Konstrukcja Oskara ZIęty zbudowana w unikatowej technologii FiDU będzie nosić nazwę BLOW&ROLL. Całość zostanie złożona z wielkowymiarowych stalowych elementów o różnych długościach sięgających nawet 30 metrów i o różnych wysokościach.
Oczywistym problemem, a zarazem wyzwaniem, jest wniesienie tak dużych obiektów do Muzeum w jednym kawałku - jak pozostałych eksponatów - bez ich uszkadzania. W tym celu elementy zostaną przetransportowane w formie płaskiej w rolkach i napompowane powietrzem do uzyskania przez nie ostatecznej formy. Publiczne pompowanie będzie wydarzeniem otwierającym wystawę. To pierwszy na świecie rolowany profil stalowy.
- Dla mnie Oskar Zięta jest przede wszystkim reprezentantem całego pokolenia młodych polskich projektantów, które niezwykle kreatywnie łączy fantazję z funkcjonalnością. Oskar w swoich projektach przeplata ciekawą estetykę z nowoczesną i pomysłową technologią FiDU. Młodzi polscy projektanci to jest nowa twarz Polski, Polski XXI wieku, inspirującej, otwartej i ciekawej. Z przyjemnością zatem, w miarę naszych skromnych możliwości, wspieramy ten niezwykły projekt w Muzeum Victorii i Alberta w ramach London Design Festival – powiedział Roland Chojnacki, dyrektor Instytutu Kultury Polskiej w Londynie.
Centralnym punktem zainteresowania dla wystawy Zięty jest elipsoidalna forma sadzawki na dziedzińcu Muzeum. Celem elementu jest wykorzystanie elastyczności procesu produkcyjnego tak, by stworzyć obiekt wchodzący w interakcję z dominującą formą sadzawki - fontanny - dając jej trzeci wymiar. Aby wzmocnić ten efekt, materiałem jaki zostanie użyty będzie stal nierdzewna o wysokim połysku - odbijająca swoje odbicie w wodzie, otoczenie oraz elementy - jeden w drugim.
Dla Oskara Zięty, nowa instalacja jest kamieniem milowym w jego badaniach nad wydajnym łańcuchem połączeń w produkcji konstrukcji stalowych - ale również zabawą z materiałem i formą. Na każdej z wystaw Zięta pokazuje coś nowego, dopasowanego do nowej funkcji - wynika to z elastyczności rozwijanego procesu produkcyjnego FiDU. Poezja i unikatowość jego designu to efekt "kontrolowanej utraty kontroli", czyli łączenia parametrów wolnej deformacji i kontroli parametrów takich jak: ciśnienie wewnętrzne, grubość blachy, kierunek walcowania blachy, geometria kształtu elementów oraz ogólnych proporcji formy.
Czym jest FiDU?
FiDU jest elastyczną technologią stabilizacji blachy. Zanim Oskar Zięta opracował tę metodę poznawał najróżniejsze technologie obróbki blachy - od gięcia, rolowania, tłoczenia, poprzez prasowanie po najróżniejsze metody klejenia. Poszukiwania dotyczyły uniwersalnej technologii dającej maksymalną wolność w produkcji. Taką technologią okazała się FiDU czyli "Freie Innen Druck Umformung", co w wolnym tłumaczeniu oznacza "wolna deformacja ciśnieniem wewnętrznym". Technologia ta jest dalszą interpretacją i równoległym rozwojem IHU (Innen-Hochdruck-Umformung), czyli metody, która od 2005 roku jest stosowana w przemyśle samochodowym. W skrócie polega ona na dopasowaniu materiału do wewnętrznej formy matrycy, przy użyciu bardzo wysokiego ciśnienia wewnętrznego.
Zaletą FiDU, w porównaniu do IHU, jest to, że nie potrzebujemy drogich i skomplikowanych narzędzi ani matryc (stąd też określenie 'wolne' w nazwie). Kształtowanie formy projektu rozpoczynamy od dwuwymiarowego materiału, z którego wycinamy laserem kontur i również laserem spawamy. Zastosowanie lasera jako narzędzia do cięcia i łączenia materiału wielokrotnie przyspiesza proces produkcyjny. Następnie, na skutek kontrolowanego procesu deformacji przy użyciu wewnętrznego ciśnienia, czyli właśnie dzięki pompowaniu, nadajemy płaskiemu i szczelnie zespawanemu elementowi trzeci wymiar.
Przy wszystkich przewagach masowej i wydajnej produkcji FiDU pozwala na tworzenie zindywidualizowanych i skomplikowanych kształtów, które nie były osiągalne wcześniej lub były zbyt drogie i pochłaniające czas dla innych technologii.
FiDU jest technologią wciąż rozwijaną - droga do gotowego produktu i ostatecznego kształtu wiedzie przez wiele eksperymentów, prób i prototypów, które nazywane są roboczo Zięta Beta. Można powiedzieć, że FiDU to współczesne rzemiosło – pod tym względem element w tej technologii będzie jednym z wielu eksponatów muzeum V&A.
Instytut Kultury Polskiej w Londynie już po raz trzeci będzie współpracował z London Design Festival. Dwa lata temu Instytut pokazywał prace młodych polskich projektantów w ramach wystawy “Poland Street Underground”, a w 2009 r. miał okazję zaprezentować m.in. projekty Oskara Zięty podczas pokazu “Young Creative Poland” (pol. “Młoda Kreatywna Polska”). Instytut nie po raz pierwszy będzie współpracował również z Muzeum Victorii i Alberta. W 2008 r. IKP wsparł wystawę “Cold War Modern”, prezentującą design z okresu zimnej wojny, a rok temu współorganizował projekt kuratorski “Designing Democracy”, który miał na celu opisanie i skatalogowanie kolekcji plakatu politycznego z Europy Środkowej i Wschodniej, będącej w posiadaniu V&A.
TAGI:
Londyn
wystawa
muzeum
Oskar Zięta
Victoria&Albert