jak bieda to do Żyda
Senator Richarda Blumenthal pomoże, gdyż tylko Żyd jest w stanie pomóc Polakom, jak to już wiele razy na arenie światowej bywało. Bowiem Polacy to cieniarze.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~max [2011-10-24 16:02]

powinna wyjść za mąż za kogoś , kto ma obywatelstwo
i tyle.Ile Polek i Polaków tak zrobiło ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ABC demokracji [2011-10-24 16:02]

masz racje deportowac wszystkich
amerykanow tez z Polski oczywiscie - nie patrzac ze tu sa ich interesy czy rodziny - jak kuba bogu tak buk kubie - dlaczego mamy byc gorsi od amerykanow bierzmy z nich przyklad

odpowiedz

Paulina (z lewej) z koleżanką, która walczy o to, by została w USA
Paulina (z lewej) z koleżanką, która walczy o to, by została w USA (fot. change.org)

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Waszyngton

Waszyngton +29+18°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

WP pisze tylko

WP pisze tylko o takich sensacyjnych bzdurach a nie o konkretnych sprawach. Olać ten portal niech za... do 67 na minimalnych pensjach.

więcejDodał: andre, godz. 23:24

ale jak on

ale jak on był aktywnym gejem i po stosunkach homoseksualnych szedł do komunii to popełniał świętokradztwo, to jest taka logika jak ja zabije człowieka i pójdę dom komuni i ludzie to zobaczą to znaczy że jestem ok.

więcejDodał: robi, godz. 21:58

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3