Polka urodziła na przystanku, lekarz ją odesłał do domu

  Wielka Brytania


Mojawyspa.co.uk, dodano: 2011-09-23 (13:23)

DrukujAAA

33-letnia Agata K. wracała autobusem ze szpitala, gdy nagle okazało się, że jej dziecko chce przyjść na świat właśnie w tej chwili. Z pomocą partnera kobiecie udało się bezpiecznie urodzić na przystanku. Potem matka i dziecko trafili z powrotem do szpitala.

Polka mieszka razem ze swoim partnerem Jackiem i dwojgiem dzieci w niewielkiej miejscowości Distington w Kumbrii. Wszyscy wracali autobusem z West Cumberland Hospital, gdzie kobieta była na badaniach. Nagle okazało się, że zbliża się poród. 33-latka jako doświadczona matka wiedziała, że ma niewiele czasu i nie zdąży wrócić do szpitala. Postanowiła wysiąść z autobusu - czytamy w portalu newsandstar.co.uk.

Autobus zatrzymał się na przystanku w Parton przy ruchliwej trasie A595. Kobieta oparła się o ścianę i z pomocą partnera udało jej się urodzić dziecko. Na miejscu szybko zjawili się lekarze i karetka. Natychmiast zabrali kobietę i noworodka do szpitala.

Na szczęście wszystko skończyło się szczęśliwie. Zarówno matka, jak i dziecko czują się całkiem dobrze. Pani Agata ma już dwóch synów - 6-letniego Remigiusza i 3-letniego Huberta. Noworodek waży niecałe 2600 gramów, czuje się coraz lepiej. Oboje mają wkrótce znaleźć się w domu w Distington.

Ojciec dziecka, 33-letni Jacek, na Wyspach przebywa od sześciu lat, pracuje w fabryce produkującej elementy dachów. Opowiada dziennikarzom, że Agata miała już skurcze w poniedziałek, wtorek i środę. W czwartek zdecydowali się więc na wizytę w szpitalu. Lekarz zbadał pacjentkę, stwierdził, że główka dziecka jest jeszcze na tyle wysoko, że na poród trzeba jeszcze poczekać. Powiedział, aby para wracała do domu i czekała na kolejne sygnały porodowe.

- Wtedy wsiedliśmy do autobusu. Po jakimś czasie Agata dostała silnych bólów. Chciała natychmiast wysiąść z autobusu. Więc wszyscy wyszliśmy na najbliższym przystanku. Autobus odjechał, wokół nie było nikogo. Strasznie się bałem, byłem zestresowany i bardzo się martwiłem - opowiada Jacek, który postanowił zorganizować pomoc. Pobiegł do najbliższego domu, gdzie jego właściciel John McCoy zadzwonił po karetkę. Wszystko to działo się wczoraj około godz. 18.30.

- Ktoś zapukał do drzwi. Otworzyłem i zobaczyłem zdenerwowanego mężczyznę, który łamaną angielszczyzną poprosił o pomoc. Mówił, że jego żona właśnie rodzi. Początkowo myślałem, że to jakiś żart, jednak szybko zdałem sobie sprawę, że to się dzieje naprawdę - mówi John McCoy.

Pan Jacek dodaje, że mały Fabian czuje się już bardzo dobrze. - Musi brać antybiotyki, ma też żółtaczkę, ale ogólnie wszystko jest w porządku. Bardzo się cieszę z trzeciego syna - dodaje pan Jacek.

Małgorzata Słupska

TAGI:  Distington  kumbiria  wielka brytania  polka  poród  przystanek 

oceń
101
10
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ocena: +1 [1]
~Anzelm [2011-09-24 00:21]

No i proszę - 3 dzieci i ich STAĆ na utrzymanie
W Polsce przy obecnej polityce "prorodzinnej" 3 dziecko i nie ma co do gara włożyć...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~mądry [2011-09-24 01:54]

jak w bajce
czytam i nie moge uwierzyć,pracujący od 6 lat polak w Angli,bez własnego samochodu i komórki.Toz to u nas dzieciaki w podstawówce noszą telefony i kazdy w razie wypadku moze zadwonić np. na pogotowie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~mądry inaczej [2011-09-24 04:31]

No i w końcu uwierzycie w masowy eksodus
lekarzy z Polski !

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~dd [2011-09-23 23:26]

angielski
jestem 6 lat w Anglii i tez słabo mowie po ang, choć dużo rozumiem, szczególnie słowa pisanego. nie mam głowy i talentu do języków i trudno, cóż zrobić. poliglota nigdy nie będę. nadrabiam pracowitością i jestem cenionym pracownikiem w UK. wstyd mi za was, ze tak krytykujecie ang kogoś,kogo nawet nie znacie. pewnie sami niewiele umiecie. krytykanctwo i zazdrość typowo polska cecha.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~tor [2011-09-24 03:27]

za czasow PiSu wyjechali ??
ponoc to tylko za Tuska musza emigrowac do tych luksusow gdzie ich na telefon nie stac.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gacek [2011-09-24 03:24]

TO W GB NIE MÓWI SIĘ PO POLSKU ?
SZKODA !!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~omol [2011-09-24 03:24]

a mialo byc tak cudownie
no i nawet komorki nie maja, autobusikiem do szpitala, a tak narzeka sie ze w Polsce zle i za chlebem emigruja, szukaja przygod i maja do tego prawo tylko nie narzekac ze w Polsce zle.

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~GRUZIN~ [2011-09-23 19:38]

Czy wszyscy są ślepi?!?!?6lat w Anglii 2 dzieci w szkole
gościu nadal prosi o pomoc łamaną angielszczyzną!!!!!!!Wstyd,sam załatwiłeś swoją żonę,bo nie mogłeś wymusić na lekarzach żeby została w szpitalu chociaż miałeś na to 100% prawo.Czyta się swoje prawa i je rozumię!!!!Odrabiaj chociaż ze swoim 3 synem lekcje może dzici cię czegoś nauczą :))) Mam nadzieję że przyczytasz ten artykuł o sobie i swoim debiliźmie,a przynajmniej możesz zasądzić lekarzy,którzy narazili twoją partnerkę i matkę twoich dzici na utratę zdrowia i życia!!!!UCZ SIĘ ANGIELSKIEGO!!!!

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~suszi [2011-09-24 01:33]

w Uk jest koszmarna służba zdrowia
a lekarze pierwszego kontaktu to już całkowita porażka. banda niedouczonych konowałów.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kulfon [2011-09-24 01:04]

patologia
gosciu rob badania dna

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ALICJA [2011-09-23 23:49]

Polka urodziła...
Tak to jest w Angli ,że jak urodzisz rano ,wieczorem możesz byc w domu....tam nie lezy sie w szpitalu 3 dni...nie traktuja ciaży jak choroby...a że facet nie bardzo umie angielski?? Powinien pracowac z Anglikami...a jak sie obraca wsród polaków to takie są efekty....nie ma kiedy gadac po angielsku.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~wyborca [2011-09-24 00:52]

wybory
co za kretynizm!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~:( [2011-09-24 00:38]

Łamaną angielszczyzną po 6 latach pobytu w UK???
Oto poziom jaki reprezentuje większość Polaków pracujących w UK, nawet przez 6 lat nie są w stanie (a raczej nie mają ochoty) nauczyć się języka na jakimkolwiek sensownym poziomie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bolo [2011-09-24 00:28]

wniosek
Mały będzie miał pociąg do komunikacjii publicznej :-) Dużo zdrowia w tej materii mu życzę

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~Stanislaw [2011-09-24 00:23]

a czy to ma jakies odniesienie do powstalej sytuacji?
moze problem powinni rozwiazac ci, ktorzy umozliwili POlakom wyjazdy na chlebem i przywoz waluty do kraju? POwinni troche zabezbieczyc rodakow? PO.- zal i rozczarowanie, sprzedaja narod.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lll [2011-09-24 00:16]

fajnie ze urodzila i super ale za to ze PISmaki traktuja jakies pipiduwy z UK
nie podajac ze to bylo w UK tylko nazwe miasteczka/dzielnicy czy nie wiem czego zamiast ze to stalo sie w UK w miescie takim i takim..... ludzie tu jest Polska i tylko odnosnie do tego kraju mozna pisac ze to sie stalo w jakims miescie bez podawania ze to bylo wPolsce! w UK nie ma olakow tylko polaczki kazdy angol czy niemiec wam to odpowie! wiec po co tak PISmaki lizecie tylki tym angolom niemcom i innej polonijnej holocie! przeciez to beton lasy na pieniadze a jak zaczynaja zarabiac to Polska im smierdzi i glosuja zza granicy na pisuar lub pelo niszczac ten kraj dalej na odleglosc ale ich juz Polska nie obchodzi oni maja funciaki i euraki a zlotowka im smierdzi wiec po co to pisac?! wystarczylo napisac "Polka w UK urodzila na przystanku bo bo lekarz odeslal ja ze szpitala do domu" i tyle!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Dawid [2011-09-24 00:13]

zgadzam sie, wrocilem do polski
i mam w....e na ten kraj. bieda i rzenada

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
taicat [2011-09-23 23:55]

glupia!
Trza bylo rodzic w autobusie!!!dziecko by mialo darmowe przejazdy do konca zycia!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~badid [2011-09-23 23:37]

Jak tak można...
Proszę nie ubliżać posłance... a może poślince...

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~EdytkaNorwegia [2011-09-23 22:30]

w drugiej dobie zycia dostal antybiotyki
ale wszystko jest w porzadku...chyba nie do konca w takim razie? i wstyd naprawde, wyglada, ze najlepiej, co im w Anglii wychodzi, to produkcja synkow - jezyka sie nie uczy, bo pewnie wszystkim i sobie wmawia, ze przyjechal na na pol roku. i dlatego wciaz jezdzi autobusam. komorke to pewnie ma, ale na bank nie zna numeru pogotowia - a nawet jakby, to jak wytlumaczy, gdzie maja przyjechac i dlaczego?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Londyn

Londyn +23+13°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

WP pisze tylko

WP pisze tylko o takich sensacyjnych bzdurach a nie o konkretnych sprawach. Olać ten portal niech za... do 67 na minimalnych pensjach.

więcejDodał: andre, godz. 23:24

co

co to sie robi pederasta w radzie parafialnej, czy w tej austrii nie ma już zdrowych ludzi ?

więcejDodał: ilona, godz. 15:00

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Partnerzy medialni

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3