Najpierw polski opłatek, a potem smażone ośmiornice

  Włochy


wp.pl, dodano: 2010-12-24 (11:41)

DrukujAAA

We Włoszech jest coraz więcej rodzin mieszanych, które co roku w wigilijny wieczór łączą tradycje swoich krajów pochodzenia. W rodzinach włosko-polskich Polki już na dobre wprowadziły tradycję dzielenia się opłatkiem zanim skosztuje się tradycyjnych krabów czy ośmiornic.

Włosi to tradycjonaliści i myślą tyko o jedzeniu

Włosi a zwłaszcza ci z południa to tradycjonaliści. Są przywiązani do swoich obyczajów i nie rezygnują z nich łatwo. Ale nie są narodem zamkniętym. Chętnie przyjmują nowe obyczaje, pod warunkiem, że nie muszą rezygnować ze swoich. Tak więc w małżeństwach włosko - polskich wigilijny wieczór może być poszerzony dodatkowymi tradycjami ale nigdy nie zastąpiony całkowicie polskimi.

- Dla Włochów wigilia to porządna kolacja. Przygotowują się do niej bardzo długo i przez cały grudzień rozmawiają jakie będzie pierwsze danie, czy do spaghetti dodać krewetki, jakie owoce morza wybrać, które podać jako przystawka, czy serwować surowe ostrygi itd. - opowiada Justyna, która od 10 lat ma męża Włocha. - Słowem przywiązują do niej wielką wagę. Pamiętam moje pierwsze święta. Nie umiałam jeszcze dobrze gotować po włosku, ale za to umiałam po polsku. Przygotowałam parę naszych tradycyjnych potraw. Owszem, mój mąż zjadł, ale na koniec najbardziej delektował się owocami morza i ośmiornicami, które sam ugotował. Tak też z czasem zaprzestałam przygotowywania polskich dań, ale jeśli jedziemy na święta do Polski mój mąż z chęcią je nasze dania. Kto wie czemu tak jest, może zimowa atmosfera, śnieg czy minusowa temperatura powoduje, że mój mąż nie upomina się o owoce morza czy ośmiornice - dodaje.

Włoski wigilijny stół "bucha" przepychem, jednak mało jest w nim symboli. Nie ma siana pod obrusem, nie serwuje się dwunastu potraw, nie dzieli się opłatkiem, nie stawia się wolnego nakrycia. Z czasem tego typu tradycje Polacy pomału wprowadzili do swoich włoskich domów.

- Kiedy moja żona opowiadała mi o zwyczaju dzielenia się opłatkiem nie bardzo rozumiałem dlaczego to było tak dla niej ważne. Dopiero w momencie kiedy składaliśmy sobie życzenia w ten wyjątkowy wieczór dotarł do mnie urok tego zwyczaju. Teraz w naszym domu nie rozpoczniemy kolacji zanim nie podzielimy się opłatkiem. Nawet nasi goście chętnie biorą udział w tym rytuale i bardzo im się to podoba . Dzisiaj osobiście jeżdżę do polskich sklepów, by kupić opłatek - opowiada Rosario, żonaty od 8 lat z Polką. - Tak samo jest też z sianem i dodatkowym wolnym nakryciem na stole - dodaje.

Dzieci z małżeństw mieszanych przyzwyczajane są obydwu tradycji. - Moi włoscy koledzy z klasy zazdroszczą mi w grudniu bo wtedy mam dodatkowe prezenty - 6 grudnia przychodzi do mnie polski Mikołaj, bo moja mama mówi, że wszystkie dzieci w Polsce, jeśli są grzeczne to dostają prezenty. Nie wiem, czemu nie przychodzi też do włoskich dzieci. Potem na Wigilię przychodzi włoski Mikołaj i 6 stycznia dostaję też prezenty od włoskiej Befany - opowiada ośmioletnia Zuzanna.
1 2 3 z 3 następna


TAGI:  włochy  boże narodzenie  wigilia  święta  tradycja  polska  polacy 

oceń
6
1
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Szopka na Schodach Hiszpańskich w centrum Rzymu
Szopka na Schodach Hiszpańskich w centrum Rzymu (fot. AFP / Filippo Monteforte)

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Rzym

Rzym +19+16°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

WP pisze tylko

WP pisze tylko o takich sensacyjnych bzdurach a nie o konkretnych sprawach. Olać ten portal niech za... do 67 na minimalnych pensjach.

więcejDodał: andre, godz. 23:24

co

co to sie robi pederasta w radzie parafialnej, czy w tej austrii nie ma już zdrowych ludzi ?

więcejDodał: ilona, godz. 15:00

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3