- Jak znaleźć pracę za granicą?
- Jakich dokumentów potrzebujesz?
- Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Mnie nawet zaginięcia Polaków nie dziwią. Pijani, przepracowani, niedożywieni, łażą byle gdzie.
Jak ktoś myśli, że ogół wyjeżdżających ma wiedzę o górach, turystyce, odpowiednim obuwiu i porządnej odzieży, to się grubo myli. To głównie prości robotnicy, którzy znają się na norweskiej specyfice tak jak Dyzma na polityce i gospodarce.
Byłem i potwierdzam że Norwegia to dziki i niebezpieczny kraj.
Norwegia kamieniem stoi.Kamień na kamieniu, przygnieciony kamieniem.Pomiędzy kamieniami są szczeliny tak głębokie, że kiedy do niej wpadnie człowiek nie ma żadnych szans, żeby się wydostać.Poza tym w Norwegii jest mało ludzi więc ruch na szlakach tez nie jest taki duży jak np we Włoszech.Nieszczęśnik, który ulegnie wypadkowi lub, który zabłądzi może się nie doczekać na pomoc.Z przygotowaniem szlaków to się nie zgodzę ponieważ dużo chodziłem po norweskich górach i wokół fiordów i muszę z żalem przyznać, że mapy które zakupiłem nie odzwierciedlały rzeczywistości.Bardzo często było tak, że trasy z mapy nie było w ogóle albo była tak zarośnięta ze nie do przejścia.Niem mniej jednak polecam ten kraj jeśli ktoś lubi dzicz.
mnie lodowate klimaty nie rajcują
czym tu sie zachwycac jak zgrzyta sie zębami
ech..
pisze się ciemniaku "z powrotem", a nie spowrotem. Heeee..Jak nauczysz się pisać poprawnie, to wtedy będziesz mógł wytykać jakiekolwiek błędy u innych.
ech..
franuk, jesteś beznadziejny w swoich opiach o innych... Spadaj na drzewko
W Polsce !
czy w Polsce niema zaginięć? ile młodych ludzi Polaków ginie bez weści, niemal codziennie czyta się o zaginięciu, ( tego typu wyszła -wyszedł i nie wrócił) jak wszędzie to się zdarza, każde niemal zaginięcie jest tajemnicze.
co ty pitolisz. w 2010 byłem we wrześniu 2 tygodnie w norwegi.
Zrobiliśmy sobie z kumplami taki męski wypad żeby powędkować w fioradach. Trafiliśmy do Viddal. wyobraś sobie , że jak spływaliśmy z połowu po godzinie 9 , zjedliśmy śniadanko i po 10 wyszliśmy na taras to normalnie się opalaliśmy. owszem rano i w nocy było chłodno . ale nie na tyle żeby się z domu nie ruszać. Np . po 22 wypływaliśmy aby łapać kałamarnice i nie było problemu żeby wysiedzieć pare godzin na łódce. rusz się ze swojej pipidówki zobacz świat i dopiero się wypowiadaj.
jest duża ppulacja wietnamczyków więc możliwe że
zostali zjedzeni jako "kurczak po sajgońsku" w jednej z ich restauracji.
ciemnota polska żadnej kultury i ogłady słoma z butów
wylazi przemądrzale zlodziejaszki i oszusci żadnej fachowej wiedzy smierdzą prowincją na kilometr unikać jak zarazy bo NA PEWNO bedą klopoty przez nich
Szkoda, że nie w Rosji
byłby powód do snucia pięknych teorii. A może i do jakiegoś protestu, krucjaty, albo przynajmniej obrzucenia jajami fasady czegoś? I można by uznać, że Tusk jest winien i powinien odejść. Najlepiej na szafot...
prof. A. Jahn - geograf, rektor Un. Wrocł.
W autobiografii " Z Kleparowa w świat szeroki" opisał wysokość od morza do wartowni na skale : odległość rzędu 3 pałaców kultury i sztuki w Warszawie, aby tam dotrzeć wspinał się po drabinach przyczepionych do skał. Wejście niemal pionowe. No ale prof. Jahn był geografem, mężczyzną zdrowym, wysportowanym.
Ciekawostka dwóch SB-eków usiłowało pobić profesora wieczorem na uczelni. Wybronił się, a to byli zawodowcy.
nie ubliżając rodzinom zaginionych
Norwedzy chronią się przed dziczą z południa i wschodu
jest na to jedna rada!!! zero alkoholu dla Polaczków prostaczków
prowincjonalnych chłopków roztropków, dziadostwa i złodziejaszków, którzy sie tu zjachali. jazda spowrotem do siebie!!! menelstwo...
Rodziny zaginionych niech nie próbują tylko
żądać jakiś wyjaśnień od MSZ, i nie daj Boże podskakiwać.
Zaginieni, byli zwolennikami PO, i ma to zostać załatwione wg standardów obowiązujących w tej partii.
Balansują między przepaściami to znikają. Do gównianych krajów z zasadzeczkami nie jeżdzić.
Kto szuka guza ten znajdzie, albo jego nie znajdą. Żal ludzi, ale to kandydaci do nagrody Darwina.
to jest tak idą chelją a potem wpadają w przepaść
i zwalają na norwegów
Porywają ich
Turyści z Polski zapuszczają się w rejony, w których nie powinni spacerować. Zostają porywani i ....
Eeeee, tam
To nieprawda. Byłem tam wiele razy i nie widziałem ani jednego kamienia. Wszędziepiach, słońce, plaże i miejscowi dzicy Wikingowie, opalający się przy morzu, lub odpoczywający pod palmami. Fiordy oczywiście nie jedzą z ręki, jak próbuje się je karmić kiełbasą polską, ale jak zaserwuje się im pysznego reniferoburgera, to wciągają go od razu, przyjaźnie przy tym mlaskając.
Nie taka Norwegia straszna, jak ją zestrachani rodacy malują.
Wielu wraca w workach
jako dawcy podrobów,w Polsce też gina rocznie setki ludzi i nikt jajoś sie nie dziwi dlaczego,a czarny rynek istnieje od dawien dawna.
$ USD 3,4589 -0,55
£ GBP 5,4178 -0,58
€ EUR 4,3510 -0,35
Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl
Zapisz się na newslettera:
mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:
WP pisze tylko
WP pisze tylko o takich sensacyjnych bzdurach a nie o konkretnych sprawach. Olać ten portal niech za... do 67 na minimalnych pensjach.
więcejDodał: andre, godz. 23:24
co
co to sie robi pederasta w radzie parafialnej, czy w tej austrii nie ma już zdrowych ludzi ?
więcejDodał: ilona, godz. 15:00
Coś wam opowiem.
Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...
więcejDodał: Gość, godz. 14:22