Nie ma żadnego spisku - trzeba się z tym pogodzić

  Białoruś

PAP, dodano: 2011-11-17 (10:20)

DrukujAAA

Ambasador RP na Białorusi Leszek Szerepka zapewnił, że nie ma spisku Zachodu przeciw Białorusi. Odrzucił też krytykę Karty Polaka przez władze w Mińsku i zauważył, że Polska od ponad roku czeka na ratyfikację przez nie umowy o małym ruchu granicznym.

Na konferencji prasowej z okazji polskiego Święta Niepodległości Szerepka przypomniał, że Polska we wrześniu zeszłego roku zakończyła ratyfikację umowy o małym ruchu granicznym i przekazała odpowiednie dokumenty Białorusi.

Czekamy na mały ruch graniczny

- Czekamy 14 miesięcy (...), powiedziano nam, że prezydent (Alaksandr Łukaszenka) w grudniu zeszłego roku podpisał porozumienie, ale są podobno jakieś sprawy techniczne i strona białoruska nie jest gotowa - mówił Szerepka. Wskazał, że Polska zwracała się do Białorusi o przyspieszenie procesu ratyfikacji.

Dyplomata mówił o konflikcie wokół Związku Polaków na Białorusi (ZPB), podzielonego na kierownictwo uznawane przez Warszawę i struktury popierane przez Mińsk. Pytany przez dziennikarkę gazety wydawanej przez oficjalny ZPB o możliwość wsparcia zbliżenia obu związków, ocenił, że problem polega na tym, iż państwo białoruskie "stara się kontrolować działalność wszystkich niezależnych organizacji".

Kto korzysta z Domów Polskich?

- Wydaliśmy ogromne pieniądze, by zbudować 16 Domów Polskich (na Białorusi) - popatrzcie, co się z nimi dzieje? Jak są one wykorzystywane? (...) Byliśmy świadkami przejęcia mienia, przeprowadzonego przez jakąś grupę, która teraz wykorzystuje ten majątek, podczas gdy Polska kupiła go po to, by był wykorzystywany przez całą mniejszość polską na Białorusi - mówił Szerepka.

Wskazał, że strona polska nie rozumie zastrzeżeń władz w Mińsku wobec Karty Polaka. - Nie rozumiemy, dlaczego władze Białorusi reagują na nią tak negatywnie. (...) Jeśli to będzie się nasilać, będziemy myśleć o innych krokach, by tym ludziom (posiadaczom Karty) pomóc - mówił Szerepka.

Nie można wsadzać do więzienia rywali

Ocenił, że sytuacja na Białorusi nie zmieniła się po zeszłorocznych wyborach prezydenckich. Według Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) nie spełniały one standardów demokratycznych. - Nie można po wyborach wsadzać do więzienia pięciu czy sześciu rywali i mówić, że są bandytami. Jeśli są, dlaczego ich dopuszczono do wyborów? - pytał, nawiązując do aresztowania i wytoczenia procesów kandydatom opozycji.

Mówiąc o warunkach zbliżenia Białorusi z Zachodem, ocenił, że są one "minimalne" i polegają na spełnieniu standardów zapisanych w statucie ONZ. Wskazał, że wiele organizacji międzynarodowych przyjęło krytyczne rezolucje na temat Białorusi.

To nie spisek, to krytyka

- To nie jest żaden spisek, po prostu świat demokratyczny mówi otwarcie, co myśli o sytuacji na Białorusi. Uważam, że każde odpowiedzialne władze Białorusi powinny to uwzględnić, wziąć to pod uwagę i pomyśleć, co można zrobić, by polepszyć stosunki. Decyzja należy do was, to wy powinniście to zrobić, a nie my. Tego od was oczekujemy - zaznaczył Szerepka.

Polski dyplomata powiedział również, że Unia Europejska rozważa rozszerzenie listy objętych sankcjami UE przedstawicieli Białorusi o kolejne osoby. Dodał, że ma to związek z toczącym się obecnie w Mińsku procesem obrońcy praw człowieka Alesia Bialackiego, oskarżonego przez władze o przestępstwa podatkowe.

Co z tą ambasadą?

Szerepka mówił też o wygaśnięciu w grudniu umowy wynajmu budynku polskiej ambasady w Mińsku, której tym razem władze białoruskie nie przedłużą. Ambasada będzie musiała opuścić dotychczasowe pomieszczenia i wciąż szuka nowego tymczasowego lokalu. Strona białoruska zaproponowała dwa lokale, które nie odpowiadają potrzebom placówki. Budowa stałej siedziby, która ma stanąć niedaleko ambasady Rosji i Iranu, zajmie według dyplomaty pięć lat. Szerepka wyraził nadzieję, że władze Białorusi "zgodnie ze wszystkimi konwencjami (....) wykażą zrozumienie sytuacji i będą działać tak, by pomóc nam w rozwiązaniu tego problemu".

Szerepka podkreślił, że Polska będzie jak poprzednio starać się współpracować blisko z Białorusią. Mamy wiele wspólnych interesów. Możemy wobec Białorusi pełnić taką rolę, jak wobec Ukrainy - jak najmocniej przybliżyć ten kraj do Europy - powiedział polski ambasador.

TAGI:  białoruś  polska  granica  ruch graniczny  karta polaka  dom polski  ambasada  mińsk 

oceń
1
0
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Mińsk

Mińsk +17+11°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

WP pisze tylko

WP pisze tylko o takich sensacyjnych bzdurach a nie o konkretnych sprawach. Olać ten portal niech za... do 67 na minimalnych pensjach.

więcejDodał: andre, godz. 23:24

co

co to sie robi pederasta w radzie parafialnej, czy w tej austrii nie ma już zdrowych ludzi ?

więcejDodał: ilona, godz. 15:00

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3