Najlepszy barszczyk wigilijny? Tylko u Żyda!

  Wielka Brytania


wp.pl, dodano: 2011-12-22 (14:11)

DrukujAAA

Tydzień sprzątania, tydzień gotowania, potem przez dwa dni wcinanie kotletów przed telewizorem. Polski model świąt. Wielu emigrantów woli jednak inaczej obchodzić Boże Narodzenie, choć niekoniecznie tak jak Brytyjczycy.

Ceny biletów lotniczych do Polski wysokie, ale już nie obłędne. Jeszcze można zarezerwować lot w Wigilię z rana i polecieć z Londynu (Luton) tanią linią do Katowic lub Poznania za 152,99 funty w jedną stronę. Lot wieczorny kosztuje już tylko 101,99 funtów. Z Londynu - Stansted do Szczecina 210.06 funtów. Sporo, ale trzy lub cztery lata wstecz było jeszcze drożej. Tak zwani tani przewoźnicy wołali przed świętami za podróż w jedną stronę nawet do 300 funtów. Polacy już nie mają ochoty wydawać krocie, żeby tylko usiąść przy stole z ciocią Genią i wujkiem Mietkiem.

- Przez pierwszy rok albo dwa chcieliśmy być z rodziną za wszelką cenę. Potem, gdy się nieco urządziliśmy, zapraszaliśmy rodzinkę do siebie. Teraz już tu żyjemy swoim życiem, często z własnymi rodzinami, dziećmi. Tu mamy przyjaciół. Zmienił się nasz styl życia - tłumaczy Paweł Mróz - socjolog.

Łosoś i żydowski barszczyk

Boże Narodzenie, to w polskiej tradycji rodzinne święta. Jednak ta obligatoryjna rodzinność nie wszystkim odpowiada. - To był koszmar. Generalne sprzątanie, trzepanie dywanów, mycie okien. Jakby człowiek cały rok mieszkał w brudzie i tylko na święta potrzebował czystości. Potem pichcenie, pieczenie - sterty kotletów, kurzych udek. I to wciskanie jedzenia, "no zjedz jeszcze schabowego, jeszcze kawałek ciasta" - wspomina Kamila, w Londynie od 5 lat. U siebie w domu zupełnie inaczej kultywuje tradycję. Dla niej święta, to czas relaksu oraz przeżycie religijne, ale nie tylko na zasadzie "odfajkowania" dodatkowej wizyty w kościele.

Świąteczny stół polskiej rodziny na emigracji też czasem różni się od tego w kraju. Bywa, że mniej ocieka pożywnym tłuszczykiem, a pojawiają się na nim, np. owoce morza. Na Wigilii nie zabraknie pierogów, ale ościsty karp czasem ustępuje miejsca łososiowi. U Kamili będzie też oczywiście czerwony barszczyk. - Najlepszy gotowy, jaki znam, to barszczyk... żydowski. Kupuję go w jednym z supermarketów na stoisku z koszerną żywnością. To chyba nie grzech i Wigilia będzie ważna - zastanawia się kobieta.

Tradycyjnie, w święta Polacy udają się do kościołów. Podobno na Wyspach tylko niecałe 10% naszych rodaków systematycznie bierz udział w nabożeństwach w polskich parafiach. Statystyki nie obejmują jednak Polaków uczęszczających na msze święte do angielskich kościołów rzymsko-katolickich, gdzie księża mówią innym językiem, ale czasem znacznie bardziej zrozumiałym.

Po prostu Christmas

Najważniejsza wiadomość jest zaś taka, że na Wyspach znów jest Boże Narodzenie, czyli Christmas. Na ulicach i w sklepowych witrynach widać wszędzie "Merry Christmas". Jeszcze kilka lat temu częściej zauważało się, ponoć neutralny światopoglądowo, Xmas. Przełom nastąpił, gdy władze miasta Oxford chciały 25 grudnia ogłosić "Świętem Światła".

Zaprotestowali wtedy nie tylko miejscowy biskup, ale także rabin i imam. Dwaj ostatni zapewne nie tylko z powodu ekumenicznej solidarności. Bardziej z obawy, że w imię tolerancji komuś przestanie się podobać Ramadan, Chanuka, albo Jom Kippur. Tę tezę potwierdzać może fakt, że do protestu nie przyłączyli się hinduiści. Ich Diwali nikomu nie przeszkadza (chyba, że sąsiadom wkurzonym odpalaniem fajerwerków przez 5 dni), podobnie jak symbole religijne, których mnóstwo w strojach oraz codziennym otoczeniu, np. w hinduskich sklepach. Inna rzecz, że niezorientowany raczej nie skojarzy, iż figurka kobiety z trąbą słonia zamiast nosa, to wcale nie jest ekscentryczna maskotka.

Jednak zarówno Hindusi, jak muzułmanie, a także osoby wyznania mojżeszowego z okazji świąt prześlą swoim chrześcijańskim przyjaciołom niezmiennie popularne tutaj okolicznościowe kartki pocztowe. Z napisem "Merry Christmas" także.

Z Londynu dla polonia.wp.pl
Robert Małolepszy

TAGI:  wigilia  boże narodzenie  polacy  wielka brytania  tradycja  święta 

oceń
10
7
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ocena: 0 [2]
~dar [2011-12-24 15:46]

jak to dobrze że coraz mniej osób jest za tradycją. Jak ja nie lubię świąt, żadnych bo teraz to tylko sklepy, i to marudzenie dziennikarzy na brak śniegu, a komu potrzebny śnieg ? przeciez to same wydatki, tym bardziej w kryzysie śniegowi mówimy stanowcze nie !! oby jak naszybciej się to obłąkanie skończyło a tak naprawdę to Chrystus urodził sie wiosną, a nie w grudniu

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~Wiktorian [2011-12-22 21:21]

Najlepszy...
Nieprawda, bo najlepszy barszcz to polski barszcz.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [3]
~Ja [2011-12-22 21:39]

'''
No z Ciebie to dopiero musi Polak tylko usiąsć i ręce załamac skąd się wywodzisz zapomniałeś a jezeli nie umiesz uszanować tradycji własnego narodu to moze się nie wypowiadaj proszę i nie obrazaj , wiem na pewno ze za lat kilkanascie zaczniesz spiewac niecio innym glosem biedny w uczucia człowieku

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +4 [4]
~Ja [2011-12-22 21:42]

'''
Co za wypociny co za człowiek pisze i ocenia , napewno Ty oglądasz tego Kevina podejrzewam i nie masz pojęcia gdzie twoja parafia , biedny

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~duo [2011-12-22 21:22]

Polskie swieta
Juz co drugi Polak ma odruch wymiotny na "polskie swieta" w wersji wyzej opisanej. To sprzatanie, trzepanie dywanow, gotowanie, udawana rodzinnosc. Obzeranie sie, chlanie i gapienie w telewizor. Do kosciola z przymusu i najlepiej na Pasterke, zeby po drodze troche przetrzezwiec i miec nastepny dzien z glowy od modlow, to sie nie przegapi "Kevin sam w domu". Gadamy o Brytyjczykach, ze nie potrafia obchodzic Swiat, a my to co? Ale oczywiscie, my jestesmy zawsze i wszedzie sumieniem Europy, swiata i wszechswiata.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
mary.me. [2011-12-22 21:18]

to po polskiemu...?
"nie ma ochoty wydawac krocie" -> powinno byc: "wydawac kroci"

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~Kimi [2011-12-22 20:58]

Małolepszy?
Bzdury.

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~Hugo [2011-12-22 17:32]

Juz rzygam tym koszernym barszczem. BLEEEEEEE....

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~jojo [2011-12-22 19:45]

jaki glosem przemówi Hofman

odpowiedz

Członkowie Armii Zbawienia kwestują na londyńskiej ulicy tuż przed Bożym Narodzeniem
Członkowie Armii Zbawienia kwestują na londyńskiej ulicy tuż przed Bożym Narodzeniem (fot. AFP / Leon Neal)

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Londyn

Londyn +23+13°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

WP pisze tylko

WP pisze tylko o takich sensacyjnych bzdurach a nie o konkretnych sprawach. Olać ten portal niech za... do 67 na minimalnych pensjach.

więcejDodał: andre, godz. 23:24

co

co to sie robi pederasta w radzie parafialnej, czy w tej austrii nie ma już zdrowych ludzi ?

więcejDodał: ilona, godz. 15:00

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3