Cudem przeżyła - wstrząsająca relacja Polki z piekła

  Inne

wp.pl, dodano: 2011-02-23 (13:52)

DrukujAAA

Trzęsienie się nasilało. Rzuciliśmy się do ucieczki. W takiej sytuacji nie można korzystać z windy, więc wszyscy rzucili się do schodów. Pamiętam tylko, że spojrzałam za okno, za którym normalnie widać panoramę całego miasta. Zobaczyłam ogromne kłęby kurzu unoszącego się znad walących się budynków - relacjonuje Anna Gurczyńska, Polka mieszkająca w Christchurch w Nowej Zelandii. We wtorek zginęło 75 osób, a 300 jest rannych.

Monika Szafrańska, Wirtualna Polska: - Czy wśród ofiar trzęsienia ziemi w Nowej Zelandii mogą być Polacy?

Anna Gruczyńska: - Nic konkretnego w dalszym ciągu nie wiadomo. W miarę możliwości kontaktujemy się z Polakami, o których wiemy i mamy z nimi kontakt, czyli z Polonią, która na stałe mieszka w Christchurch. Z naszych informacji wynika, że wszyscy są cali i zdrowi, nikomu nic się nie stało. Natomiast nie można wykluczyć możliwości, że w Christchurch przebywali akurat w tym czasie turyści. Któryś z nich mógł ucierpieć w trzęsieniu ziemi. Niestety nie ma opublikowanych list ofiar lub osób poszukiwanych.

- Wciąż trwają poszukiwania. Czy ratownicy mają nadzieję na odnalezienie jeszcze żywych osób spod gruzów?

- Dzisiaj do Christchurch dostały ekipy ratownicze z Japonii, Tajwanu, USA, Wielkiej Brytanii, które zaoferowały swą pomoc. W dalszym ciągu szukają osób, które mogły to trzęsienie przeżyć. Podobno jest taka możliwość, że wskutek trzęsienia ziemi utworzyły się pewnego rodzaju jaskinie, do których jest dopływ powietrza i ludzie są w stanie w nich przeżyć. Dlatego nadal trwają poszukiwania ofiar i jest nadzieja, że ktoś przeżył.

- Jak obecnie wygląda sytuacja w Christchurch? Gdzie trafiają ranni?

- Jest klika polowych punktów medycznych, które utworzono w centrum miasta. Już teraz większość rannych została przewieziona do szpitali. W zależności, jak ciężkie doznali obrażenia, część została na miejscu w Christchurch, a część przewieziono lub przetransportowano helikopterami do innych szpitali w Nowej Zelandii, gdzie poddawani są leczeniu.

Dziś już nie było tak wielu rannych w ciągu dnia. Odnaleziono tylko trzy żywe osoby, więc nie ma dużego napływu rannych do szpitala. Z tego, co wiem, szpitale dają sobie radę.

- Gdzie znaleźli schronienie ludzie, którzy stracili domy? Podobno ewakuowano także część mieszkańców z zagrożonych dzielnic.

- Urząd miasta udostępnił jako tymczasowe punkty schronienia sale gimnastyczne, ośrodki sportowe. Mogą się do nich zgłaszać ludzie, którzy zostali pozbawieni domów lub z takiego czy innego powodu nie chcą wracać do domu. Niektórzy po prostu boją się nocować u siebie, mimo że ich dom stoi. Tacy ludzie także mogą skorzystać z takiego miejsca schronienia.

Zwykle ci, których domy zostały uszkodzone i ci, którzy nie mogą do nich wrócić, zaczynają właśnie w takim miejscu, jeśli nie mają możliwości zatrzymania się u rodziny czy u znajomych. Później los takich osób przejmuje firma ubezpieczeniowa, która zapewnia im tymczasowe zakwaterowanie.

- Gdzie Pani przebywała podczas wystąpienia wstrząsów?

- Pracuję w centrum miasta i byłam wtedy w biurze na 6. piętrze. Wstrząsy były bardzo silne. Początkowo wszyscy myśleli, że to kolejny wstrząs wtórny, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Jednak te bardzo szybko wygasają, więc w zasadzie od razu było wiadomo, że to jest coś poważniejszego. Trzęsienie się nasilało, a nie słabło. Rzuciliśmy się do ucieczki. W takiej sytuacji nie można korzystać z windy, więc wszyscy rzucili się do schodów. Pamiętam tylko, że spojrzałam za okno, za którym normalnie widać panoramę całego miasta. Zobaczyłam tylko kłęby kurzu unoszącego się znad walących się budynków. Zgromadziliśmy się w jednym z parków, aby być jak najdalej od budynków. Istniały obawy, że mogą się zawalić, na szczęście do tego nie doszło.

- Jak zachowywali się ludzie?

Niektórzy panikowali, inni byli bardziej w stanie szoku. Panika raczej panowała wśród ludzi, którzy znajdowali się na ulicach, na które spadały cegłówki. Po ich twarzach było widać, że płakali lub krzyczeli. Wśród ludzi, z którymi jak byłam w budynku, raczej było niedowierzanie. Nikt nie mógł zrozumieć, co się dzieje.

- Z jakimi problemami zmagają się mieszkańcy obecnie?

- Jest mnóstwo problemów. Powoli przywracają prąd, ale połowa Christchurch wciąż jest go jeszcze pozbawiona. Wody nie ma praktycznie nikt - ok. 80% miasta jest jej pozbawione. Najprawdopodobniej ta sytuacja potrwa jeszcze kilka dni, ponieważ wodociągi są bardzo poważnie uszkodzone. Także systemy kanalizacyjne - w związku z czym dostęp do toalety też jest utrudniony. Cała infrastruktura jest uszkodzona dość poważnie. Drogi są zalane i zniżone, także kilka mostów. Są problemy z dotarciem w rożne części miasta.

Rozmawiała Monika Szafrańska, Wirtualna Polska

TAGI:  trzęsienie ziemi  nowa zelandia  polka  polonia 

oceń
1
0
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ocena: 0 [0]
~de [2011-02-27 11:44]

wstyd
Czy ta pani nazywa sie Gruczynska czy Gurczynska, bo jak zwykle na wp nikt nie sprawdza tekstow przed publikacja...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~martyna [2011-02-24 10:20]

mieszkalam w chch rok i jestem w szoku. anie mialam przyjemnosc poznac osobiscie, jak rowniez inne dziewczyny polki tam mieszkajace. trzymajcie sie tam!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~MIT [2011-02-23 19:13]

Polka
To niech wraca do raju polskiego

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jan [2011-02-23 18:45]

co za medrzec?
chyba z jaśnieoświeconego żródła wiary watykańskiej?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wierny [2011-02-23 18:35]

..
To ty się lecz człowieku na głowę !! Przejrzyjcie na oczy ludzie i zobaczcie co się dzieje to ZNAKI CZASU ! Który dobiega końca.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Renata20 [2011-02-23 16:05]

Współczuję!
Współczuję wszystkim ludziom którzy przeżyli takie katastrofy,ale też rodziną ofiar... Nie wyobrażam sobie tego,nie chciała bym czegoś takiego przeżyć:( Pozdrawiam,i życzę dużo wiary i zdrowia. To straszne,w jednej chwili burzy się wszystko:/

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~olciti [2011-02-23 18:21]

a moze Pan BOG skara ł to miasto
za samą nazwę????? czy to moze jakis znak???Katolicy mająteraz do myślenia>>>>

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~polska to syf [2011-02-23 18:05]

a co kk polaczki w piekle a Dziwisz spi spokojnie
mogla siedziec w warszawie tam tylko trzesie jak homo prezws pusci baka

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ex-Kiwi [2011-02-23 17:38]

bedzie afera jak sie mohery o tym dowiedza...
...Polacy w piekle?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~czytajaca [2011-02-23 17:59]

Cudem przeżyła - wstrząsająca relacja Polki z piekła
A nie dawno na wyspie Stewarda zginelo 107 grinwali ...Moze jakis zwiazek jest ?????

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~simworld [2011-02-23 17:56]

simworld.pl

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Dlaczego [2011-02-23 16:39]

Dlaczego ta Polska jest z piekła?
Może to dobra kobieta, a tu że z piekła.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~EK [2011-02-23 16:15]

wiadomości z Christchurch w Nowej Zelandii
Z Informacji od rodziny zamieszkującej w Nowej Zelandii od czasu wywiezienia nastolatków z Syberii. "W Christchurch brak elektryczności i połączeń telefonicznych oraz wody, można dostac wodę w butelkach. Na zewnatrz jest pełno blota i wody bo ziemia byla plynna w czasie trzesienia ziemi"

odpowiedz

Trzęsienie ziemi pozbawiło życia dziesiątki osób i zniszczyło mnóstwo budynków
Trzęsienie ziemi pozbawiło życia dziesiątki osób i zniszczyło mnóstwo budynków (fot. AFP / Marty Melville )

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Wiedeń

Wiedeń +19+10°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

WP pisze tylko

WP pisze tylko o takich sensacyjnych bzdurach a nie o konkretnych sprawach. Olać ten portal niech za... do 67 na minimalnych pensjach.

więcejDodał: andre, godz. 23:24

ale jak on

ale jak on był aktywnym gejem i po stosunkach homoseksualnych szedł do komunii to popełniał świętokradztwo, to jest taka logika jak ja zabije człowieka i pójdę dom komuni i ludzie to zobaczą to znaczy że jestem ok.

więcejDodał: robi, godz. 21:58

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3