Każdy świętuje inaczej

  Wielka Brytania


Dziennik Polski (UK), dodano: 2008-12-22 (16:03)

DrukujAAA

Tradycyjnie rodzinnie, ze znajomymi w klubie, a może samotnie? Zapytaliśmy Polaków z Wielkiej Brytanii, jak spędzą w tym roku Boże Narodzenie. Oto, co nam powiedzieli.

Anna Frąckiewicz, Edynburg
Zawsze w Edynburgu koło SPK organizuje spotkanie opłatkowe. Z początkiem stycznia ksiądz z naszej parafii zaprasza również na wieczór kolęd, na który przychodzi cała masa ludzi. Tak więc są dwie polskie uroczystości.
Polacy są w Szkocji bardzo dużą społecznością w łączą się w tych dniach, by być ze sobą bliżej w czasie świąt. W komitecie kościelnym można dostać opłatki – zwykle dostaję je nie tylko dla siebie, ale również dla swojej rodziny i przyjaciół.

Od lat nic się nie zmieniło, tradycje mamy ciągle te same. W Edynburgu mieszkam od wojny, był kiedyś ze mną mój mąż, ale teraz jestem wdową. Razem urządzaliśmy Wigilię tak, jak należy. Dla samotnych osób zawsze były organizowane wieczory wigilijne w Domu Kombatanta, ale od jakiegoś czasu ludzie świętują już tylko w domu. Na szczęście pozostał opłatek kombatancki, który zawsze kojarzył mi się z bardzo przyjemną uroczystością.
Ja osobiście wyjeżdżam do Anglii, bo tam teraz mieszka moja rodzina. Właściwie mam w tej chwili pół-polską rodzinę, bo syn jest Polakiem, ale jego żona Angielką. Musieliśmy się więc podzielić tradycjami i wieczór wigilijny obchodzimy po naszemu, a Christmas Day już po brytyjsku. Prezenty pod choinką są więc dwa razy, więc nikt nie narzeka.

Zbysław Mijas, Glasgow
Nie mogę powiedzieć, bym obchodził święta w wyjątkowy sposób. Wigilię spędzę w domu samotnie, w spokoju, bo nie mam rodziny ani bliskich znajomych.
W Glasgow jest Klub Sikorskiego, gdzie kiedyś na okrągło odbywały się spotkania towarzyskie i tam obchodzono święta. Mogę powiedzieć, że zaliczałem się do bywalców tego miejsca. Nawet nie wiem, czy coś się tam dzieje – jeśli tak, to pewnie na bardzo małą skalę. Starsi ludzie umierają, a młodzi mają swoje miejsca i wolą świętować na własną rękę. Sam przeprowadziłem się kilka mil za Glasgow, więc w życiu towarzyskim nie biorę już udziału.

Pamiętam też Klub Komendanta – w samym śródmieściu, przy parku. Należałem tam przez pewien czas i te miejsce najbardziej zapadło mi w pamięci. Jak pamiętam, najlepszy okres dla klubu przypadł na lata 60-te. Oprócz klubu była jeszcze restauracja, a nawet wspólna sala noclegowa. Ludzie przyjeżdżali nawet na kilka dni, aby spędzić święta w swoim towarzystwie. Później Większość z tego wszystkiego została sprzedana.

Ale o Glasgow mogę powiedzieć, że bywałem tam gościem. Większość życia pracowałem w różnych miejscach Wielkiej Brytanii, nawet na szkockiej wyspie Skye. W latach 60-tych przeniosłem się do Londynu. Byłem jednym z fundatorów POSK-u, działałem przy parafii św. Andrzeja Boboli i właśnie tutaj spędziłem większość "polskich" świąt. W Londynie spędziłem w Londynie aż 26 lat, a po powrocie do Szkocji przepadły niemal wszystkie dawne znajomości. Ale i tak z sentymentem wspominam pierwszą Wigilię w Glasgow, gdy przyjechaliśmy zaraz po wojnie. Przez długi czas mieszkaliśmy z kolegami w hostelu i święta mogliśmy urządzić sobie tylko na własną rękę. Dosyć się staraliśmy, aby było domowo i rodzinnie, ale wieczór i tak zakończył się w jednym z pobliskich barów.
1 2 z 2 następna


TAGI:  święta  boże narodzenie  polacy  wigilia  wyspy  wielka brytania  szkocja  polonia 

oceń
0
0
Podziel się
zobacz ranking


Opinie (4)

Ocena: 0 [0]
~kuba [2008-12-28 21:32]

kochają Ojczyznę
Od 50 lat tak mówią ale pensje i emerytury wolą brać zagranicą

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~omo [2008-12-24 16:59]

Pogodnych i Zdrowych Świąt...
..tym co spędzają z rodziną oraz samotnie spędzjącym ten wieczór.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kuba [2008-12-24 09:30]

Wesolych Swiat Polacy. I oby w przyszlym roku spelnily sie Wasze wszystkie marzenia i zrealizowaly wszystkie plany, bez wzgledu na to gdzie mieszkacie i co robicie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~adamczuk [2008-12-23 14:14]

WESOŁYCH ŚWIĄT RODACY
i pomyślności w Nowym Roku.

odpowiedz

"Tradycyjny" brytyjski pudding bożonarodzeniowy
"Tradycyjny" brytyjski pudding bożonarodzeniowy (fot. AP / Barry Batchelor)

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy litewskie władze dyskryminują polską mniejszość?


Pogoda

Londyn

Londyn +4+1°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,1703 +0,69

£ GBP 5,0216 +0,68

€ EUR 4,2048 +0,67

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

Bzdura..mam pełną irlandzką

Bzdura..mam pełną irlandzką kartę medyczną w przypadku wizyty u dentysty w Galway zapłaciłem 150 Euro za leczenie kanałowe zęba Założono mi antybiotyk a wypełnienie zrobię w Polsce

więcejDodał: Serafin, godz. 20:18

a kogo te

a kogo te wizy obchodzą. Chyba wariatów, bo normalny człowiek sra na amerykę, żydowską amerykę.

więcejDodał: pol, godz. 15:45

czy Polacy juz

czy Polacy juz nie maja swojego jezyka i nie potrafia wyrazic angielskiego pojecia design polskim slowem ? Stare slowo "projektowanie", choc tez pochodzi od slowa "project" jest powszechnie uzywane w Polsce od kilku wiekow.

więcejDodał: stan, godz. 11:47

Partnerzy medialni

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Luty 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 1 2 3 4