Tam polskie generałowe sprzątają ubikacje

  Wielka Brytania


wp.pl, dodano: 2011-11-22 (13:03)

DrukujAAA

Książę Kentu królem Polski, pani generałowa sprząta toalety, a ze Skarbu Narodowego robią się dwa skarby i w końcu skarb znika. "Londyńczycy" znów zbulwersują Polonię? Tym razem jednak nie chodzi o kolejne odcinki popularnego serialu, ale książkę.

Jej bohaterami nie są zaś najnowsi emigranci, ale ci wojenni i powojenni. Wtedy dopiero było ciekawie w polskim Londynie. Autorka "Londyńczyków" Ewa Winnicka, na co dzień reportażystka tygodnika Polityka, mówi Wirtualnej Polsce, że do napisania książki zainspirował ją poradnik dla emigrantów wydany w... 1946 roku. - Trzeba być uśmiechniętym, nie narzekać, nie obgadywać innych, nie dawać łapówek - doradzano naszym rodakom, którzy pozostali na Wyspach po wojnie. Zdałam sobie wówczas sprawę z ich sytuacji w zderzeniu tak nieprzystawalnych do siebie kultur i trudności, na jakie tu napotykali - mówi dziennikarka.

O generale, który szorował garnki w restauracji na Heathrow, albo "srebrnej brygadzie" złożonej wysokiej rangi polskich oficerów polerujących platery w hotelu Dorchester coś czasem jeszcze można usłyszeć, ale o licznych zakładach psychiatrycznych, w których przebywali Polacy z wojenną traumą raczej nikt nie wspomina. Po wojnie Brytyjczycy stwierdzili, że Polacy mają problemy z kondycją psychiczną pięć razy częściej niż ich obywatele i trzy razy częściej niż emigranci z innych krajów. Te problemy przekładały się na rodziny. W "Londyńczykach" jest relacja córki polskiego żołnierza i Irlandki. Niestety, ta kobieta nie wspomina czułego tatusia, prowadzącego dzieci do polskiego klubu, aby w patriotycznym uniesieniu śpiewać "Czerwone maki", ale brutalnego, nieobliczalnego człowieka, który zgotował najbliższym w domu piekło.

Ireny i Anny pana generała

Historia starej emigracji, napisana przez samą emigrację, jest od początku do końca piękna, chwalebna i budująca. Wszystko, co nie przystawało do szlachetnego wizerunku bohaterów dyskretnie pominięto. Stąd też wszyscy pamiętają o szczęśliwym małżeństwie generała Władysław Andersa z Ireną Renatą i ich ukochanej córce Annie Marii, ale o drugiej Irenie Anders i drugiej córce Annie już niekoniecznie. Mowa o pierwszej żonie Andersa i pierwszej córce, skądinąd widać jak generał był przywiązany do niektórych imion. Na pewno gdyby miał kolejną córkę, również byłaby Anna.

O pierwszej pani Andersowej polskie środowisko zapomniało od razu, gdy pojawiła się druga. Toteż, gdy pierwsza znalazła się w Anglii, mogła liczyć wyłącznie na siebie. Jak pisze Winnicka, ex-generałowa imała się wszelkich prac, ze sprzątaniem toalet włącznie. - Myślę, że choć w części oddałam prawdziwe bohaterstwo tej kobiety. Niemłodej już, z wojenną traumą i osobistym dramatem porzuconej żony, która w obcym kraju, nie znając języka, jednak w pewnym sensie odniosła życiowy sukces - tłumaczy autorka.

Jerzy I król Polski i Czech

W książce Winnickiej jest też sporo tej historii emigracji, której nie poświęca się zbyt często okolicznościowych akademii. Znaleźć można ciekawe wiadomości o tzw. Skarbie Narodowym. Nawet dwóch Skarbach, bo były przecież dwa rządy na uchodźstwie i więcej kłótni, niż pożytku z ich istnienia. Skarbowi na zdrowie to nie wyszło. Jest też coś z bliższych nam czasów, ale też o dużym ciężarze finansowym - sprawa sprzedaży Fawley Court przez księży marianów. Wszystkim zachwyconym, a także zniesmaczonym brytyjską monarchią warto polecić rozdział pt. Angielski król Polski.

Pomysły żeby w Polsce przywrócić monarchię nie są wcale nowe, a wśród kandydatów do korony znalazł się kiedyś książę Kentu Jerzy - ojciec obecnego księcia Kentu Edwarda. I nie był to bynajmniej pomysł kogoś w rodzaju jednego z polskich posłów, który intronizował na króla Polski Jezusa z Nazaretu (nie wiadomo czy za zgodą samego Zainteresowanego). Z taką propozycją wystąpił kiedyś sam generał Władysław Sikorski. Wraz Józefem Retingerem Naczelny Wódz snuł plany unii powojennej Polski z... Czechami. Pod miłościwym panowaniem monarchy z dynastii Windsorów. Pretendent do tronu zginął jednak w wypadku lotniczym, podobnie jak niedługo potem generał.

Do tej idei nawiązywano, co najmniej kilkakrotnie, także w obecności księcia Edwarda. Sam słyszałem jak w rozmowie wspomniał o tym diukowi Kentu, Jan Żyliński - właściciel pałacu na Ealingu (również barwnie odmalowany w "Londyńczykach"). Pomyślałem wówczas, że to taki żarcik z wyższych sfer. Polska częścią Imperium Brytyjskiego? God Save the Queen (Boże chroń Królową).

Z Londynu dla polonia.wp.pl
Robert Małolepszy

TAGI:  wielka brytania  londyn  emigracja  historia  irena anders  generałowa  książka  ewa winnicka  londyńczycy 

oceń
18
30
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ocena: 0 [0]
~pigwa [2011-12-13 16:15]

A mnie wcale nie jest żal...
ani tych generałowych ani samych generałów. Zamiast wracać do kraju i podnosić z ruin Warszawę , wybrali swój los sami. Brużdzili też wiele wśród świata zachodniego i robią to bezkarnie nadal - oczywiście ci, co żyją. Bojkotowali też tych ,którzy z krajem utrzymywali przyjazne stosunki, choćby Lodę Halamę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~omega [2011-11-24 10:02]

banda bufonow z innej epoki. katynskie niedobitki
"stara emigracja" to archaiczny i hermetyczny twor. banda bufonow celebrujaca jakies "sarmackie" rytualy, majaca chorobliwe poczucie wyzszosci, zawsze z lekkim sarkastycznym usmieszkiem. "Oni" to prawdziwi polacy, my to banda zintoktrynowanych przez socjalizm parobkow. zazwyczaj niegodnych zeby zajac miejsce w glownej nawie i przednich lawkach w kosciele. Na domiar zlego kler importowany tutaj z polski do "poslugi" tutejszej polonii chyba przechodzi jakis kurs. obiady u prezesow lokalnych "zjednoczen", zaszczytne niby mimochodem wzmiankowanie z nazwiska o ponadprzecietnej dobroczynnosci na rzecz kosciola itp. My i oni to sa dwa rozne swiaty, jak sobie pomysle, ze wlasnie to sa "wlasciwi" reprezentanci przedwojennej polski, to ja wcale nie mam pretensji o sowickich komunistow o smolensk. oni sa jak ptaki do-do na wymarci. popaprani ksiazeta, hrabiowie tak szlachetnie cierpiacy swoja ponizajaca egzystencje. a do wp.pl wzcie sie walnijcie w czolo z tymi renie dajacymi sie zamykac reklamami bo wasz ped do zysku jest porazajacy

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~% [2011-11-24 16:18]

To pewnie nagroda za sprzymierzenie się z Anglią.
Oto jaka jest prawda o polskich "sojusznikach", a moze ukrytych wrogach?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~JA_JO [2011-11-24 11:18]

Trauma? Raczej woda z mózgu.
Politykierzy manipulowali zawsze i nadal niedouczonymi Polakami. Jaka trauma? Trzeba bylo wracać do kraju, a nie snuć mrzonki o III wojnie swiatowej. W klasie miałem kilku przyjaciół, których ojcowie byli w II Korpusie. I nikt nie miał traumy, tylko normalne dzieciństwo i młodość.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Tomek [2011-11-24 12:34]

A ja wiem jak zarabiac duza kase!!!
Wpisz w Google dosiegnij fortune, wzbogac sie o duze pieniadze!!! Przekonaj sie!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Hyniek [2011-11-24 11:40]

Widocznie lepiej myć kible na zachodzie niż być generałem w polce
Też tak sądzę,

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~antex [2011-11-24 12:24]

NIESTETY
niestety omega wie co pisze ... a przynajmniej wydaje mu się że wie. Typowy sposób myślenia homo sovieticusa. Sowiecki bękart ... ciekawe po kim ma to w genach?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~le-on [2011-11-24 12:17]

Prawda boli?
Lepsze słodkie kłamstwo niż gorzka prawda? Polak jak zawsze TĘPY(umysłowo i patriotyczno-katolicko)i ZAKOMPLEKSIONY! Uwielbia mity i bajeczki a stroni od "koszmarnej" prawdy-faktów-rzeczywistosci obiektywnej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~OBSERWATOR [2011-11-24 12:11]

PLUJEMY SAMI NA SIEBIE
Książka nie powinna ujrzeć światła dziennego nie możemy mieć pretensji do innych skoro sami plujemy na siebie są sprawy o których nie powinno się mówić nie ze wstydu a z etyki

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~irys [2011-11-24 12:00]

Tak instumentalnie byliśmy, jesteśmy i będziemy traktowani
Jeżeli nie zaczniemy poważnie dbać o swoją ojczyznę Polskę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~M.B. [2011-11-24 11:58]

oni w Polsce by nie byli - tylko na tamtym swiecie -
nie jeden po nawiwnym powrocie dostawal kulke w glowe w piwnicach UB

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zyga [2011-11-24 11:56]

POwodzenia !!
POlacy w GB skończą jak Niedźwieć WOJTEK !!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zyga [2011-11-24 11:56]

POwodzenia !!
POlacy w GB skończą jak Niedźwieć WOJTEK !!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~taurus [2011-11-24 11:51]

Bo wspaniali Angole razem z Jankesami przehandlowali nas w nagrodę za bohaterstwo za funt kłaków w Jałcie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jerzy [2011-11-24 11:49]

Tych, którzy są tam dziś zochydzą jutro
Tak półkownikowa pielęgnowała ogród bo półkownik był tylko wojskowym, którego po wojnie nikt nie potrzebował chyba że w PRL pełno ich na Polskich cmentarzach i tylko na niektórych grobach informacja że zrechabilitowany. Dlaczego w takich sprawach zabierają głos ludzie, którzy nie mają o tamtych czasach zielonego pojęcia chyba tylko dla kasy!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~M.B. [2011-11-24 11:45]

wydano tyle wspomnien i pamietnikow wspanialych Polakow
z Anglii, jak chociazby ostatnio Marii ze Zdziechowskich Sapiezyny, wiec lepiej skupic sie na nich i je czytac, niz jakies antypolskie barachlo !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~M.B. [2011-11-24 11:45]

wydano tyle wspomnien i pamietnikow wspanialych Polakow
z Anglii, jak chociazby ostatnio Marii ze Zdziechowskich Sapiezyny, wiec lepiej skupic sie na nich i je czytac, niz jakies antypolskie barachlo !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jan3 [2011-11-24 11:44]

Ble, ble ,ble.
Jak wyżej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~leon [2011-11-24 11:29]

dyskutować?
Sz, Państwo! Nie podejmujcie dyskusji z niedouczoną gawiedzią.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~AS [2011-11-24 11:27]

I tak po odczekaniu wielu lat można pobabrać się
w bagnie tych co bronić się już nie mogą i zarobić na tym kasę.

odpowiedz

Pomnik generała Sikorskiego w Londynie
Pomnik generała Sikorskiego w Londynie (fot. PAP/EPA / Johnny Green)

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Londyn

Londyn +23+13°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

WP pisze tylko

WP pisze tylko o takich sensacyjnych bzdurach a nie o konkretnych sprawach. Olać ten portal niech za... do 67 na minimalnych pensjach.

więcejDodał: andre, godz. 23:24

co

co to sie robi pederasta w radzie parafialnej, czy w tej austrii nie ma już zdrowych ludzi ?

więcejDodał: ilona, godz. 15:00

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3