"Chcę być pochowana w lesie, tam gdzie żyją wiewiórki"

  Niemcy


wp.pl, dodano: 2011-10-30 (09:49)

DrukujAAA

W Niemczech 1 listopada obchodzą katolicy. I na tym kończą się podobieństwa z Polską - bo niemiecka kultura pogrzebowa wielu naszych rodaków szokuje. Kremacja i pogrzeb w lesie, to jeden z popularnych trendów. Wbrew powszechnemu w Polsce przekonaniu, to niekoniecznie skutek braku uczuć do bliskich.

Zapal wirtualny znicz

Sprawdź, jak najłatwiej dojechać do cmentarza

Pani Barbara, pracująca, jako pielęgniarka, na tamten świat się nie wybiera. Jeszcze ma sporo spraw do załatwienia i rzeczy do zobaczenia. Ale 74-letnia emerytka z Berlina wyznaje zasadę "przezorny zawsze ubezpieczony", więc i kwestię własnego pochówku w nieokreślonej bliżej przyszłości postanowiła wziąć w swoje ręce. - A co mają się dzieci tym martwić - tłumaczy. - W końcu mój pogrzeb, to moja sprawa - dodaje. Poza tym, przekonuje pani Barbara, "potem może nie będzie czasu, albo sił, a teraz, to mogę sobie jeszcze na spokojnie przemyśleć alternatywy". Tych jest w Niemczech niemało.

Niemiecka kultura pogrzebowa

Bestattungskultur, kultura pogrzebowa, jak to Niemcy określają, zmieniła się w tym kraju w ciągu ostatnich 20 lat. Klasyczne pochówki w trumnie, na typowym cmentarzu, z nagrobkiem i kwiatami, stają się coraz rzadsze. Dziś tak chce być pochowana tylko jedna trzecia Niemców. Stale rośnie zainteresowanie innymi formami i miejscami pochówku.

Codziennością stały się kremacje. W zeszłym roku ponad połowa zmarłych obywateli Niemiec została pochowana w urnach. W niektórych miastach, jak Drezno, czy Kilonia, było to nawet ponad 90% wszystkich pochówków. Głównie ze względów finansowych, ale i estetycznych, oraz ekologicznych. Inaczej niż w Polsce, nie ma z tą procedurą problemów Kościół niemiecki, ani protestancki, ani katolicki. Msze odbywają się przed, albo już po kremacji, jak życzy sobie rodzina. W najbardziej tradycyjnej formie, prochy chowane są potem w urnach na cmentarzach, w grobach ziemnych, albo kolumbariach.

Kremacja w Czechach, pogrzeb w Niemczech

Duża część kremacji odbywa się w sąsiadujących z Niemcami Czechach. Decyduje cena, po uwzględnieniu kosztów transportu nadal korzystniejsza, niż w Niemczech. O szczegółach takiej procedury zainteresowani mogą poinformować się bezpośrednio na miejscu, w jednym z czeskich krematoriów, do których przedsiębiorcy organizują jednodniowe wycieczki, połączone ze zwiedzaniem i kawą. Wszystko przy okazji transportu ciała klienta, który właśnie ma być skremowany. U wielu Polaków takie podejście wywołuje szok i niesmak.

Ale w Niemczech temat śmierci jest inaczej postrzegany, niż w Polsce, bardziej obecny w społeczeństwie. I to, na co dzień. To prawie taka decyzja, jak kupno mieszkania. W oknach wystawowych zakładów pogrzebowych, mieszczących się zazwyczaj obok zwykłych sklepów i punktów usługowych, na parterach budynków mieszkalnych, wywieszone są cenniki i reklamy. Nie wchodząc nawet do środka, można obejrzeć katalogi zdjęć i foldery wyłożone często na pulpitach przed zakładem. Zainteresowanym oferowane są specjalne pakiety ubezpieczeniowe na wypadek śmierci. Nie chodzi tu tylko o koszty pogrzebu, ale też, na przykład, zapewnienie opieki zwierzętom klienta po jego śmierci.

Nie przynoście kwiatów na pogrzeb

Przeważa rozsądek i praktyczna strona życia. Podobnie zresztą na samym pogrzebie. Często odbywa się w gronie najbliższej rodziny, która informuje po wszystkim w gazecie o uroczystościach. Coraz częściej można przeczytać w klepsydrach, że zamiast kwiatów i wieńców prosi się obecnych o przekazanie datków na określony cel, bliski sercu zmarłego, fundacje, szpital, czy hospicjum. - To ma większy sens - przekonuje Corinna, 34-letnia ekonomistka, katoliczka. - Kwiaty za chwile padną, zresztą przecież zmarłemu i tak nie są potrzebne. A tak pozostanie po nim coś dobrego, jakby dobry uczynek zza grobu. I jeszcze ktoś go z wdzięcznością wspomni - wyjaśnia.

Społeczeństwo niemieckie się zmienia, zmieniają się też poglądy na kwestie wiecznego spoczynku. Nowsze cmentarze w Niemczech są rozplanowane architektonicznie nie tylko inaczej, niż większość polskich, ale i różnią się też od niemieckich sprzed kilkudziesięciu lat. Ludzie mają mniej pieniędzy, bogaty pogrzeb uznawany jest za niepotrzebny zbytek. Więc raczej mała, skromna tablica na ziemi, niż tradycyjny pomnik, czy nagrobek. Na miejscu, jakie zająłby jeden tradycyjny, mieszczą się trzy nowoczesne groby. Na wielu tabliczka informująca o firmie, która się grobem opiekuje. Nazwa, telefon i adnotacja dla pracownika o zakresie usługi. Od zwykłego podlewania kwiatków po całościową opiekę, ze sprzątaniem, pielęgnacją roślinności, zdobieniem na rocznice. Nikogo to nie oburza.
1 2 z 2 następna


TAGI:  niemcy  pogrzeb  cmentarz  śmierć  tradycja  polacy  wszystkich świętych  las 

oceń
87
28
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ocena: 0 [0]
~Krak [2012-05-15 18:21]

Różnice biorÄ się
Różnice biorą się stąd, że kieckowym w Niemczech nie zależy na kasie, bo mają podatek kościelny.

odpowiedz

Ocena: -13 [21]
~88 [2011-10-30 12:38]

Niemców palą w piecach , hahaha
jak zarażone zwierzet...A czesc bedzie zakopywana w lesie jak zagryzione przez dzikie psy zwierzeta..Tak sie konczy wpuszczanie lewakow i islamistow do kraju..

odpowiedz

pokaż 13 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +5 [13]
~ramen [2011-10-30 19:34]

Po kremacji
mogą moje prochy spuścić nawet w kiblu. Współczuję katolikom którym do zbawienia potrzebny jest opłacony facet w sukience, odmawiający magiczne zaklęcia nad ich zwłokami.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~tur [2011-11-13 19:41]

z wielką przyjemnością...

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~pius nr 12 [2011-11-13 17:58]

Którego dnia pan Bóg ''stworzył ''cmentarze zarządzane przez złotych purpuratów ??

odpowiedz

Ocena: -3 [3]
~Piter [2011-11-13 17:52]

pani Barbara niech lepiej da się pochować na polu kartoflowym...

odpowiedz

Ocena: -10 [14]
~Adam [2011-10-30 15:43]

Jak psa .....
Zakopac jak psa czy kota bez zadnych uroczystosci bo tak im ''nowoczesnosc ''podpowiada .To czym my sie roznimy od zwierzat ?

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -6 [14]
~Patrzący z boku [2011-10-30 20:23]

Nekropolie to cudowne miejsca!!!
Kiedy tak patrzę w zadumie będąc na cmentarzach w Polsce i nie tylko, to sobie myślę, że ci ludzie którzy tam spoczywają mają piękne miejsca swojego ostatecznego spoczynku. I to jest właśnie to co ludzi odróżnia od zwierząt! Niejeden cmentarz jest -można powiedzieć najbogatszym miejscem w danej miejscowości. Tak, tak marmury granity, kwiaty , alejki i ci ludzie czasem smutni, czasem zamyśleni, modlący się.... Idziesz alejką i patrzysz, ktoś żył 100 lat temu, albo i jeszcze dawniej i na grobie świeże kwiaty, palący się znicz... A to oznacza, że żyje jeszcze w pamięci że ktoś o nim pamięta. A kim jesteś ty który dałeś się skremować i rozsypać pod drzewem? Pewnie nikim i nie chcesz by o tobie pamiętano... Kim jesteś ty który nie chcesz żeby na twoim grobie nie złożono kwiatów? Pewnie nie lubisz ogrodników, sprzedawców kwiatów no bo jak oni z tej pracy żyją i otrzymują swoje rodziny, płaca podatki... Przecież hospicjum można wspomóc i kupić kwiaty dlaczego coś za coś? Skąd to wyrachowanie? Skąd ta kalkulacja pochówek w trumnie nie, a kremacja tak? Moda, a może hipokryzja? Kiedyś ludzi zacnych grzebano w grobowcach, a przestępców pod "płotem"... A co mamy dzisiaj nihilizm w imię pseudo wolności szerzy swoje zasady Tylko dlaczego normalni zdrowi ludzie maja im ulegać?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +56 [64]
~Emma [2011-10-30 14:02]

U nas musi być o to wojna, bo czarni nic nie zarobią.
Obrzydliwe cmentarne hieny nawet woli zmarłego nie uszanują. Rząd powinien przepisy o kremacji zmienić, a szanownych księżulków zagonić do uczciwej pracy...

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +6 [12]
~Tomik [2011-10-30 19:09]

A ja bym chciał, aby moje prochy po śmierci zostały rozrzucone w jednym z moich ulubionych toruńskich parków. Zaskoczyłem? :)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [5]
~qq [2011-10-30 19:51]

Ja żadnego zielska ani zniczy
na swoim pogrzebie sobie nie życzę

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +34 [40]
~Anna [2011-10-30 17:59]

Mnie interesuje, dlaczego polski Kościół katolicki ma taki problem z kremacją, skoro niemieccy katolicy go nie mają... Ostatnio wydano oświadczenie dot. niejako podwójnego pogrzebu w razie kremacji, koniecznie pierwszy i jedyny "ważny" z ciałem i trumną. Czy naprawdę nie może tego uregulować Watykan, tylko widzimisię lokalnych biskupów? Cmentarze zajmują ogromne przestrzenie, są drogie, o kosztach polskich pogrzebów nie wspomnę. Podejście Niemców i Czechów jest życiowe i słuszne. Zamiast popisywać się drogim wieńcem i dębową trumną pod granitowym nagrobkiem, lepiej zrobić coś sensownego dla organizacji pozarządowych i rodziny!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +7 [9]
~Das perfekte Dinner [2011-10-30 16:24]

Tym się różnimy
według twojego kościoła,że mamy wolną wolę,czyli,że możemy robić co nam się podoba,jakoś wy katolicy wybiórczo postrzegacie to prawo.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -5 [11]
~Smutny Joe [2011-10-30 17:17]

Żyję w Polsce - na szczęście
Na szczęście żyję w Polsce i za dwa dni spotkamy się z rodziną na grobach naszych bliskich, przyjaciół, znajomych. To piękna tradycja odróżniająca nas - Polaków od tej zachodnioeuropejskiej mierzwy ludzkiej, gdzie już nie wiadomo skąd się wzięli, po co się snują po świecie i po co umierają.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +3 [7]
~mirek78 [2011-10-30 18:31]

robale
chcesz byc pochowana godnie- znaczy beda zarly cie robaki tak?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Marek5! [2011-10-30 19:55]

Święta racja....
...tak ma wiekszość ;)

odpowiedz

Ocena: +9 [9]
~meg [2011-10-30 19:47]

jeden lubi
znicze i kwiaty,drugi drzewka -ani to ani tamto nie upowaznia Cie do ublizania i nazywania 'mierzwa" bo wlasciwie sam zaslugujesz na takie okreslenie.

odpowiedz

Ocena: +32 [32]
~kasia [2011-10-30 18:54]

zmieńmy się
Byłam wczoraj na cmentarzu u bliskiej rodziny i jedno mnie przeraża, że coraz większy przepych i bogactwo na cmentarzu, piękne grobowce z tabliczkami kamieniarzy. Zmarłym w ten sposób nie pomożemy, warto się nad tym wszystkim zastanowić czy Dzień WŚw. to przypadkiem nie rewia mody nowych futer które warto założyć na ten dzień i te okazałe grobowce czy pomogą tej biednej duszyczce, która np. czeka w czyśćcu na modlitwę a nie ploteczki nad grobem.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +45 [47]
~style [2011-10-30 19:46]

Kontrowersyjna polska tradycja i dochodowy biznes na nieboszczykach trwa
Żadnemu nieboszczykowi wille cmentarne nie są potrzebne do niczego, tak samo jak sterty sztucznego badziewia zwanego "kwiatami" czy też hektary chryzantem, tony szkła, plastiku i steryny puszczają w imię tradycji z dymem.

odpowiedz

Ocena: -1 [5]
~zibi [2011-10-30 19:40]

pochówek
nasz Kościół ma z tym problemy BO KASA UCIEKA. W Niemczech czy Czechach finansowanie kościołów jest całkiem inne i przejrzyste więc i problemu nie mają.

odpowiedz

Niemieccy katolicy mają inny stosunek do śmierci i cmentarzy niż Polacy
Niemieccy katolicy mają inny stosunek do śmierci i cmentarzy niż Polacy (fot. AFP / Johannes Eisele)

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Berlin

Berlin +22+11°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

WP pisze tylko

WP pisze tylko o takich sensacyjnych bzdurach a nie o konkretnych sprawach. Olać ten portal niech za... do 67 na minimalnych pensjach.

więcejDodał: andre, godz. 23:24

ale jak on

ale jak on był aktywnym gejem i po stosunkach homoseksualnych szedł do komunii to popełniał świętokradztwo, to jest taka logika jak ja zabije człowieka i pójdę dom komuni i ludzie to zobaczą to znaczy że jestem ok.

więcejDodał: robi, godz. 21:58

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3