- Jak znaleźć pracę za granicą?
- Jakich dokumentów potrzebujesz?
- Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
PAP, dodano: 2010-02-26 (16:36)
Deklaracje prezydenta Aleksandra Łukaszenki o chęci poprawy stosunków z Polską i załatwieniu sprawy Związku Polaków na Białorusi rząd polski bierze za dobrą monetę - powiedział minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w ambasadzie RP w Londynie.
Dodał: pmm
Głos rozsądku z białorusi.
Hehehe, szczekaczko Łukaszenki, nie będzie ci do smiechu, jak Putin przestanie wam pompować rurociagiem pieniądze i z tej waszej nadętej kukły ujdzie powietrze...
Sie macie! Białoruś i Rosja - czyli popularny ZBiR
Grasuje w Europie - trzeba go przykładnie ukarać!
Białoruś- poczytajcie!
Na Białorusi sprawa kilku "zaginięć" znanych osób wciąż nie znalazła wyjaśnienia. Znacznie ograniczano swobodę wypowiedzi, czego dowodem było skazanie za zniesławienie i pozbawienie wolności kilku dziennikarzy. Obrońcy praw człowieka nadal byli nękani i zastraszani. Zatrzymano setki osób tylko z powodu ich pokojowej działalności opozycyjnej, cześć z nich skazano później na kary pozbawienia wolności. Ciągle pojawiały się doniesienia o brutalnym traktowaniu zatrzymanych, czasem porównywalnym z torturami.
UWAGA LUDZIE!NA TYM FORUM WPISÓW DOKONUJE PŁATNY PACHOŁEK REŻIMU ŁUKASZENKI.
KOLIA DO OBORY, GNÓJ WYRZUCAĆ I DOIĆ KROWĘ!WEŹ WIDŁY W DŁOŃ I DO BOJU. KALAFIOR PRZEPRANY, SYNAPSY PRZEPALONE. SIEDZISZ NA POLSKICH FORACH I WALCZYSZ Z WIATRAKAMI.TWOJE WYWODY I TAK ŻADNEGO EFEKTU NIE PRZYNIOSĄ, GDYŻ JUŻ Z DALEKA CZUĆ SMRÓD TWEGO UBEZWŁASNOWOLNIENIA PRZEZ DYKTATURĘ.
Jojo - dzięki Ci
Nikt mi tak dobrze jak ty nie wytłumaczył o co chodzi z tym reżimem Łukaszenki na Białorusi!
4 c.d.Białoruś- poczytajcie!
Władze coraz częściej uciekały się do stosowania represji w celu stłumienia pokojowych protestów. Wielu ludzi pozbawiano wolności tylko dlatego, że korzystali ze swych praw do swobody wypowiedzi i zgromadzeń. Pomiędzy styczniem a kwietniem zatrzymano ponad 200 uczestników antyrządowych demonstracji i pikiet i co najmniej 51 z nich zostało później pozbawionych wolności na okres od trzech do 15 dni. Zatrzymania trwały w ciągu całego roku, jednak później na mniejszą skalę.
· 5 kwietnia policja w Grodnie zatrzymała 13 dziennikarzy za zorganizowanie bez pozwolenia pikiety przeciwko zbliżającemu się procesowi dziennikarzy "Pahonii" Nikoły Markiewcza i Pawła Mażejki. Sąd dzielnicy lenińskiej skazał następnie sześciu z nich na pozbawienie wolności od trzech do 10 dni. AI uznała ich za więźniów sumienia.
· 25 marca minęły cztery lata, odkąd do więzienia trafił Andrieja Klimau Po odbyciu dwóch trzecich sześcioletniego wyroku został zwolniony z mińskiej kolonii pracy UZ-15. Pomimo uwolnienia zabroniono mu podróżowania za granicę i podejmowania pewnych rodzajów aktywności. Klimau został aresztowany w lutym 1998 r. na podstawie najwyraźniej sfałszowanych zarzutów o korupcję.
· W kolonii karnej UZ-15 w Mińsku nadal przebywa naukowiec prof. Jurij Bandażewski. Oskarżono go w czerwcu 2001 r. o branie łapówek i skazano na osiem lat więzienia, mimo iż, jak się uważa, jego oskarżenie miało związek z krytyką oficjalnej reakcji władz na katastrofę nuklearną w Czarnobylu (1986). W połowie czerwca warunki w więzieniu miały się poprawić, a Bandażewskiemu pozwolono w ograniczonym stopniu na wykonywanie pracy naukowej. Jednakże jego żona Galina Bandażewska, która na początku września i listopada go odwiedzała, oświadczyła, że jego zdrowie psychiczne się pogorszyło i twierdzi, że mąż cierpi na poważną depresję.
Tortury i okrutne traktowanie Pojawiały się liczne doniesienia dotyczące brutalnego traktowania przez milicję. W kilku przypadkach akty brutalnego traktowania przypominały tortury. Na szczególne ryzyko narażeni byli uczestnicy antyrządowych manifestacji, zwłaszcza w chwili aresztowania. Jako że nie odbywały się natychmiastowe, bezstronne i sumienne dochodzenia, atakujący milicjanci rzadko byli pociągani do odpowiedzialności.
· W sierpniową noc milicjanci zatrzymali spacerującego z przyjaciółmi po Grodnie Stasa Pahobyta, 26-letniego muzyka punk-rockowego. Kiedy ich zapytał o dowody tożsamości, zakuli go w kajdanki i umieścili w radiowozie. Jeden z milicjantów podobno kilkakrotnie uderzył go w twarz. Muzyk z powodu wstrząsu mózgu i rozległych siniaków wokół lewego oka musiał być hospitalizowany. Pomimo urazów i zeznań świadków prokuratura w Grodnie nie oskarżyła milicjanta.
Raporty AI, jakie ukazały się w roku 2002
· Belarus: Four years on ? Prisoner of Conscience Andrey Klimov Indeks AI: EUR 49/001/2002
· Belarus: "As long as there are journalists, there will be prison cells" [tłumaczenie polskie: "Jak długo będą dziennikarzami, pozostaną w więzieniu"] Indeks AI: EUR 49/007/2002
· Belarus: Trodden underfoot ? Peaceful protest in Belarus Indeks AI: 49/008/2002
· Without trace: Uncovering the fate of Belarus - "disappeared" Indeks AI: 49/13/2002
3 c.d.Białoruś- poczytajcie!
· 16 września miński sąd skazał Wiktara Iwaszkiewicza, wydawcę niezależnej gazety "Riaboczyj", na dwa lata "ograniczenia wolności" za zniesławienie prezydenta. W trakcie kampanii wyborczej w 2001 r. w gazecie ukazał się artykuł, w którym oskarżono administrację o korupcję.
Przedłużany areszt policyjny i przetrzymywanie w izolacji
Po poprawce do konstytucji z października 2001, w lutym 2002 parlament przyjął prawo redukujące do czterech dni maksymalną długość wstępnego aresztu policyjnego i żandarmeryjnego przed postawieniem aresztowanych przed sądem. Nowe prawo ograniczyło też trwanie aresztu w odosobnieniu dla podejrzanych o czyny podlegające jurysdykcji Sądów Bezpieczeństwa Stanu z czterech dni do 48 godzin. Jednak ta poprawka nie zdołała powstrzymać powszechnego stosowania tortur i maltretowania, które mają miejsce zazwyczaj podczas pierwszych 24 godzin od aresztowania.
Znów pojawiły się doniesienia o fizycznych atakach na niezależnych dziennikarzy i pisarzy dokonywanych przez niezidentyfikowanych napastników. Niejasne pozostawały okoliczności tych ataków, a ich sprawcy nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności.
· W samym tylko wrześniu miały miejsce trzy przypadki pobicia dziennikarzy i pisarzy. Giennadij Kesner, korespondent "Radia Racja", niezależnej rozgłośni nadającej z Warszawy, podczas napadu 28 września w Mińsku odniósł poważne rany głowy. Napad nie był na tle rabunkowym.
Obrońcy praw człowieka wciąż byli zastraszani i nękani. Kontrolowane przez państwo Kolegium Adwokatów usiłowało wywierać nadmierny wpływ na działalność niezależnych prawników. Podobnie jak dziennikarze, prawnicy również byli narażeni na wytoczenie im procesów karnych o zniesławienie.
· 30 września Kolegium Adwokatów w Mińsku poinformowało Wierę Striemowskają, znaną adwokat zajmującą się prawami człowieka, że nie zezwoli jej na podróżowanie za granicę. Striemowskaja uczestniczyła w spotkaniu zorganizowanym w Warszawie przez Organizację Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, podczas sktórego krytykowała Kolegium i naciski, jakie wywiera na prawników zajmujących się prawami człowieka.
· Sąd dzielnicy lenińskiej w Mińsku skazał 11 października na 18 miesięcy w zawieszeniu za zniesławienie prawnika Igora Aksenczika. W lutym, podczas zamkniętego procesu mężczyzn oskarżonych o "zaginięcie" Dmitrija Zawadzkiego, publicznie wskazał wyższego urzędnika państwowego, o którym powszechnie się mówiło, że był zaangażowany w tę sprawę. Igor Aksenczik reprezentował w tym procesie matkę Dmitrija Zawadzkiego. Został później usunięty z Kolegium Adwokatów, co oznacza niemożność wykonywania zawodu prawnika.
2c.d.Białoruś- poczytajcie!
Wolność prasy znalazła się w 2002 roku pod wzmożoną presją ze strony państwa. Władze wykorzystywały karne sprawy o zniesławienie, by ograniczać gwarantowaną przez prawo wolność mediów. Oskarżonych o zniesławienie dziennikarzy skazywano nawet na pięć lat pozbawienia wolności. Przetrzymywano ich w chronionych barakach z dala od Mińska i zmuszano do pracy w czasie odbywania wyroków. Pod koniec 2002 roku przed sądami toczyło się jeszcze kilka spraw dziennikarzy.
· 24 czerwca sąd dzielnicy lenińskiej w Grodnie skazał Nikołę Markiewicza, wydawcę niezależnej gazety "Pahonia" i dziennikarza Pawła Mażejkę za zniesławienie prezydenta Aleksandra Łukaszenki. Otrzymali wyroki odpowiednio dwóch i pół oraz dwóch lat "ograniczenia wolności", skrócone w sierpniu o rok. Podczas kampanii przed wyborami prezydenckimi (wrzesień 2001) dziennikarze napisali artykuł nt. domniemanego zaangażowania administracji prezydenta w serię "zaginięć". Artykuł ten nie został opublikowany.
c.d.Białoruś- poczytajcie!
Władze zawiodły w wyjaśnianiu losu liderów opozycji Jurija Zacharenko i Wiktora Hanczara, podobnie jak biznesmena Anatolija Krasowskiego i dziennikarza Dmitrija Zawadzkiego, którzy zaginęli w latach 1999-2000. Z tego powodu w 2002 roku władze były wciąż poddawane krytyce międzynarodowej. We wrześniu Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy oświadczyło, że jest "poważnie zaniepokojone brakiem postępów" i powołało podkomisję, która miała zbadać sprawę "zaginięć".
· 14 marca sąd rejonowy w Mińsku skazał czterech mężczyzn m.in. za spowodowanie "zaginięcia" w lipcu 2000 kamerzysty Rosyjskiej Telewizji Publicznej Dmitrija Zawadzkiego, mimo iż nie znaleziono nigdy ciała dziennikarza i nie wyjaśniono okoliczności jego domniemanej śmierci. Oskarżeni, z których dwóch należało do elitarnej jednostki milicji Ałmaz, zostali skazani na długie wyroki więzienia. Obserwatorzy uznali, że proces i wyroki nie były wolne od usterek. Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami i nie wysunięto podczas niego zarzutów o zaangażowanie wyższych urzędników państwowych w serię "zaginięć" na Białorusi.
Na Białorusi nie ma żadnego prawa, ty głupi kagiebisto reżimu Łukaszenki
Ten wasz nadęty wódz skończy jak wzdęty baran!
rezim
na bialorusi obowiazuje bialoruskie prawo i nalezy go przestrzegac nie ma innego wyjscia -samo to ze jest tam ponad 100 organizacji nie zbyt dobrze swiadczy o polakch tam zamieszkalych - gdyby byla jedna prezna to byloby o czym gadac a tak geba na klodke i niech sami sobie radza , a tak nawiasem to gdzie sa polacy tam zawsze awabntury i nic pozytecznego z tego nie ma to samo w australi .
pzdr
Cała Europa, w tym Białoruś i Polska
Ma już dosyć totalitarnego reżimu Łukaszenki - to postsowiecki potworek, wrzód na kontynencie, istniejący dzięki postsowieckim słuzbom specjalnym i pieniądzom Moskwy!
Łukaszenko wreszcie zacznie się liczyć
z kimś innym niż on!
Łukaszenko chyba jest rozwodnikiem?
Dobra parą byliby z tą Eryką Borys... heheheheee
Po ślubie zaczęłaby książki pisać: - "Jak mnie werbowali", "Jak mnie płacili"...
Łukaszenko chyba jest rozwodnikiem?
Dobra para byłaby z tą Eryką Borys... heheheheee
Po ślubie zaczęłaby książki pisać: - "Jak mnie werbowali", "Jak mnie płacili"...
Teraz Łukaszenka zabierze Borys ostatnie Dwa polskie domy
Tyle Sikorski wywojował za czyje pieniądze - miliardy z Kongresu USA na wsparcie Demokracji.Borys ciągle liczy na Etaty w Wolnej Białorusi - jak Błyskawiczny Sikorski.
Obcy!!!!
Powinna zostać uchwalona ustawa ,że w wyborach na prezydenta mogą brać udział tylko rodowici Polacy a nie jakieś farbowane lisy z kilkoma paszportami .Sikorski nie pracuje dla Polski Bo oprócz polskiego i dyplomatycznego posiada paszporty amerykański ,angielski i izraelski ,pracuje napewno nie dla polskiego wywiadu tylko obcych.
$ USD 3,1703 +0,69
£ GBP 5,0216 +0,68
€ EUR 4,2048 +0,67
Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl
Zapisz się na newslettera:
mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:
Bzdura..mam pełną irlandzką
Bzdura..mam pełną irlandzką kartę medyczną w przypadku wizyty u dentysty w Galway zapłaciłem 150 Euro za leczenie kanałowe zęba Założono mi antybiotyk a wypełnienie zrobię w Polsce
więcejDodał: Serafin, godz. 20:18
a kogo te
a kogo te wizy obchodzą. Chyba wariatów, bo normalny człowiek sra na amerykę, żydowską amerykę.
więcejDodał: pol, godz. 15:45
czy Polacy juz
czy Polacy juz nie maja swojego jezyka i nie potrafia wyrazic angielskiego pojecia design polskim slowem ? Stare slowo "projektowanie", choc tez pochodzi od slowa "project" jest powszechnie uzywane w Polsce od kilku wiekow.
więcejDodał: stan, godz. 11:47