Pierwszej Damie Emigracji...

  Wielka Brytania


Dziennik Polski (UK), dodano: 2009-07-24 (14:01)

DrukujAAA

Pod hasłem serdeczności, życzeń i bukietów kwiatów odbyło się niedzielne spotkanie w Ognisku Polskim z pierwszą Damą Emigracji - Ireną Anders (pseudonim sceniczny Renata Bogdańska), piosenkarką, aktorką, działaczką polonijną, wdową po generale Władysławie Andersie. Szacunek Renacie Bogdańskiej oddali przyjaciele z sceny, artyści oraz przedstawiciele władz w Polsce.

Generałowa nie kryła wzruszenia i radości ze spotkania z dobrymi przyjaciółmi, wśród których znaleźli się znani i cenieni polonijni artyści, goście z Polski, przedstawiciele polonijnego środowiska na Wyspach, na czele z parą prezydencką Ryszardem i Karoliną Kaczorowskimi.

- Jestem niezmiernie wzruszona, kocham was wszystkich! Chciałam coś zaśpiewać, ale moja najdroższa akompaniatorka powiedziała mi, bym lepiej tego nie robiła - skomentowała z humorem Renata Bogdańska.

Słowa uznania i szacunku dla seniorki wyrażone w piosenkach popłynęły jednak tego wieczoru ze sceny nie raz. Przed gościem honorowym wystąpiła Rula Leńska z Krystyną Podleską, Stanisław Górka - ulubiony polski aktor Generałowej, Teresa Greliak, Jacek Jezierzański oraz Ewa Becla. Blisko dwugodzinny program artystyczny zamknął występ Trio Amadeus, w składzie: Przemysław Salamoński (fortepian), Justyna Kamińska (skrzypce) oraz Ewa Gawkowska (skrzypce).

Repertuar artystów obejmował piosenki niegdyś śpiewane przez Renatę Bogdańską, teksty Hemara czy Ref-Rena. Nie zabrakło sentymentalnych wspomnień z "dawnych czasów", anegdot z życia artystów rewiowych, aktorów i piosenkarzy, wśród których Renata Bogdańska zajmowała zaszczytne miejsce.

- Już parę lat temu chciałem zorganizować wielki benefis, ale z różnych przyczyn nie udawało się. Podczas ostatniego zebrania zasugerowałem, by stworzyć program, który byłby formą uznania dla wieloletniego członka naszego klubu pani Renaty Bogdańskiej. Generałowa występowała na scenie Ogniska jeszcze za czasów, gdy nie było POSK-u. Wówczas świetnych artystów mogliśmy oglądać w kabaretach Hemara czy Ref-Rena.

Z czasem jednak inicjatywy te zaczęły zanikać, ludzie zaś odchodzić, dlatego warto - uważam - mówić o tych, którzy jeszcze są wśród nas, a mieli niebagatelny wpływ na kulturę emigracyjną. Program "Kwiaty dla Renaty" miał być naszą formą wdzięczności za wieloletnią pracę pani Generałowej na scenie Ogniska. Inicjatywa spotkała się z entuzjastycznym poparciem nie tylko prezesa Andrzeja Morawicza i członków klubu, ale także środowiska artystycznego. Wsparła nas również Ambasada RP w Londynie i Sejm RP, szczególnie zaś pani poseł Joanna Fabisiak – podkreśla organizator wydarzenia Jerzy Jarosz. - Zaproponowałem artystom, by przedstawili na scenie to, co potrafią najlepiej, co pani Renacie przypomniałoby ich dawną współpracę - dodaje.

Do historii z dawnych lat nawiązała także długoletnia przyjaciółka i akompaniatorka Generałowej - Maria Drue, która na scenie odczytała humorystyczny i ujmująco ciepły zarazem fragment przygód zawodowych z Renatą Bogdańską, zebranych w książce autorstwa pianistki pt.: "Swoja drogą".

- Z Renatą łączyła nas nie tylko praca, ale i przyjaźń. Bardzo rzadko się coś takiego zdarza, że ludzie pracują ze sobą na scenie, a i prywatnie w dalszym ciągu chcą być ze sobą, chcą rozmawiać, mają bliskie kontakty rodzinne.Oczywiście nasza przyjaźń polegała czasami i na kłótniach, jak w każdym związku dwojga ludzi. Renata jednak to przyjaciel bardzo lojalny i oddany. Gdy została wdową po generale Andersie, jej status nabrał wielkiego prestiżu, obawiałam się wówczas, że o mnie zapomni, nic takiego jednak nie miało miejsca. Pozostała takim samym "kumplem", jak za dawnych czasów. Jej lojalność wobec starych przyjaciół, którzy dziś niejednokrotnie niewiele znaczą, jest niebywała. Uważam, że jest to najpiękniejsza cecha jej charakteru, z której może nie wszyscy zdają sobie sprawę. Renata kocha ludzi i ich towarzystwo, nie potrafi się bez nich obyć, dlatego momenty samotności są dla niej trudne. W swoim życiu osiągnęła wszystko, co człowiek mógł osiągnąć, praca z nią była dla mnie prawdziwą radością, zachwycała mnie jej muzykalność. Życzę jej jeszcze wielu dni w zdrowiu - mówi "Dziennikowi" Maria Drue.

Niezwykle serdeczny stosunek do ludzi, jaki charakteryzuje Renatę Bogdańską podkreślano w czasie wieczoru jeszcze nieraz . O swoich spotkaniach z piękną Generałową opowiadała Rula Leńska i Krystyna Podleska. Komplementów bohaterce spotkania nie szczędzono także w listach gratulacyjnych, które nadesłał m.in. Marek Borowski - przewodniczący Komisji Łączności z Polakami za Granicą oraz Tomasz Grochoczyński - przewodniczący Rady Programowej ZASP-u. Ranata Bogdańska otrzymała także z rąk kierownika Wydziału Konsularnego Ambasady RP Roberta Rusieckiego dyplom Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z okazji Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Retro im. Mieczysława Fogga, za działalność artystyczną propagującą twórczość Dwudziestolecia Międzywojennego.

Niedzielne spotkanie z Renatą Bogdańską w gościnnych salach Ogniska Polskiego zakończyły towarzyskie rozmowy przy lampce wina i poczęstunku.

Aleksandra Wiśniowska

TAGI:  emigracja  polacy  londyn  imigranci  wielka brytania  polonia  anders 

oceń
0
0
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ocena: 0 [0]
~prawda [2009-11-16 12:11]

rózne są ,,damy"
W czasie kilkuletniej rozłąki z żoną na Bliskim Wchodzie Anders wiążesię z dużo młodszą od siebie Irina Jarosiewicz( pseudo- renata bogdańska), piosenkarką zespołu Parada Polska. Gdy w 1945 r. do obozu II Korpusu we Włoszech przyjeżdża jego żona, wybucha skandal. Jego dwoje dorosłych dzieci zrywa z nim kontakt... i taka to z niej ,,dama"...jest wiele żródeł o prowadzeniu sie generałowej- kto chce znajdzie ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kasiap [2009-07-24 22:59]

64 lata po wojnie żona generała Andersa
jakże to wspaniałe i ważne dla tej kobiety że 64 lata po wojnie ktoś z Polaków potrafił zorganizować piękną uroczystość gdzie uświetniono jej dorobek. Szkoda że my Polacy pokolenie powojenne nic na ten temat nie wiemy. Dlaczego nikt nie przypomni jej dorobku artystycznego w TV lub w innych mediach?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kaz [2009-07-24 17:13]

Kto myslal, ze chodzi o Isabel?
ja nie ;)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
mała MI [2009-07-24 14:24]

prawdziwa
kobieta z kasą !!! taka dystyngowana dama!

odpowiedz

Irena Anders, pierwsza a z prawej, podczas uroczystości swoich 90. urodzin
Irena Anders, pierwsza a z prawej, podczas uroczystości swoich 90. urodzin (fot. Dziennik Polski)

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

Przecież oni muszą

Przecież oni muszą napisać krwiożerczą informację bu mieć niusa!!!!!!!!

więcejDodał: stacho, godz. 22:34

ale jak on

ale jak on był aktywnym gejem i po stosunkach homoseksualnych szedł do komunii to popełniał świętokradztwo, to jest taka logika jak ja zabije człowieka i pójdę dom komuni i ludzie to zobaczą to znaczy że jestem ok.

więcejDodał: robi, godz. 21:58

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Partnerzy medialni

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3