Upadła europejska potęga - oto, co zostało

  Irlandia


wp.pl, dodano: 2011-06-27 (09:00)

DrukujAAA

Jedną z widocznych pozostałości irlandzkiego imperium, które, jak wiemy, aktualnie zajmuje się sępieniem unijnych miliardów, są puste bloki i biurowce, zwane "osiedlami duchów”. Nikt ich nie zamieszkuje i nie zamieszka, ponieważ Polacy, którzy je budowali, zdążyli pozbawić Irlandię swojego towarzystwa i udali się na podbój innych regionów Europy, zaś miejscowi, których już nie kręci życie na kredyt, nie kwapią się z ich kupnem lub uciekli na antypody - pisze Piotr Czerwiński w Wirtualnej Polsce.

Zajrzyj też to innych felietonów tego publicysty

Dzień dobry Państwu albo dobry wieczór. Budownictwo, moi Państwo, to prawdziwa pięta achillesowa Irlandii, która ponosi winę za wszystkie jej kłopoty, jeśli nie liczyć kłopotów z okupantami zza morza, choć i oni zbudowali tutaj to i owo. Cała najnowsza historia tego kraju na swój sposób jest jednocześnie historią jego budownictwa. To ono wpędziło Irlandię w dobrobyt, a następnie w brutalnym akcie sadyzmu z tego dobrobytu ją wypędziło.

A najgorsze, że i-Ludzie nigdy nie byli mistrzami w tej branży. Jak ustaliłem, miejscowa myśl techniczna nie zna pojęcia kątownika ani poziomnicy, zaś w dziedzinie spawania największe sukcesy odnosi w spożyciu cydru. Jeżeli wierzyć naszym spawaczom, którzy przecież nie takie domy stawiali po rozpracowaniu flaszki.

Zresztą, wszyscy polscy budowlańcy, z którymi rozmawiałem na temat wznoszenia jakichkolwiek irlandzkich budowli, nie kryli łez wzruszenia, kiedy przychodziło im opisać wszystkie niedoróbki i niedorzeczności, jakie zastali na miejscowych budowach po przyjeździe w te strony. Z tych historii wynikało, że gdyby nie my, stawiano by tutaj wyłącznie namioty, bo każda inna konstrukcja zawaliłaby się przed ukończeniem robót, ja zaś słuchając miałem wrażenie, że ktoś czyta mi scenariusz "Alternatywy 4”, lub przypomina pierwsze dni marca 1979, spędzone przeze mnie wraz z rodzicami na świeżo postawionym warszawskim blokowisku. W ścianie naszego mieszkania znajdowała się gwiaździsta dziura, przez którą można było wyrzucić małego fiata.

Na szczęście czasy się zmieniły, a nasi spece słyną z tego, że nigdy nie partaczą za dewizy, przeto ruszyli tłumnie na drugi koniec Europy, gdzie i-Ludzie słusznie uznali, że Porsche Cayenne źle wygląda zaparkowane przed parterową lepianką i że natychmiast należy zmienić ten wizerunek na dużo bardziej multi-kulti. Zaczęto więc budować i budowano w dzikim szale, przy którym nawet polsko-irlandzkie picie jest umiarkowaną degustacją. Banki udzielały kredytów komu tylko popadło, zaś kto tylko popadł, brał je garściami. I-Ludzie kupowali po cztery mieszkania na raz, licząc na natychmiastowy wynajem, zaś cały interes potrzebował coraz więcej biuralistów i biur, budowano więc coraz więcej biurowców. Rząd liczył mamonę, od każdej budowy inkasując niezłe wpływy z podatków i tak po kilku latach Irlandia udławiła się własną chciwością: postawiono więcej domów, niż ktokolwiek był w stanie zaludnić.

Dziś stoją puste i pozują do zdjęć fotoreporterom zagranicznych gazet, jako największa ciekawostka przyrodnicza Irlandii. Nikt nie chce ich kupić, nikt nie ma pieniędzy, by je zburzyć. Nikt nie wie co z nimi zrobić, ośmielam się więc zaproponować kilka rozwiązań, które jeśli nie dźwigną irlandzkiej gospodarki, to przynajmniej nadadzą jej ożywczego kolorytu.

W mojej okolicy straszy co najmniej pięć takich "osiedli duchów” i tyleż samo pustych nowych biurowców, które przedstawiają się wielkimi tablicami z napisem "to let”. Nie mogę się nadziwić, dlaczego żaden Irlandczyk nie wpadł jeszcze na pomysł, by między tymi słowami wstawić rozpylaczem brakujące "i”, co niewątpliwie nadałoby tym przybytkom elementu komicznego, a być może nawet rozwiązało problem z ich bezużytecznością, ponieważ jak wiadomo, w Dublinie nie ma toalet publicznych i z pewnością taki biurowiec w roli mega-kibelka mógłby lokalnie położyć kres temu deficytowi.

Właściciel posesji, o ile jeszcze nie uciekł do Gwatemali przed fiskusem, mógłby nawet udostępniać swój pusty biurowiec za opłatą każdemu, kto chciałby wysikać się w warunkach panoramicznych, zaś osobne pomieszczenia budowane z myślą o prezesach służyłyby chętnym na większy download. Hiper WC pewnością trafiłoby do mediów jako apogeum irlandzkiej przedsiębiorczości, turyści z dalekiej Japonii przyjeżdżaliby tu się wysikać, zaś Brytyjczycy wymiotować. Na okładkach folderów turystycznych pojawiłyby się dumne reklamy "wysikaj się w Irlandii!”. Interes kręciłby się na całego i jak nic inni właściciele strasznych osiedli lub syndykaty masy upadłościowej w przypadku syndromu gwatemalskiego, zaczęliby przerabiać swoje pustostany na podobne kopyto. Masa ludzi znalazłaby wreszcie zatrudnienie w roli dziadków i babć klozetowych, a także przewodników, fachowo objaśniających, w której alejce i na którym piętrze są jeszcze wolne stanowiska. Irlandia rosłaby w siłę, a ludziom się żyło dostatniej. To takie proste. Wystarczy dopisać brakujące "i”.

Innym genialnym ruchem z pewnością będzie wynajęcie pustych biurowców na korporacyjny paintball. Wysyłanie krawaciarzy do lasu w tym celu wydaje mi się nielogiczne, ponieważ uważam, że powinni strzelać do siebie w swoim naturalnym środowisku. Z pewnością czuliby się też lepiej w garniturach i żakietach, zamiast tych głupich pseudoamerykańskich mundurów z demobilu. Opuszczony biurowiec nadawałby się do tego idealnie, zwłaszcza, że dla spotęgowania realizmu developerzy mogliby zainscenizować wewnątrz prawdziwe biura z partycjami, biurkami i komputerami, które z pewnością można otrzymać za darmo od dowolnej zbankrutowanej instytucji w mieście. W przypadku większych firm, cierpiących na nadwyżki kadrowe, uczestnikom można by było wydawać granaty i broń z ostrą amunicją. A kamery przemysłowe od razu przekierowywać na youtube. Natomiast gdyby paintball nie szedł za dobrze, biuro można zawsze wynająć anarchistom, którzy za opłatą będą mogli je zdemolować albo spalić, co w zasadzie rozwiąże częściowo problem zburzenia posesji.

Skoro już o burzeniu mowa, to zamiast wydawać pieniądze na kosztowną demolkę, włodarze miasta mogliby też oddać lub za niewielką opłatą sprzedać "osiedla duchów” dowolnie wybranej wytwórni hollywoodzkiej, w roli pleneru, w którym można by było nakręcić tak zwany film amerykański. Jak wiadomo, gatunek ten polega na tym, by Bruce Willis rozwalał wieżowce przy pomocy jednego chuchnięcia, Steven Seagal wysadzał je w powietrze siłą woli, zaś Jim Carrey - puszczając bąki. Dublin mógłby mieć to wszystko na zawołanie; miasto zyskałoby popularność jako tanie plenery, a męczące pustostany szybko przestałyby istnieć. Na gruzach natomiast polscy filmowcy mogliby nakręcić remake serialu "Dom” lub wymowną ostatnią scenę serialu "M jak Miłość”, jeśli ten kiedykolwiek się skończy.

Końcem końców, skoro nazywa się już te miejsca "osiedlami duchów”, czemuż by nie miały służyć jako osiedla duchów właśnie? Jak wspomniałem nie raz, Irlandia ma dryg do zachwalania się w roli atrakcji turystycznej, dlaczego więc nie rozgłoszą po prostu, że w tych blokowiskach straszy? Dla wzmocnienia efektu można wynająć paru Polaków, którzy po kilku flaszkach będą biegali po korytarzach ubrani w białe prześcieradła, wrzeszcząc "przebacz mi ku***, Brunhildo!”. Oczywiście polecałbym kamery przemysłowe na żywca przekierowywać do youtube.

Tak, moi drodzy. Z osiedlami duchów bezzwłocznie należy zrobić coś pożytecznego. Choć z drugiej strony, jeśli zostawimy je sobie-a-muzom, za 200 lat będą pokazywane jako zabytki klasy zero, z czasów gdy imperator Bertie Ahern na własnych nogach chodził do osiedlowego pubu, gdzie nikt nie chciał mu przyfasolić na tle ekonomicznym. Japońscy turyści będą pstrykali fotki jak najęci.

Dobranoc Państwu.

Z Dublina specjalnie dla Wirtualnej Polski Piotr Czerwiński

Ps. Słownik wyrazów obco brzmiących:

To let - do wynajęcia
Download - odłamkowym ładuj
Paintball - militarny odpowiednik onanizmu
Bertie Ahern - irlandzki Tusk

TAGI:  irlandia  budownictwo  boom  budowa  osiedle duchów  kryzys  gospodarka  piotr czerwiński 

oceń
1
6
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ocena: 0 [0]
Kawagi [2011-08-03 19:49]

Druga mozliwosc to wynajac armii USA lub podobnej i za oplata beda mogli przecwiczyc alki w miescie i ostrzal tudziez bombardowanie z powietrza. Hollywood moze od razu nakrecic wiele ujec, a pieniadze przekazac bezrobotnym w ramach odgruzowywania.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dezerter z wrony [2011-07-27 22:34]

Tusk dorzymuje obietnicy iz zbuduje w Polsce druga Irlandie choc troche mu jeszcz brakuje ale napewno wyjdzie na jego a nawet jeszcz bardziej zwazywszy ze kibli w Polsce nam nie brakuje

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mark [2011-07-27 17:48]

gratuluję polotu w pisaniu felietonów. Myślę .że temat pisuarów jest godnym tematem dla tegoż autora.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Antk [2011-07-26 01:04]

Irlandii klęska to polityka UE. pomagała dla developerów . Tak samo jest w naszym kraju , jeszcze parę lat i ta sama grupa cwaniaków nas wykończy. Panie Piotrze dobry artykuł , czy w naszym kraju politycy są bezkarni ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Julka [2011-07-25 19:18]

U nas od dawna jak w dzisiejszej Irlandii.Zwalić Tuska razem z całym PO,to odetchniemy troszkę

odpowiedz

Ocena: +17 [23]
~Eliza [2011-06-27 12:25]

swietny artykul Piotr :) sama prawda, ci co nie doswiadczyli irlandii czy anglii do tego nie maja wyobrazni njie zrozumieja i beda narzekac, jak juz to widac na portalu. Do takiego piora trzeba inteligentniejszej czesci spoleczenstwa, pospolstwo i prostaki nie zrozumieja.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mn [2011-06-27 16:10]

to samo co u nas

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Rodak z Carlow [2011-06-27 15:40]

Panie Bajabano, zapomnialem dodac, przeczytal bym jeszcze jakis panski kolejny artykol bo mam zaleglosci,ale nie mam juz na to dzisiaj sily bo leze prawie 3 lata na bezrobociu.

odpowiedz

Ocena: -6 [6]
~lekarz [2011-06-27 15:39]

Mr Czerwiński ze slamsów w Ballymun ale ja znowu uśmiałem z Twoich wypocin:) 2 miesiące temu zakupiliśmy wolnostojący- nie na osiedlu z hołotą- wykończony pod klucz - mebli tylko brakowało 180m2 ,15,8 a działki, 4km od sligo gdzie pracuje 185000e ( 3 lata temu kosztowałby ok.300-350 tys e), a w tym jeszcze 12000e od developera na wykonczenie kuchni i podłóg i kominka. Tylko sie wprowadzać. W Polsce by mnie taki dom kosztował ok 600000zl plus działka. W Polsce zarabiałbym dziś netto 8tys zl na kontrakcie, a w IRL netto 10500e I emeryturka kiedys.. :):) Ojciec inz. budownictwa robił przegląd przed kupnem i brak większych zastrzezeń !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Rodak z Carlow [2011-06-27 15:36]

No panie sznowny Bajabango,zaczynaja nam sie podobac wasze artykuly, tak trzymac.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Czas na UE [2011-06-27 15:33]

Siedzi tam ogrom Pasibrzuchów...pobierają gigantyczne apanarze za nic.Pieniądze rozdają na prawo i lewo,aż wyschnie żródełko i stanie się drugą Irlandią.

odpowiedz

Ocena: -2 [4]
~pilanin [2011-06-27 15:24]

Ale belkot, choc takie osiedla faktycznie mozna tu spotkac, poziom wynaturzen tego dziennikarzyny jjest adekwatny do tego, w co proponuje przemienic te biurowce; tak mniej wiecej miedzy rzygami a sikami (jak to z wlasicwa sobie podworkowa elokwencja wyrazil autor) Mentalnie gostek jest na poziomie babci klozetowej (tudziez dziadka klozetowego) wiec 'musi byc ze zna sie na rzeczy'....

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~gość [2011-06-27 15:21]

Tusk obiecywał drugą Irlandię i słowa dotrzyma ;)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~japoński turysta [2011-06-27 15:20]

Japońscy turyści za 200 lat będą mutantami po cudzie atomowym w Fokushimie. Do nich też będą jeździły wycieczki...popatrzeć na dwógłowych.

odpowiedz

Ocena: +3 [7]
~jaca [2011-06-27 14:56]

Ktoś kto myślał że Irlandia to 'imperium', czy słodka zielona wyspa, a raczej ktoś kto wmawiał polskiemu Narodowi, że tak jest to OSZUST i KŁAMCA. No, kto tak chwalił się tym irlandzkim 'imperium' i chciał w Polandii tworzyć drugą Irlandię? Niemożliwe, żeby to była naiwność! To było propagowane w złej woli!!! Wiadomo, że Irlandia prze stulecia była biedna jak mysz kościelna i wysyłała rzesze głodnej biedoty w świat. I to było po prostu niemożliwe, żeby nagle stała się imperium! To była z góry ściema i życie za unijny kredyt!

odpowiedz

Ocena: -4 [12]
~Patriota [2011-06-27 13:39]

ot Tuska Irlandia skopiowal

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [3]
~polon [2011-06-27 14:47]

Niedługo w Polsce wszystkie punktowce będa puste.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~P [2011-06-27 14:46]

dużo prawdy w tym artykule - byłem tam 7 lat temu i widziałem jak to się zaczynało 'nakręcać'

odpowiedz

Ocena: -1 [5]
~ww [2011-06-27 14:42]

Panie Piotrze! Piszac takie artykuly niepotrzebnie Pan jatrzy.Pierwsze bardziej zartobliwe Pana wypociny byly jeszcze do przelkniecia.Teraz jest to totalny belkot a Pan wydaje sie robic za Mesjasza majacego panaceum na wszystko.A moze to Pan za duzo tego cidera smoli.Skoncz Wasc i wstydu oszczedz sobie a nam pracujacym i zyjacym tutaj nie wyrabiaj opinii.Swoja frustracje przelewaj gdzie indziej-najlepiej w Polandii-tam jest miejsce dla swego rodzaju mesjaszy i frustratow.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~JACEK [2011-06-27 14:34]

I NIBY POLKI TO TAKIE CO TO TAŃCZĄ Z WIELOMA?

odpowiedz

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Dublin

Dublin +18+12°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

WP pisze tylko

WP pisze tylko o takich sensacyjnych bzdurach a nie o konkretnych sprawach. Olać ten portal niech za... do 67 na minimalnych pensjach.

więcejDodał: andre, godz. 23:24

co

co to sie robi pederasta w radzie parafialnej, czy w tej austrii nie ma już zdrowych ludzi ?

więcejDodał: ilona, godz. 15:00

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3