Obecnie imieniem Jana Pawła II jest nazwany w Wilnie plac przy kościele św. Piotra i Pawła. Na co dzień plac ten służy jako parking dla turystów i wiernych odwiedzających kościół lub mieszczącą się w pobliżu popularną wileńską knajpę z polskimi akcentami. Parkujący samochody często więc nie zdają sobie sprawy, że parkują na "Placu im. Jana Pawła II", toteż umieszczona na trawniku tablica z nazwą parkingu często jest tratowana przez parkujące samochody.
Mer Wilna
Vilius Navickas przyznał podczas spotkania z metropolitą wileńskim, że przykościelny parking nie jest właściwym miejscem upamiętnienia osoby Ojca Świętego i przedstawił kardynałowi Audrysowi Juozasowi Backisowi kilka nowych propozycji upamiętnienia papieża w Wilnie. Ani mer, ani kardynał nie zechcieli jednak zdradzić, o jakie miejsca w Wilnie chodzi.
Po spotkaniu mer Navickas powiedział tylko, że Kuria ma również pomysły na upamiętnienie papieża, toteż postanowiono przeanalizować wszystkie możliwe warianty, a do tego czasu powstrzymać się od komentarzy.
Przypominamy, że po śmierci Jana Pawła II w 2005 roku wileńscy politycy przepychali się z pomysłami na upamiętnienie wybitnej postaci papieża. Niektórzy proponowali nazwać im. Jana Pawła II jedną z głównych ulic, inni chcieli wybudować mu pomnik.
Najbardziej spektakularnym pomysłem wykazał się natomiast były mer Wilna
Arturas Zuokas. Zaproponował on wybudować na cześć papieża Polaka wzniosłą świątynię w centrum miasta. Świątynia miała być wybudowana według projektu
Antoniego Wiwulskiego i w miejscu planowanego po wojnie kościoła, na wybudowanie którego wtedy nie pozwolili sowieci.
Pomysł Zuokasa przed nie spodobał się jednak hierarchom Kościoła. Kardynał Backis oświadczył wtedy, że budowanie wzniosłej świątyni w centrum miasta, gdzie i tak pełno jest kościołów zaprzeczałaby dorobkowi Ojca Świętego, dla którego najważniejszą sprawą była eucharystia, a nie wielkość Kościoła. Sprawa godnego upamiętnienia Jana Pawła II skończyła się wtedy na dyskusjach w stołecznej Radzie, która w końcu jedynie przykościelny parking nazwała im. Jana Pawła II.
Z większym szacunkiem do pamięci o swoim wielkim rodaku odnoszą się natomiast miejscowi Polacy. Jeszcze w 2002 roku imieniem Jana Pawła II została nazwana jedna z polskich szkół średnich w Wilnie. Ostatnio placówka ta powiększyła się i podzieliła się na dwie, toteż obok szkoły pojawiło się również polskie gimnazjum im. Jana Pawła II.
W ubiegłym roku w holu tego gimnazjum stanął pomnik wielkiego patrona placówki. Do dziś jest to bodajże jedyny w Wilnie pomnik papieża. Natomiast pierwszy na Litwie pomnik papieża Polaka został odsłonięty jeszcze w 2007, roku w podwileńskich
Kowalczukach, przed kościołem Miłosierdzia Bożego. Został wybudowany ze składek miejscowych Polaków z Kowalczuk,
Szumska i okolicznych miejscowości.
Odlew z brązu przedstawia postać papieża witającego wiernych wchodzących na dziedziniec kościoła. Do rozpowszechnianie cegiełek na budowę pomnika w Kowalczukach czynnie włączyli się harcerze z Wileńskiego Hufca Maryi im. Pani Ostrobramskiej.
Jeszcze jeden pomnik papieża postawiono w Szydłowie (
Šiluva) - słynnym Sanktuarium Maryjnym na Litwie. Pomnik odsłonięto z okazji 400-lecia Objawienia Maryjnego oraz w 15. rocznicę pielgrzymki Ojca Świętego na Litwie, gdzie również odwiedził sanktuarium w Szydłowie. Pomnik w Szydłowie powstał w krakowskiej pracowni artysty rzeźbiarza
Czesława Dźwigaja, który jest autorem ponad 50 rzeźb przedstawiających papieża Jana Pawła II.
Stanisław Tarasiewicz
TAGI:
litwa
pomnik
kościół
polacy
papież
wilno