Polski student oddaje krew żeby się najeść

  Niemcy


wp.pl, dodano: 2009-05-07 (16:36)

DrukujAAA

Chciałbyś studiować w Niemczech? Nic prostszego, musisz tylko polubić: Niemców, wczesne wstawanie, a nawet oddawanie krwi. A najlepiej przeczytaj ten tekst i zobacz, jak wygląda dzień polskiego studenta w Dreźnie.

6.00

Dzwoni budzik. Nie szkodzi – zadzwoni jeszcze raz, bo to niemiecki budzik.

6.30

Nie odpuścił – zadzwonił. Zwlekam się zdyscyplinowanie, zgodnie ze znanym powiedzeniem o Ordnungu. Niemiec z pokoju po sąsiedzku (mam takich dwóch) już na nogach, a ściślej wraca z ubikacji, gdzie tradycyjnie przypalał coś, do czego zniechęca tutejsza policja. Wydawało mi się zawsze, że niemiecka policja umie zniechęcić skutecznie. Myliłem się. W tym konkretnym przypadku mojego kolegi, nie odstraszyło go dwukrotnie zawieszenie w prawach kierowcy za jazdę pod wpływem i szereg innych nieprzyjemności. Teraz próbuje ze mną nawiązać small talk, czyli ćwiczy amerykańską umiejętność, którą Niemcy w toku ewolucji rozwijają z uporem, ale jeszcze trochę im to zajmie.

- Na którą lecisz na zajęcia? – pyta.
- Na którą dotrę, na tą będę – odpowiadam z przekonaniem. Koleś ze zdziwienia skrzywił się, jakby miał ciasne buty. To jeszcze nic. Inny kolega, mój najlepszy z roku zresztą, nie może się nadziwić, że czasem uciekam z wykładów i miewa jeszcze bardziej niewyraźną minę. No bo jak to, jest wykład to się idzie na wykład, choćby na największym kacu. Tacy to są dziwni ludzie ci Niemcy.

7.00

Śniadanko było znośne, bo z polskiego chleba od mamusi na eksport. Może poleżeć dwa dni i wciąż smakuje, nie to co niemiecki - po pół dnia jest o smaku podeszwy. Przygotowania do wyjścia zmąciło przebudzenie drugiego Niemca z drugiego sąsiedniego pokoju. Zwykle śpi do dwunastej, ale przez wzgląd na szacunek dla ludzi starszych (kawaler w wieku 38 lat z aktualną legitymacją studencką) nie będę tego komentował. Tym bardziej, że z wiekiem przyszło mu i doświadczenie życiowe, więc wszystkich dookoła ustawia. Patrzę tedy na niego i już wiem, że wyjdę później niż zamierzałem. Najsampierw obrywa mi się, że do zmywarki wrzuciłem tarkę, a ona tam rdzewieje. Na dowód koleś wyjmuje sztućce z szuflady i pokazuje mi rdzawe plamy. Chciałbym mieć jego problemy, ale tymczasem gładko przechodzimy do następnego wątku, z którego dowiaduję się, że od paru lat niemieckie samochody są produkowane bez chlapaczy. W chwilę później mój sąsiad i ja stoimy już przed mapą Niemiec, którą jakaś szatańska ręka zawiesiła nam na ścianie w korytarzu. Nie mam nic do map, ale mapa w połączeniu z tym pacjentem, który wszystko musi mi dobitnie i na przykładach wytłumaczyć, doprowadza mnie do nienormalnie zwiększonego ciśnienia. Na zegarku…

7.25

…czyli za pięć minut pierwszy wykład. Tramwaj podjeżdża punktualnie, nie to co u nas. Podróż po szynach robi się ciekawa, gdy dosiada się jakiś chłopak z irokezem w zielonym kolorze i w skórze od góry do dołu, wraz ze swoją dziewczyną z makijażem, jakiego nie powstydziłby się Marylin Manson. Pasażerowie tramwaju (w znakomitej większości Niemcy oczywiście) patrzą jak na najnormalniejszych ludzi na świecie, mi oczy z orbit wychodzą.

Na wykład wchodzę oczywiście spóźniony, czyli tak jak zaplanowałem. Profesor zamula strasznie, do tego stopnia, że w połowie wykładu Niemcy siedzą zasłuchani i notują, ja drzemię odrobinę, Rosjanie właśnie przyszli i wyjmują gazetę z krzyżówkami, a Chińczycy (też ich się znajdzie paru) siedzą w swoich laptopach i oglądają filmiki na youtube. Wykład profesor kończy oczywiście punktualnie, choć aż prosi się by go skrócić o te parę minut, skoro nie ma już o czym gadać.
1 2 3 z 3 następna


TAGI:  drezno  niemcy  polonia  studia 

oceń
1
0
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ocena: 0 [0]
~Lilijka [2009-05-09 20:50]

Pustak się do Niemiec wybrał...
Po cholerę jechałeś do Niemiec, skoro nic ci się tam nie podoba?! Tak się składa, że byłam studentką Erasmusa i studiowałam w Dreźnie. Świetnie wspominam mój pobyt, poznałam wspaniałych ludzi na których ZAWSZE mogę liczyć (NIEMCÓW!!!), czego nie mogę powiedzieć o Polakach. Niestety wielokrotnie musiałam się wstydzić za Polaków, którzy w większości przypadków nie potrafili się nawet przywitać po niemiecku :D BUAHAHAHAA!!! Co mogę powiedzieć o ludziach mojej narodowości w Niemczech? ZAKOMPLEKSIONE PUSTAKI, które nawet nie umieją sortować śmieci, chowają się po kątach jak szczury uważając się za lepszych a nie mają pojęcia jacy są beznadziejni !!!

odpowiedz

pokaż 16 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Dowwny [2009-05-09 20:58]

Tak tak krew co tydzien
Co tygodniowo oddajesz krew ? hAHAhaha to fajnie sie masz... Student a takie pojecie ma hahahaha co za kur** bujdy ja jebie..

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~alia36 [2009-05-13 16:36]

Polski student
PODEJRZEWAM,ŻE NIE JESTEŚ STUDENTEM,TYLKO KRETYNEM,KTÓREMU ŻLE W POLSCE I ŻLE W NIEMCZECH.PRZEPRACOWALAM PRAWIE 40 LAT I WSTAWALAM NAWET O 5 GODZ.JEST MI BARDZO DOBRZE.JAKI BĘDZIE Z CIEBIE PRACOWNIK.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
[2009-05-13 18:07]

problem z serwisem
Nie moge otworzyc zadnej drugiej strony artykulu (zawsze otwiera sie pierwsza czy sie klika "nastepne" czy inny numer strony) i tak jest nie tylko z artykulem o studencie. Nie mam zielonego pojecia, czy czyta to ktos z obslugi serwisu. "Dzien studenta" dla mnie skonczyl sie o 7.25

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ck [2009-05-12 09:31]

3 grosze
dodam tez ten olewczy sposob traktowania nauki, gdzie ktos inny - tu Niemiec pracuje a mlody Polak jedzie na jego karku. Ciekawe kogo predzej zatrudnia po tych studiach?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
12ty_koralik [2009-05-07 23:51]

Polski student
Swietnie napisane. Błyskotliwie i zabawnie opowiedziany dzień z życia ....studenta. : )

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~iwona [2009-05-09 20:57]

wielki plus autorowi tekstu
uważam że osoba, która pisała artykuł nie tyle,że ma bardzo dobrą wyobraźnię, co umie doskonale opisac szare wątki z życia w doskonale ubranej formie. Artykuł uważam za świetny,nie nudziłam się ani chwili podczas jego czytania. Rzadko umieszczam komentarze, ale widząc niektóre tutaj opinie nie mogłam się powstrzymac - ludzie którzy byli kiedykolwiek studentami, inteligentni, potrafią dostrzec ciekawą osobowośc i ocenic pozytywnie ten artykuł, gdyż człowiek nie grzeszący inteligencją nie umiałby swoich myśli ubrac w tak ciekawej formie. Ogromny plus autorowi tekstu.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Roger [2009-05-10 15:13]

S-F w najlepszym wydaniu !
Staram się obecnie o wyjazd do Kiel w ramach programu ERASMUS. Wątpię, żeby tam było tak jak opisuje to autor. Podejrzewam, że to jest zbiór stereotypów lub kilku wybranych wątków z jego życia świadczących o tym jak bardzo jest tam nieszczęśliwy. Człowiek zaradny poradziłby sobie nawet na Księżycu ! Forma w jakiej opisano ten artykuł jest świetna i bardzo mi się podoba. Pozdrawiam i zachęcam do poznawania kultury Niemiec osobiście :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ckd [2009-05-09 23:32]

Stek bzdur!
Dla taniego poklasku autor odgrzewa najgłupsze stereotypy. 1) O rzekomo brzydkich niemieckich kobietach już słuchać nie mogę. Mieszkam w Niemczech 9 lat, jakoś naprawdę nie narzekam na powszechną brzydotę. A w Polsce bynajmniej ulice nie są usłane modelkami. Jak ktoś lubi słowiański typ urody z wystającami kościami policzkowymi - jego sprawa, ale niech nie czyni swojego gustu miarą urody ważną na całym świecie. W krajach zachodu niemieckie kobiety są dość popularne, bo wysokie i blondynki, np. znana modelka Heidi Klump. 2) Rzekomo niesmaczny chleb - jak się kupuje w aldiku za 50 centów, to o czym mówimy... Kup chłopie w dobrej piekarni za 3 Euro i nie marudź! A te ogromne pszenne bułki, które w Polsce sprzedają pod nazwą chleb, jeszcze tego samego dnia wieczorem są nie do zjedzenia. 3) Ludzie śmierdzący potem - jakoś też nie zauważyłem. Za to w Polsce ludziom często śmierdzi z gęby. Itd., itp. Nie chce mi się tu wyliczać tych wszystkich bzdur.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Yogi [2009-05-09 20:44]

Brednie kolego....
I co z tego ze smiesznie napisane...Mieszkam 22 lata w Münster, miescie studenckim w ktörym jest masa Polaköw studentöw i jakos nikt nie oddaje krwi ( za ktöra dostaje sie cos do zjedzenia najczesciej a nie pieniadze ) w autobusach smierdzi - ale raczej gdzies na prowincji w Polsce raczej, a autobusy maja tu klimatyzacje ( wszystkie ! ). W Mensie mozna dobrze zjesc. A to , ze studjuja w wieku 38-45...cöz. Ma sie warunki to sie studjiuje. Nie popieram tego, ale w Polsce trzeba szybko konczyc by isc do pracy, bo z czego zyc. Kobiety...Tak Polki sa najladniejsze i najbardziej dajace Araba. Traci sie respekt dla wielu rodaczek jak sie to widzi. Dalsze komentarze uwazam za zbedne

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~martucha [2009-05-10 01:11]

świetny artykuł
fajnie opisane, przyjemnie się czyta, gratulacje, a jak w komentarzach widać, oszołomów nie brakuje ;/

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~(gość serwisu) [2009-05-09 20:58]

znakomicie napisane!
pieprznij te "studia" i pisz "opowiadania", albo artykuły, ja wolałbym to pierwsze, powodzenia, Andrzej z Łodzi. :)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~anna [2009-05-09 22:09]

Glupoty!!!
glupoty!!! ja w Hamburgu skonczylam studia ze srednia 2,1. BArdzo dobrze sobie zylam i w miedzyczasie dorabialam sobi roznymi studenckimi pracami, ta ze (pracujac 2-3 dni w tyg)mi okolo 1000 euro wychodzilo. CO wakacje sobie do cieplych krajow jezdzilam! Trzeba tylko troszke zaradnym byc, a nie nieudacznikiem zycziowym, ktory z jakies koziej wolki pochodzi i wszystko w NIemczech krytykuje - bo takie odnosze wrazenie o autorze tego tekstu...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kagie [2009-05-09 22:01]

masz humor
czekaj a ty czegoś nie brałeś

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~krzys [2009-05-09 21:56]

krew i częstotliwość oddawania
Osocze można oddawać co dwa tygodnie,natomiast krew pełną co osiem tygodni,pozdrawiam

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~polski [2009-05-09 20:13]

co za tępak pisze coś takiego ! jest nas pięciu studentów z polski studiujących na uniwerku w Berlinie i nasz dzień powszedni wygląda zupełnie inaczej. To jakiś oszołom, a z tą krwią to bzdura . Czemu coś takiego drukujecie ???

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kagie [2009-05-09 21:49]

bezn...
z takimi bajkami to ty się nie nadajesz nawet do przedszkola bo i tam ci nie uwierzą!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kasia [2009-05-09 21:39]

moze to i z humorem napisane ale w wiekszosci nie prawdziwe, chociazby tekst o komunikacj miejskiej. jestem w niemczech 3 lata i nie spotkalam jeszcze autobusu nieklimatyzowanego,a jezdze duzo tym rodzajem komunikacji. no i jesli chodzi o wsiadanie i wysiadanie to tez sa okreslone zasady wsiada sie tylko przednimi drzwiami a wysiada tylnymi i nie ma problemu, cos troche tu za duzo wymyslone choc humorystyczne

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~adfasfasf [2009-05-09 21:34]

lilijka najwiekszy pustak
lilijka twoj ojciec jest pustakiem.... gdyz Cie spłodzil. Tłumacz przysiegly strasznie trudny egzamin b=uahahhahahah. to idz na studia lekarskie badz wet to sobie pogadamy,,,,,.........

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gosc [2009-05-09 21:34]

swietny tekst
ale sie usmialam

odpowiedz

Condomaty znajdują się w niemieckich toaletach
Condomaty znajdują się w niemieckich toaletach (fot. wp.pl / Witold Horoch)

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Berlin

Berlin +22+11°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

WP pisze tylko

WP pisze tylko o takich sensacyjnych bzdurach a nie o konkretnych sprawach. Olać ten portal niech za... do 67 na minimalnych pensjach.

więcejDodał: andre, godz. 23:24

co

co to sie robi pederasta w radzie parafialnej, czy w tej austrii nie ma już zdrowych ludzi ?

więcejDodał: ilona, godz. 15:00

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3