Polacy wspominają pierwsze święta w Hiszpanii

  Hiszpania


wp.pl, dodano: 2008-12-16 (14:50)

DrukujAAA

Utarło się uważać, że wszyscy Polacy mieszkający na obczyźnie, marzą o Bożym Narodzeniu spędzonym w Polsce. Marzena, Alicja, Iwona i Halina – to cztery Polki, które od kilku lat mieszkają i pracują w Hiszpanii. Reprezentują też cztery różne podejścia do Świąt Bożego Narodzenia: od przeniesienia czysto polskich tradycji do swoich hiszpańskich domów, po zupełnie inny, bardziej świecki sposób spędzania grudniowych świąt. A czy pamiętają jeszcze swoje pierwsze Boże Narodzenie w Hiszpanii?

Marzena i radość nieświętowania

Mieszka na Costa Brava od 10 lat. Przez pierwsze lata jeździła na święta z mężem i z synem do Polski.

Pierwszy raz na Boże Narodzenie zostali w Hiszpanii po 3 latach pobytu w maleńkiej, ale uroczej miejscowości - Tossa de Mar.

- Cudownie wspominam tamte święta. Byliśmy sami, tylko we trójkę. Nareszcie nie trzeba było odwiedzać rodziny, zapraszać do siebie gości, odbywać tych wszystkich obowiązkowych nasiadówek! Zawsze mnie to męczyło, ale nie odważyłam się tego powiedzieć, no bo tradycja - mówi Marzena.

Marzena od razu dostosowała wigilijne menu do tutejszych warunków i na jej świątecznym stole pojawia się mieszanka polsko-hiszpańska własnego pomysłu. Śledzia, który był podawany w Polsce, w Hiszpanii zastąpiła anchois z pokrojonymi w kostkę, gotowanymi ziemniaczkami. Zamiast karpia, smaży łososia, który według niej jest o wiele lepszy. Choć w hiszpańskim domu Marzeny i jej rodziny co roku pojawia się żywa choinka, traktują ten świąteczny czas bardziej jako okres wypoczynku, bez zbytniego celebrowania tradycji.

W tym roku jednak, Marzena z synem jadą na święta do Polski. Nie byli w kraju już od kilku lat. Mąż nie może jechać z nimi, bo nie dostał urlopu. Wcale nie cieszą się z tego wyjazdu, woleliby, jak co roku, spędzić je w Hiszpanii i po prostu spokojnie wypocząć.

Alicja, empanadas z tuńczykiem i gałązki cyprysa

Bardzo dobrze pamięta swoje pierwsze święta. To był 2001 rok, pierwszy rok ich pobytu poza Polską. Byli wtedy z mężem bardzo zagubieni, zdezorientowani i liczyli każdy grosz. Żadne z nich nie miało stałej pracy. Dominującym uczuciem w tamte święta była niepewność przyszłości. A czy pamięta, co znalazło się wtedy na wigilijnym stole?

- Jeśli chodzi o menu musiałam coś wymyślić, żeby chociaż trochę przypominało naszą Wigilię w Polsce. Blanes to nie Madryt, nie było tam żadnego polskiego sklepu - mówi Alicja.

Mąż Alicji, na Wigilię w Polsce przyrządzał barszcz z kiszonych buraków z uszkami. W Hiszpanii surowe buraki są praktycznie nie do kupienia. Poeksperymentowali więc z buraczkami w zalewie winnej, z gotowanymi, z cytryną, z bulionem. W miejsce uszek pojawiły się maleńkie włoskie tortellini i cała ta mieszanka dała nieoczekiwanie dobry efekt
1 2 z 2 następna


TAGI:  święta  choinka  boże narodzenie  hiszpania  wigilia  zakupy 

oceń
0
0
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ocena: 0 [0]
~Kasia [2008-12-17 15:53]

moje święta
Moje świeta sa jeszcze inne, bo spędzamy je w mieszanym towayzystwei. Sa polacy, Argentyńczycy, Czesi i każdy cos przynosi. Wydaje mi się, ze zagranica nie mozna spedzić Świat tak jak w Plosce. Nie ma sensu.

odpowiedz

Choinki nie są ważną tradycją w hiszpańskich domach
Choinki nie są ważną tradycją w hiszpańskich domach (fot. wp.pl / Kinga Jankowska)

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Madryt

Madryt +25+12°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

WP pisze tylko

WP pisze tylko o takich sensacyjnych bzdurach a nie o konkretnych sprawach. Olać ten portal niech za... do 67 na minimalnych pensjach.

więcejDodał: andre, godz. 23:24

ale jak on

ale jak on był aktywnym gejem i po stosunkach homoseksualnych szedł do komunii to popełniał świętokradztwo, to jest taka logika jak ja zabije człowieka i pójdę dom komuni i ludzie to zobaczą to znaczy że jestem ok.

więcejDodał: robi, godz. 21:58

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3