Włosi mogli bezkarnie lenić się przez jeden dzień

  Włochy


wp.pl, dodano: 2010-03-16 (16:58)

DrukujAAA

We Włoszech po czwarty obchodzono światowy dzień bez pośpiechu. Motywem przewodnim było zwolnienie tempa życia dla rozwoju ekonomicznego w harmonii z człowiekiem i ze środowiskiem.

Nie bez powodu wybrano jako dzień bez pośpiechu, pierwszy dzień tygodnia. Jak podkreśla Contigiani - jeden z twórców dnia bez pośpiechu, to właśnie poniedziałek jest najbardziej stresującym dniem tygodnia, kiedy to w pogoni za terminami próbujemy zrealizować wszystkie zadania i goniące nas nieuchronnie terminy. Stąd też pomysł by stworzyć ten specyficzny i wyjątkowy poniedziałek, zarezerwowany wyłącznie na refleksję, spokój, relaks i tzw powolny pośpiech, podkreśla Contigiani.

We Włoszech tego dnia próbowano przekonywać zabieganych Włochów do zwolnienia i zrezygnowania z codziennej gonitwy. Można było usłyszeć głosy zachęcające do zamiany porannego espresso na uspokajającą herbatkę z rumianku, czy też spuszczenie nogi z gazu i zamienia samochodu na przechadzkę do pracy.

Włosi próbowali się przekonać do lepszej organizacji dnia bez frenetycznego chaosu, nerwów i codziennej gonitwy. A sam twórca dnia bez pośpiechu przekonywał w prasie, że czasem zaczynanie dnia 5 minut wcześniej może sporo zmienić w naszym życiu, dodać nieco harmonii i spokoju.

Podkreślano, że spokojniejszy rytm życia ma wpływ nie tylko na naszą psychikę. ale i na nasz organizm, a między innymi na nasz przewód pokarmowy.

Tego dnia królowały idee powrotu do kultu gotowania i hodowania warzyw w przydomowych ogródkach. Namawiano do rozważnego kupowania nieprzetworzonych i niegotowych artykułów spożywczych, czyli jednym słowem bez pośpiechu, ale zdrowo i w zgodzie z naturą.

Spowolnienie rytmu życia powinno zachęcić Włochów do większej uprzejmości, otwartości wobec drugiego człowieka, spokoju i cierpliwości, gdyż jak podkreślali psycholodzy w wirze zajęć zapomina się o bezpośrednim kontakcie z drugim człowiekiem.

Niektórzy próbowali realizować przykazania tego wyjątkowego poniedziałku bez pośpiechu i próbowali wyłączać nerwowo wibrujące telefony komórkowe i nie odbierać pękającej w szwach poczty elektronicznej ,a zamiast stać w korkach urywali się w parkach, czy też zamienili samochód na rower.

Podsumowując i sądząc z liczby inicjatyw, Włosi chyba nie mogli się już doczekać międzynarodowego dnia bez pośpiechu. Jak kraj długi i wąski, we wszystkich miastach przygotowano atrakcje dla tych, którzy dosyć mieli codziennej gonitwy. Zorganizowano wiele spektakli, imprez i zabaw mających na celu podkreślenie walorów takich jak więzi społeczne.

Była okazja do wspólnego popijania herbatek, a także możliwość uczestniczenia w kursach refleksologii, jogi i w zajęciach relaksacyjnych. Stowarzyszanie "Sztuka życia powoli" przekonywało Włochów, by spróbowali zapanować znowu nad własnym czasem i zastanowili się, ile szkód - społecznych i ekonomicznych, nie mówiąc o samopoczuciu - przynosi zwykła bieganina.

Na ulicach Mediolanu i Rzymu, jak przed rokiem, przechodnie przekraczający rozsądną prędkość szczęścia upominani byli przez wolontariuszy, by się opanowali i zwolnili kroku, a ci co nie byli w stanie przestrzegać dozwolonej prędkości, byli karani symbolicznymi grzywnami.

W Bari zorganizowano miejsca przeznaczone do medytacji i refleksji, a w miejscowości Bitonto odbyły się tzw. "spacery wszystkimi zmysłami" i odkrywanie lokalnych smakołyków przygotowywanych później na...”wolnym ogniu”.

W Treviso na północy kraju, odbył się konkurs na najlepszy pomysł, na to jak żyć bez pośpiechu, a w Cuneo w Piemoncie, odbyły się na ten temat całodniowe dyskusje w lokalach po dawnych pralniach.

Z Rzymu dla polonia.wp.pl
Monika Zakrzewska

TAGI:  włochy  praca  społeczeństwo 

oceń
1
0
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ocena: 0 [0]
~NADIA [2010-04-04 06:58]

oni cały czas żyją na zwolnionych obrotach
wszystko robią domani (jutro) i na głupie podłączenie internetu czeka się miesiąc a ma fachowca do remontu to jak będzie miał ochotę to przyjdzie a jak nie to domani dlatego rynek pracy jest zalany emigrantami Ci przynajmniej pracują normalnie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
ukoluko [2010-03-17 21:55]

pracuje tu 3rok
i powiem Wam że kto mógł się lenić ten mógł... ja np pracowałem normalnie jak co dzień.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
vakacje [2010-03-17 21:54]

fajnie że
to u nich było prawnie i legalnie z tym obijaniem się przez jeden dzień.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~koza [2010-03-17 20:29]

lenie
przeciez oni caly czas sie lenia

odpowiedz

Włoski dzień bez pośpiechu
Włoski dzień bez pośpiechu (fot. Jupiterimages)

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Rzym

Rzym +19+16°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

WP pisze tylko

WP pisze tylko o takich sensacyjnych bzdurach a nie o konkretnych sprawach. Olać ten portal niech za... do 67 na minimalnych pensjach.

więcejDodał: andre, godz. 23:24

co

co to sie robi pederasta w radzie parafialnej, czy w tej austrii nie ma już zdrowych ludzi ?

więcejDodał: ilona, godz. 15:00

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3