Polskie Wyspy Kanaryjskie

  Wielka Brytania


Dziennik Polski (UK), dodano: 2011-03-24 (12:11)

DrukujAAA

Swego czasu polskie stewardesy schodziły ze statku decydując się na pozostanie na wyspie. Potem nasze rodaczki zyskały tu opinię najpiękniejszych kobiet w Europie. Z Agnieszką Królik, prezesem Polsko-Kanaryjskiego Stowarzyszenia ARKA, jedynej polonijnej organizacji działającej na Wyspach Kanaryjskich, rozmawia Piotr Gulbicki.

Wyspy Kanaryjskie to prawdziwy konglomerat różnych ras i narodowości.

- Liczba mieszkańców archipelagu przekroczyła 2,1 miliona, z czego około 43% mieszka na Teneryfie. Kilkadziesiąt tysięcy stanowią rezydenci, czyli obcokrajowcy, którzy zdecydowali się na stały bądź czasowy pobyt na wyspie - wśród nich przeważają Anglicy, Niemcy, Kubańczycy, Wenezuelczycy, Hindusi oraz Marokańczycy. Natomiast w ostatnich latach Wyspy Kanaryjskie przeżywały prawdziwy zalew nielegalnych imigrantów z Afryki, uciekających przed bezrobociem, nędzą i przemocą.

Głównym sektorem gospodarki jest turystyka.

- Obecnie tak. W zasadzie - w związku z dużym bezrobociem - nie ma innej perspektywy ani alternatywy. Od czasu pojawienia się dużych grup turystów zaczął się proces wyludniania obszarów wiejskich oraz intensywna urbanizacja, co, niestety, nie szło w parze z edukacją. Dlatego stosunkowo niewiele jest osób ze średnim i wyższym wykształceniem. Różnorodność kulturowa często rodzi brak zrozumienia wśród mieszkańców i narastające konflikty.

Jak na tym tle radzą sobie Polacy?

- Całkiem dobrze. Już w latach 60. ubiegłego stulecia, kiedy pojawili się na Teneryfie pierwsi zagraniczni turyści, zaczęli docierać tu również Polacy - na pokładzie statku MS Batory. Zdarzało się wówczas, że stewardesy schodziły ze statku i decydowały się na pozostanie na wyspie, a z czasem nasze rodaczki zyskały tutaj opinię najpiękniejszych kobiet w Europie. W latach 80. i 90. polscy emigranci mieli utrudniony dostęp do archipelagu, gdyż do legalnego pobytu niezbędny był stały kontrakt o pracę wydany przez miejscowego pracodawcę oraz wiza hiszpańska. W tej sytuacji niewielu rodaków przebywało tu legalnie.
Z początkiem lat 90. Wyspy Kanaryjskie stały się wymarzonym miejscem wakacji charterowych - w tym okresie zaczął się masowy napływ naszych turystów, swoją szansę odkryli też polscy przedsiębiorcy.

Odkryli i wykorzystali?

- Z tym jest różnie, konkurencja jest ogromna. Natomiast ważnym momentem było podpisanie przez rządy Polski i Hiszpanii porozumienia w sprawie zatrudniania polskich bezrobotnych w gospodarstwach rolnych. Część tych osób pozostała tu na stałe. Po 1 maja 2004 roku, czyli przystąpieniu do Unii Europejskiej, Polacy zyskali dostęp do kanaryjskiego rynku pracy. Z czasem do tej grupy dołączyli rodacy przez wiele lat mieszkający w Anglii lub Niemczech, głównie emeryci, dla których ważnym czynnikiem były względy klimatyczne bądź finansowe. Natomiast w ostatnich latach pojawia się wiele osób nabywających nieruchomości - niektórzy chcą mieć kolejny dom wakacyjny w egzotycznym miejscu, inni spędzają na Teneryfie kilka miesięcy w roku. Obecnie, zgodnie z oficjalnymi danymi, w prowincji Santa Cruz de Tenerife zarejestrowanych jest 1740 Polaków, z których większość mieszka na Teneryfie.

Stowarzyszenie Polsko-Kanaryjskie ARKA, którego jest pani prezesem, to jedyna polonijna organizacja działająca na Wyspach Kanaryjskich. Wcześniej próbowali inni, ale dopiero wam się udało…

- Tamte próby z różnych powodów kończyły się fiaskiem. Nasza organizacja powstała dość spontanicznie - początkowo były to towarzyskie spotkania grupy przyjaciół, a z czasem pojawił się pomysł założenia stowarzyszenia. Nie ukrywam, że mieliśmy trochę obaw, ale sprawy formalne poszły gładko i we wrześniu 2008 roku zostaliśmy zarejestrowani przez rząd Wysp Kanaryjskich. Natomiast już kilka miesięcy wcześniej odbyło się pierwsze spotkanie w plenerze, na które zaprosiliśmy Polaków przebywających na Teneryfie - to był pierwszy polski piknik niedzielny. Potem zorganizowaliśmy kolejne imprezy - andrzejki, wigilię, zabawę karnawałową, śniadanie wielkanocne w plenerze, spotkanie piknikowe w górach.
1 2 z 2 następna


TAGI:  hiszpania  wyspy kanaryjskie  polacy 

oceń
2
0
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Agnieszka Królik
Agnieszka Królik (fot. Dziennik Polski / Piotr Gulbicki)

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Londyn

Londyn +23+13°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

WP pisze tylko

WP pisze tylko o takich sensacyjnych bzdurach a nie o konkretnych sprawach. Olać ten portal niech za... do 67 na minimalnych pensjach.

więcejDodał: andre, godz. 23:24

co

co to sie robi pederasta w radzie parafialnej, czy w tej austrii nie ma już zdrowych ludzi ?

więcejDodał: ilona, godz. 15:00

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Partnerzy medialni

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3