Polacy nie wierzą w kryzys; jest praca, jest dobrze

  Wielka Brytania


wp.pl, dodano: 2012-01-05 (09:43)

DrukujAAA

Hindus zupełnie stracił rozum. Między dwoma supermarketami otworzył osiedlowy sklepik. Dziewiąty spożywczak na jednej ulicy. Zdezorientowani Arabowie uruchomili kolejną kawiarenkę. Na Wyspach wszystko na opak, nawet recesja.

W Europie szaleje kryzys. Szerokim łukiem omija, jak wiadomo, tylko jedno państwo, ale nie jest to Wielka Brytania. Ta wyrzuciła się sama na margines Europy odmawiając ratowania waluty euro, której nie używa. Kryzys musi tu być szczególnie zauważalny. Na razie bankierzy i maklerzy nie wyskakują jeszcze z najwyższych pięter wieżowców w londyńskim City. Może bieda z nędzą rozgościły się już na dobre w uboższych dzielnicach? Ealing, czyli niegdyś tzw. polska dzielnica, do najzamożniejszych nie należy. Jego północna część - Perivale - tym bardziej.

Dziewiąty spożywczak między supermarketami

Tu poszukamy ofiar kryzysu. Na Bilton Road, głównej ulicy tego kawałka Ealingu mdlejących z głodu jeszcze nie widać. Coś niedobrego jednak dzieje się z ludźmi. Jakiś Hindus zupełnie stracił rozum. Między dwoma supermarketami, które ulokowały się po dwóch stronach Perivale otworzył osiedlowy sklepik. To dziewiąty spożywczak na Bilton Road. W co drugim polskie jedzenie, jeden nawet prowadzony przez Polaków. Od kręcenia loczków pokręciło się w głowie fryzjerce - otworzyła właśnie nowy salon, trzeci na przestrzeni stu metrów. Nie licząc jednego salonu piękności i azjatyckich manikiurzystów.

Poza tym, przy skromniej uliczce działają jeszcze dwie pralnie, cztery bary z jedzeniem na wynos, libańska restauracja, dwa sklepy z częściami samochodowymi, jeden z akcesoriami na rodzinne imprezy, optyk, apteka, agencja nieruchomości, zakłady bukmacherskie. Fakt, że te wszystkie placówki handlowe i usługowe nie świecą jeszcze pustkami można wytłumaczyć jedynie tym, że Brytyjczycy rzadko oglądają polską telewizję.

Nawet kanapek w domu nie zrobią

Spora część Perivale, to tereny przemysłowe. Przy Wadsworth Road (równoległej do Bilton Road) są hale produkcyjne, magazyny, warsztaty samochodowe, zakłady produkcyjne, biura. Codziennie rano setki ludzi zmierzają do pracy. Recesja szaleje, a oni bez kanapek na drugie śniadanie, bez lunchu do odgrzania w mikrofali. Nawet kawy rano sobie w domu nie zrobią tylko kupują w kafejkach. Podobnie jak kanapki i dania lunchowe, na miejscu i na wynos. Całkiem niedawno, zdezorientowani Arabowie, uruchomili już piątą kafejkę w tych okolicach.

Na budynkach nie widać nowych tablic "To let" (do wynajęcia), ani "For sale" (na sprzedaż). Jakimś cudem po halach produkcyjnych i magazynach nie hula jeszcze wiatr. Na miejsce jednych firm pojawiają się inne. W myjni samochodowej ciągle kolejka aut. Żeby w takich ciężkich czasach nie umyć samemu auta...

Ludzie, przecież krzywa rośnie!

Dawid pracuje w jednym z magazynów przy Wadsworth Road. - Jak jest praca, za którą się można utrzymać i jeszcze coś odłożyć, to, o jakim kryzysie mówimy? Pewnie kiedyś było tu lepiej, ale nie ma, co narzekać - prezentuje niezrozumiały optymizm. Optymizm, który pomimo powszechnego dostępu do polskich mediów, wydaje się zdumiewająco częsty wśród rodaków. Nie wyciągają widać wniosków z przejrzystych danych, gdzie gospodarka kwitnie i w ogóle "krzywa rośnie", a gdzie ino patrzeć jak wprowadzą kartki na mięso. Ten dziwny optymizm Polaków łatwo zaobserwować też trzech szkołach podstawowych na Perivale. Wyraża się w ilości uczących się tam polskich dzieci, urodzonych w tej okolicy w ostatnich latach.

Tropiąc kryzys na niezamożnym skrawku Londynu dochodzimy do wniosku, że z pewnością jest, ale świetnie się kamufluje. Podobnie jak dobrobyt w tym kraju, który omijają wszelkie kryzysy i na wszystko tam mają receptę, z wyjątkiem... leków na receptę.

Z Londynu dla polonia.wp.pl
Robert Małolepszy

TAGI:  wielka brytania  polacy  ealing  kryzys  gospodarka 

oceń
47
42
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ocena: +1 [1]
~duchksiędzaskargi [2012-01-08 15:43]

Polacy na Wyspach nie wierzą w kryzys
Polacy nadwiślańscy mają w tej materii inne zdanie. Nadwiślańska demokracja wolnorynkowa jest skutecznym i humanitarnym sposobem degeneracji, sterylizacji i eksterminacji rodzaju ludzkiego. Odrzuciła ona nie tylko rozszerzoną, ale nawet prostą reprodukcję ludności. Ten supernowoczesny ustrój już w niedalekiej przyszłości zastąpi roboli robotami. Nie ma tu miejsca na planowanie gospodarcze, ale jest trwałe strukturalne bezrobocie, które zawdzięczamy okrągłostołowej Balcerowiczowskiej transformacji. Istnienie w Polsce potężnej rezerwowej armii pracy służy depopulacji i zdaniem ojców polskiej demokracji gwarantuje stały wzrost dobrobytu i sprawiedliwości. W rezultacie młodzi ludzie udają się masowo na saksy, ale nie szkodzi to naszemu kapitalizmowi, bo nadal około 40% absolwentów nie ma pracy. Oznacza to dla wielu młodych ludzi niemożność zakładania rodzin, podczas gdy rodziny wielodzietne cierpią dotkliwą nędzę, otaczane są społeczną i medialną pogardą oraz określane jako patologiczne. Starsze pokolenie jest nie tylko wypychane na bezrobocie lub do niedawna na przyśpieszoną emeryturę, ale w coraz większym stopniu pozbawiane opieki lekarskiej, której koszty stale rosną. Po transformacji wzrasta nieustannie śmiertelność powodowana wypadkami drogowymi i samobójstwami. Wszystko to sprawia, że zgony przeważają nad urodzeniami, podczas gdy dane dotyczące emigracji są brane z sufitu i świadomie zaniżane, aby tworzyć pozory, że wyludniane jest powolne i nie szkodzi narodowi. Z tej przyczyny nie należy oczekiwać szybkiego i pełnego zreferowania wyników (nierzetelnie przeprowadzonego) spisu powszechnego z czerwca 2011 roku. Polska wymiera i czas już zmienić tekst polskiego hymnu, aby nie wystawiać na pośmiewisko bezzębnych starców, którzy umierać będą za jakieś 100-150 lat jako ostatni przedstawiciele naszej nacji w euroregionie zwanym Polską. Emigracja wiąże się z wynarodowieniem. W przeszłości Polacy bardzo się martwili germanizacją czy rusyfikacją. Teraz to już nie rajcuje, bo wynarodowienie zachodzi poza granicami kraju, podczas gdy emigracja jest postrzegana przez polską klasę próżniaczą jako zjawisko pozytywne. I tu ciekawostka. W Niemczech kursy języka niemieckiego dla zatrudnianych tam Polaków są dotowane przez państwo i pracodawców. W Anglii naukę angielskiego oferowano dotąd polskim imigrantom aktywnie poszukującym pracy i na zasiłku dla bezrobotnych za darmo, ale dotacje na te kursy mają wkrótce obciąć. Młodzi Polacy, pozbądźcie się więc złudzeń na lepsze życie w kraju, nie czekajcie na kolejne reformy, lecz czym prędzej wyjeżdżajcie do Niemiec, na Wyspy lub do krajów skandynawskich, aby tam się rozmnażać i żyć lepiej, skoro ojczyzna jest dla was macochą i robi z was wykastrowanych niewolników. Życzę Wam hartu ducha na obczyźnie. Pamiętajcie, że w Polsce uważają Was za nierobów i nędzarzy, którzy chcą żyć kosztem zdrowej moralnie, bogatej i pracowitej części społeczeństwa. Choć żal wam ojców i matek, nie oglądajcie się za siebie, jeśli chcecie przetrwać w potomstwie. Nie traćcie czasu, bo rok 2012 nie będzie łaskawy, a następny będzie jeszcze trudniejszy.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~antoni [2012-01-08 18:45]

12 euro???
Teraz Rządzi PO kretynie!!!! WRACAJ DO POlskiego Raju!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gosc z holandii [2012-01-08 18:44]

a jednak kryzys
Witam ogladam polska telewizje i widze duze zmiany na ekranie .Ci sami ludzie przed wyborami ,nie mowili o kryzysie,o bezrobociu,wygrali wybory,i wiedza czego narod pragnie i to daja.A komu nie podoba sie to wyjezdza za praca do europy bez granic gdzie czekaja na nas.Opuscilem Polske i czasem zastanawiam sie czemu tak dlugo zwlekalem z wyjazdem.Pozdrawiam wszystkich ,sami dajecie nabijac sie w butelke.A Polska i bez nas da rade.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~LIDA [2012-01-08 18:42]

nie zmniejszyl sie popyt na wyspie
pracuję w firmie ktora bez pośrednikow u producenta kupuje art. żywnościowe i nie tylko dwa lata temu sprowadzaliśmy na wyspy z polski 1/4 tego co w zeszłym roku , a polskie puchowe wyroby to 10 razy wiecej, anglicy lubia nasze króliki i gęsi , przetwory schodza lpiej niż te relkamowane wielkich koncernow. Anglicy wolą polskie i ekologiczne produkty , a te małe sklepiki i knajpki właśnie taką żywność mają

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~symbol [2012-01-08 18:39]

ciemnota rządu
nie ma kryzysu?nie ma biedy?a durny naród w to wierzy?takich bredni już dawno w tym kraju nie było,ale może w końcu ten naród przejrzy na oczy tym zakłamanym złodziejom rządzącym pokaże gdzie ich miejsce,ale to będzie też tragedia dla Polski,bo znów nam zrodzą się nowi wałęsowie,buzkowie i balcerowiczowie,a tego już Polska nie przetrzyma

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mąż Ireny [2012-01-08 18:08]

witam
pracuje u Niemców za 12 euro na godzinę a w Polsce pracowałem za 7 zł na czarno w czasie jak wasz prezes był premierem , pozdrawiam was PiSowskie ciemniaki

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Pool [2012-01-08 16:40]

Kryzys???
Nie ma żadnego kryzysu. Kryzys wymyślili pejsaci a wtórują im różni pożyteczni idioci w mediach. Chodzi o to by biedota zaciskała pasa a bankierzy dostawali kasę od państwa dla niby ratowania swoich banków. A na cholerę nam ich PRYWATNE banki. Gospodarka może się rozwijać w oparciu o banki państwowe!!! które gromadziły by oszczędności od obywateli. Właściciele firm wmawiają pracownikom że przecież jest kryzys to z podwyżki figa. Rozmawiałem z wieloma ludźmi którzy jakoś nie zauważyli kryzysu w firmie w której pracują. Tylko że muszą pracować teraz za dwóch - bo były zwolnienia - a właścicielom powodzi się lepiej niż przed tzw. kryzysem. Poczytajcie sobie ile zarobiły banki nie tylko na świecie ale i w Polsce z 2011. To nie kryzys to PROSPERITY ale niestety dla społeczeństw tylko dla chciwych bankierów i polityków opłacanych przez bankierów. Europo obudź się, Północna Afryka już to zrobiła.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~koko [2012-01-08 18:34]

Zobacz na naszych KARDYNALOW i BISKUPOW !
Jaki KRYZYS ! jak grzyby po deszczu wyrosly i wyrastaja wielkie KOSCIOLY i wytworne plebanie ktore trzeba utrzymac i ogrzac , zobaczcie jak poubierani sa nasi ksieza ,BISKUPI i KARDYNALOWIE z nich splywa zloto i porpura a po tlustych gebach leje sie pot, gdzie tam KRYZYS !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tatek [2012-01-08 18:23]

Fajne ,
przyjemnie się czyta. Polacy tylko na obczyźnie są normalni ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~490ifvm [2012-01-08 18:22]

TO DZIWNE. Taki głupi naród i nie wierzy w kryzys?
Ale narodek jakimś niewiarygodnym przypadkiem ma rację. KRYZYSU NIE MA. JENO KTOSIK SE KRADNIE I GODO ZE KRYZYS.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jan [2012-01-08 18:21]

jaki KRYZYS !
Jaki kryzys w kraju ! kiedy durny narod utrzymuje sztab DUCHOWNYCH nie znajacy pracy, daje im po 200 zl za inspekcje i rendgen podczas koledy i w kosciolach na tace, kiedy daje setki zl. na jakies msze Gregorianskie za zmarlych to znaczy nam wiedzie sie b.dobrze

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ralph [2012-01-08 18:16]

czytajcie ze zrozumieniem!
jestem pewny,że połowa tych którzy dali "łapkę" w dół nie zrozumiała ironii,lub nie przeczytała tekstu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zelwa [2012-01-08 18:14]

wspaniałe życie w Polsse
Kto piszę takie bzdury pytam.To zakrawa na kpine ,.ze średaia w kraju to ponad 4000 zł. i wszyscy są zadowoleni z tych 1500 zł płacy minimalnej.Bo tyle ma wynośić minimum dla większości pracujących.Panie Premierze, jak Panu nie wstyd ,że Polak jest niewolnikiem u siebie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zelwa [2012-01-08 18:14]

wspaniałe życie w Polsse
Kto piszę takie bzdury pytam.To zakrawa na kpine ,.ze średaia w kraju to ponad 4000 zł. i wszyscy są zadowoleni z tych 1500 zł płacy minimalnej.Bo tyle ma wynośić minimum dla większości pracujących.Panie Premierze, jak Panu nie wstyd ,że Polak jest niewolnikiem u siebie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wojtek [2012-01-08 18:04]

Niedaleko koło mnie na dwóch 1-2-piętrowych budynkach tabliczki "do wynajęcia
Były tam nieduże firmy, to takie budynki 250-400 mkw. w dzielnicy zabudowy jednorodzinnej. Szedłem na spacerze tuż przed i po Świętach. Nie centrum Warszawy, ale nie tak daleko. Większy budynek zbudowany pod firmę, mniejszy adaptowany z mieszkalnego, przy dużej ulicy. Smutne. I niepokojące. Ale Tusk ma dalej dobry humor.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~hanys [2012-01-08 18:03]

Polacy nie wierzą w kryzys
Masz rocja

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ala [2012-01-08 17:50]

jeżeli oplacy nie zaznali ciut dobrobytu ni mają pojęcia co to kryzys
idziemy po dnie i nie możemy dalej spaśc

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aśka [2012-01-08 17:35]

Za to u nas kryzys jakiego nie było od lat.
Ale jest nadzieja. W Warszawie wrócą rządy Prawa i Sprawiedliwości. Będziemy mieli Budapeszt. Będzie dobrobyt.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~agaa [2012-01-08 17:25]

w porownaniu
z Polska w Uk nigdy nie bedzie takiego kryzysu jak w Polsce jego niby braku bo skoro nawet tych na zasilkach w Uk stac na normalne zycie a nie zycie w nedzy to o jakim kryzysie mowa? Inna sprawa to taka ze angole oczekuja duuuuzo wiecej niz my Polacy wiec dla nich to juz kryzys a dla nas jeszcze do niego daaaaaleka droga.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ser,.// [2012-01-08 17:13]

krizisek to jes..ok.//
KRYZYS ma RUDY,..i JEGO..TUSKOLANDIA..///.POmatolki.///

odpowiedz

Na ulicach Londynu nie widać żadnego kryzysu
Na ulicach Londynu nie widać żadnego kryzysu (fot. AP / Sang Tan)

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Londyn

Londyn +23+13°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

w takim razie

w takim razie ludzie w Polsce powinni dozyc max 50 lat

więcejDodał: art, godz. 22:59

ale jak on

ale jak on był aktywnym gejem i po stosunkach homoseksualnych szedł do komunii to popełniał świętokradztwo, to jest taka logika jak ja zabije człowieka i pójdę dom komuni i ludzie to zobaczą to znaczy że jestem ok.

więcejDodał: robi, godz. 21:58

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3