Hiszpański kościół ma niewiele wspólnego z naszymi wyobrażeniami o religijności tego kraju. W wielu miejscach pozostała tylko fasadowość, dekoracyjność i okolicznościowe spektakle. Odpływ wiernych z kościoła katolickiego jest zróżnicowany pod względem regionalnym i wiekowym. Najwięcej zadeklarowanych ateistów zamieszkuje obecnie Katalonię (27,9%), a najmniej, znaną z widowiskowej religijności, Andaluzję (13,6% ). Corocznymi badaniami objęto rdzennych mieszkańców królestwa, nie biorąc pod uwagę zamieszkujących tu imigrantów z niemal całego świata.
Laicyzacja Katalonii jest w dużej mierze spowodowana wydarzeniami historycznymi, a zwłaszcza współpracą kościoła katolickiego z reżimem Franco, który tłamsił narodowe dążenia Katalończyków.
- Jest tylko jedna religia na świecie, która piekłem karze tych wiernych, którzy nie wyznali swoich grzechów drugiemu człowiekowi. Jest tylko jedna religia, która przez piekło rozumie karę wieczną, bez możliwości odwołania, naprawy czy odpuszczenia. Ta religia to katolicyzm - powiedział o. Ferdinando Sudati.
Zacytowana wypowiedź włoskiego duchownego odzwierciedla podejście do sakramentu spowiedzi znacznej części tutejszego duchowieństwa. Wśród księży hiszpańskich można spotkać osoby bardzo konserwatywne, jak i wprost przeciwnie - szokujące imigrantów z Polski swoimi postępowymi poglądami. Te dwa nurty są zauważalne także przez Polonię mieszkającą w Hiszpanii.
Nie mów mi swoich grzechów, jestem tylko człowiekiem
Ilona mieszkająca w katalońskim miasteczku opowiedziała mi o swoim pierwszym zetknięciu z "wywrotowym" księdzem. Kiedy po śmierci bliskiej osoby postanowiła się wyspowiadać, zdała sobie sprawę, że w kościele nie ma konfesjonału. Udała się więc na plebanię, aby tam przystąpić do spowiedzi.
Ksiądz, owszem, termin jej wyznaczył, ale to co wydarzyło się w konsekwencji tego spotkania, na pewno nie można nazwać spowiedzią. Kiedy po krótkiej wymianie zdań Ilona przeszła do wyznawania grzechów, ksiądz przerwał jej kilkakrotnie. Początkowo Polka nie rozumiała, o co chodzi duchownemu, aż usłyszała wprost "Nie trzeba wyznawać swoich grzechów człowiekowi, a ja jestem tylko człowiekiem. Bóg już je poznał i odpuścił".
Potem dowiedziała się, że może, a nawet powinna przystępować do komunii podczas uczestnictwa we mszy, a podstawą do tego jest jej własna, intymna rozmowa z Bogiem.
Spotkanie, które miało być spowiedzią, zamieniło się w rozmowę o wierze, Bogu, transcendencji, duchowości człowieka. Ilona przyznaje, że wyszła wówczas z plebanii zszokowana, ale i zachwycona taką rozmową z duchownym.
Śmierć kliniczna spowiedzi
Co bardziej konserwatywna część hiszpańskiego duchowieństwa załamuje ręce nad odejściem wiernych od konfesjonałów. Nie we wszystkich kościołach zostały one usunięte. Brak "kiosków", jak tu się je popularnie nazywa, dotyczy zwłaszcza kościołów katalońskich.
Papież nawołuje biskupów hiszpańskich do podtrzymywania obecności spowiedzi w hiszpańskim kościele. Jednak fakt jest faktem; sakrament spowiedzi w kościele hiszpańskim, zwłaszcza w wersji "w cztery oczy" umiera śmiercią naturalną.
W Hiszpanii, a zwłaszcza w Katalonii, popularna jest coroczna spowiedź powszechna, podczas której wszyscy jednocześnie wyznają swoje grzechy.
TAGI:
kościół
hiszpania
kultura
społeczeństwo
msza