- Jak znaleźć pracę za granicą?
- Jakich dokumentów potrzebujesz?
- Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?

wp.pl, dodano: 2011-11-09 (15:26)
"A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają" - tego cytatu Mikołaja Reja wszyscy uczyliśmy się w szkole. Niektórzy jednak, wyjeżdżając za granicę, nie tylko zapominają ojczystego języka, ale i wstydzą się, że są Polakami. W słonecznej Italii wiele Polek udaje Włoszki, choć czasami nie bardzo im to wychodzi.
mieszkam w mediolanie od roku, nigdy nie spotkałam się z takim zachowaniem Polek :-), również nie zauważyłam abym była w jakimkolwiek stopniu uważana za osobe gorszą, jest wręcz przeciwnie, usłyszałam, że Polacy to najlepsi ludzie na świecie :-)
Mieszkam w Mediolanie od 8 lat...i tak sie zlozylo, ze pracuje w duzej wloskiej instytucji i jestem tam jedyna cudzoziemka. Dzis czuje sie zintegrowana i 'nie czuje', ze pracuje we Wloszech. Nie znam Polakow, ale nie dlatego, ze nie chce, ale dlatego, ze nie mialam okazji poznac Polakow. Owszem udalo mi sie poznac Polakow, ale nigdy nie byly to dlugotrwale znajomosci. Mowie/pisze i czytam po wlosku - mam certyfikat CILS C2 i oczywiscie po polsku:) bo to wlasnie w Polsce ukonczylam wszystkie szkoly. Dla mnie nie ma znaczenia narodowosc, ale charakter czlowieka i nieistotne czy jest sie z Polski czy z Wloch. Podkreslam - liczy sie czlowiek i jego charakter.
fajny artykol... ale troche ktos mial bujna wyobraznie...
"Da dove sei?" hmm jak juz cos to raczej by sie zapytal di dove sei.... :) artykul bardzo fajny... ale szczeze mowiac nie zgadzam sie z nim za bardzo... mieszkam tutaj juz od 8 lat... mam duzo znajmoych polakow... i jakos zawsze gadamy po polsku... i sie tego wogule nie wstydzimy... a jezeli sa wlolsi w towarzystwie to normalne ze rozmawia sie po wlosku z grzecznosci... bo jestesmy w ich kraju... i oni naszego jezyka nie rozumia... :) i nigdy nie spotkalam sie z zadna osoba ktora udawala ze jest wlochem... :) ja tam jestem dumna z tego ze jestem POLKA... buziaki
co te Polki "wyprawiają"we Włoszech
to niebywałe! co te Polki tu wypisują! można spłonąć ze wstydu i oburzenia! "Widzą" tylko to, co chcą "widzieć" by się dowartościować! Oczywiście, że są i takie "zwłoszczone", ale większość Polek, to ciężko i uczciwie pracujące Polki kochające swoją Ojczyznę. Ale te są niszczone i "kneblowane" przez "polskojęzycznych europejczyków" we Włoszech,którzy gardzą Polakami,dumnymi ze swojego kraju i wiary! Znam takiego pana Roberta -prezesa stowarzyszenia polskich chrześcijan i wiem, na czym polega jego "pomoc" Polakom - owszem: pomagają tylko tym,którzy plują i wstydzą się Polski! To jest ich cel - rozbijanie każdej, najmniejszej nawet próby jednoczenia się Polaków - patriotów. Polska ma kojarzyć się tylko z cepeliadą! Przez takie zatruwanie Polaków wielu się izoluje, degraduje...cierpiąc z braku prawdziwej narodowej solidarności wpadają w alkoholizm i inne patologie....gardzą tymi "jaśnie-zwłoszczonymi" polskojęzycznymi karierowiczami. A żal wszystkich....żal....
Autorce słowa wyłazi z butów!
Biedna ta Zakrzewska. Najbardziej ją niepokoi że Polki, po krótkim pobycie we Włoszech mówią po włosku. Co za hańba, bo mówią gorzej od niej która jest tam 17 lat. Co gorsza, co te Polki wyprawiają, nawet w Polsce mówią po włosku! Straszne, pisze. Cytuje też Małgosię pracującą w barze że w mięsnym Polka powiedziała niegramatycznie "Giuseppe, io volere un'po di carne macinata per lasagne, perfavore" . Co za szok. A powinna pewnie "Giuseppe would you be so kind to sell me some mint meat for lasagne, please" Albo może jako dumna Polka - autorka 17 lat korzystająca z obcego chleba, bo nie umie zarobić na niego we własnym kraju - zażądać by Giuseppe rozmawiał z nią po polsku?
Do wszystkich !!!
OD 15 lat mieszkam we Włoszech,,, za każdym razem wiem kto w sklepie jest (polakiem/polką),,to prawda że chcą jak w Kargulach pokazać jacy to wielcy Italinie,,,prawdą jest też to że w większości słoma z butów wystaje,,to też o czymś świadczy.Nawet ludzie ,których znam z widzenia często rozmawiają ze sobą po włosku,,dopiero gdy mnie widzą to przechodzą na Polski.Wszyscy wielcy Italianie pochodzący z Polski powinni pomyśleć o jednym,,,czy prawdziwy Włoch będąc w Polsce wstydziłby sie swojego języka?Skoro naśladujecie makaronów we wszystkim to może i to też powinniście zrobić,,Mówić w swoim ojczystym języku.
hmmm
A mnie dziwi zawsze cos innego,brak solidarnosci wsrod Polakow za granica.Nie wiem kim jest autorka artykulu,nie oceniam nikogo ,jest mi tylko przykro jak nawzajem obrzucamy sie "blotem".To fakt,nie wszyscy,mila autorko sa doskonali ale po co wysmiewac sie i oceniac?.Jestesmy chyba jedyna nacja,ktora nie moze liczyc na wspolrodakow. Szkoda
Nie zawsze nasz rodzimy jezyk brzmi pieknie
Autobus w jednym z krajow Europy Zachodniej. W autobusie rozmawia ze soba 2 Polakow. W kazdym zdaniu uzywaja takiej ilosci slow niecenzuralnych, ze wlasciwie nie bardzo wiadomo o czym mowia.
W pewnym momencie, znana mi obywatelka tego kraju, odwraca sie do nich i mowi:
"Trudno doprawdy uwierzyc , ze pochodzicie z kraju Mickiewicza i Slowackiego."
Opuscilysmy autobus pozostawiajac mlodych ludzi z otwartymi buziami.
Pani ta, majaca szczegolnie duzy talent do nauki jezykow obcych, spedzila w Polsce 5 lat i studiowala u nas slawistyke.
Uzywajmy naszego pieknego jezyka w sposob , ktory nie bedzie nas narazal na podobne uwagi.
haha
sytuacje opisane w artykule sa skandaliczne, ale swiadcza tylko o glupocie tych ludzi (powiedzialabym wrecz WIESNIACTWIE, nie obrazajac ludzi ze wsi). ale to czy mamy powody do tego zeby sie wstydzic, ze jestesmy polakami to juz inna sprawa... ja jestem dumna bo mamy wiele cech, ktorych np. wlosi sa swiadomi- znajomosc jezykow obcych, kultura osobista, tolerancja, wyrozumialosc, uprzejmosc, spokoj. Ale potem spotykam niektore dziewczyny, zazwyczaj z duzych miast, czesto z warszawy, ktore zachowuja sie tak oblesnie, ze najchetniej zapadlabym sie pod ziemie. albo rano widze na ulicy zataczajacego sie, przeklinajacego mezczyzne, ktory okazuje sie polakiem. kiedys w paryzu gonil mnie mlody facet, brudny, wulgarny, szedl za mna i pytal czy jestem polka, balam sie go wiec sie nie odzywalam, nie pamietam czy w koncu powiedzialam cos po polsku, w stylu zostaw mnie, nie wazne, ale w tlumie ludzi probowal mnie zlapac, wyrwalam sie, ucielkam schodami do metra i gdyby sie nie wywrocil na schodach i nie roztrzaskal jakiejs babci okularow to dopiero bym sie najadla strachu i wstydu. czemu sobie to nawzajem robimy? jestesmy zajebisci, zabawni, inteligentni, nasz kraj jest ekstra.
daj spokoj
ta dziewczyna pisze tak samo jak 80 proc nastoletnich internautow, daj jej spokoj; gdyby ciagle mieszkala w polsce prawdopodobnie pisalaby identycznie.
patologia spoleczenstwa polskiego
to ta pani ma nasrane w bani!!tyle powiem moj koleszka urodzony w Itali,rodzice polacy i nie odpier... szopy takiej!! Zagina po polsku jak gesi Tuwima!!A jej od lamania polszczyzny peknie zaraz szyja,wypluje gardlo i wroci na stare smieci bo tak koncza nieogarniete dzieci!!
Norwegowie to w wiekszej czesci buraki niz Polacy
wsrod Norwegow tez nie malo burakow, lepiej ubrani, lepsze samochody, ale o kulturze to w TV slyszeli, co najwyzej... nie ma co sie dziwic, spoza Oslo to w sumie wszyscy tam sa z malych wiosek i miasteczek...
BURAKI
Widziałem dziesiątki polskich buraków w Norwegi,czasami wstyd się przyznać skąd pochodzę.Jakiś rezerwat w Polsce zamkneli, kto ich spłodził?
cos sprawia ze polacy wstydza sie pochodzenia
ja tam nie mam zalu. jak na zajeciach wykladowca zapytal raczej retorycznie "czy duzo osob w indiach pozwoliloby sobie na ksiazke w cenie 40 funtow" to koledzy punjabi powiedzieli ze bardzo duzo. studenci z biednych krajow wstydza sie biedy. imigranci z polski wstydza sie polski, moz edla tego ze czuja sie biedniejsi, gorsi. jezeli kiedys polska bedzie zamoznym i madrze zarzadzanym krajem to polacy nie beda sie wstydzili.
Original!!!
Super zdjecie. Do takiej udawanej Wloszki bardzo pasuje torebka Lois Vuitton zakupiona na bazarze ;)
ABC
za to ukrainskie prostytutki w Neapolu udaja Polki !
dobry temat na wywiad z "panienkami" !
lepsze polki w uk
z jedną z pracy przez 4 dni rozmawiałem po angielsku,sam kaleczę ale ona była wybitna,fajną minę miała kiedy na słowa[i don't like POLISH] spytałem już po polsku czemu nie lubi połysku
Kiedyś do samolotu na lotnisku Malpensa (Mediolan) weszły
2 Polki, zapewne putany. Jedna z nich rzuciła mięchem na cały samolot tak ,m że mnie bądź "osłuchanego" zwaliło z nóg, mimo,że już siedziałem.
O Polakach nie można dobrze?
Polacy tak jak inne nacje, dzielą się na tych co tylko za granicą kombinują/oszukują nazywając to zaradnością i na tych, którzy mając uczciwie zamiary chcą poznawać obce plemię :) Od kilku miesięcy jestem emigrantką i nie wstydzę się, że jestem Polką tylko wstydzę się jak słyszę, co wygadują Polacy. I ta dewiza "a nuż się uda"...
$ USD 3,4589 -0,55
£ GBP 5,4178 -0,58
€ EUR 4,3510 -0,35
Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl
Zapisz się na newslettera:
mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:
WP pisze tylko
WP pisze tylko o takich sensacyjnych bzdurach a nie o konkretnych sprawach. Olać ten portal niech za... do 67 na minimalnych pensjach.
więcejDodał: andre, godz. 23:24
ale jak on
ale jak on był aktywnym gejem i po stosunkach homoseksualnych szedł do komunii to popełniał świętokradztwo, to jest taka logika jak ja zabije człowieka i pójdę dom komuni i ludzie to zobaczą to znaczy że jestem ok.
więcejDodał: robi, godz. 21:58
Coś wam opowiem.
Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...
więcejDodał: Gość, godz. 14:22