Wstrząsające wspomnienia Polki z 11 września

  USA

PAP, dodano: 2011-09-08 (10:21)

DrukujAAA

Leokadia Głogowska przeżyła 11 września 2001 roku koszmar: pracowała na 82. piętrze World Trade Center kiedy w pierwszą wieżę wbił się samolot. Z życiem nie uszło wielu ludzi, którzy byli wówczas o wiele niżej. Ona przeżyła. Mówi, że pomogła jej w tym wiara.

- Mam widać tam w górze dobre chody. Uważam, że był to cud - jest przekonana inżynier budowlana, mieszkająca od 22 lat w Nowym Jorku i zatrudniona w firmie zajmującej się projektowaniem dróg i mostów.

Po 10 latach inż. Głogowska pamięta zamach doskonale. Siedziała przy swoim biurku. Nagle usłyszała potworny huk - było to o godz. 8.46. Wieża przechyliła się na bok. Wyglądało, że runie w dół. Odbiła się jednak w drugą stronę, a w końcu wróciła do pozycji pionowej. - Całe szczęście, że nie widziałam samolotu, bo spotęgowałoby to straszną panikę - opowiada.

Kiedy zatrzęsło całym gmachem, jeden z mężczyzn w biurze zaczął na cały głos nawoływać do ewakuacji. - Chwyciłam torebkę i zaczęłam biec. Zatrzymałam się jednak, bo przez drzwi wdzierała się ściana gęstego dymu. W sekundach wypełnił cały hall na naszym piętrze - opisuje. Kiedy ktoś miał biuro na takiej wysokości, liczyła się każda sekunda. Samolot uderzył w gmach między 92. a 99. piętrem, wywołując gwałtowny pożar.

Głogowska wspomina czarne myśli o bliskiej śmierci i lęk, który chciała przezwyciężyć za wszelką cenę. - Modliłam się do Boga o siłę, żebym potrafiła przyjąć tę śmierć w pokoju - mówi. Jej opowieści dodaje dramatyzmu jeszcze inne wydarzenie. W momencie grozy przypomniała sobie o e-mailu, który dostała od siostry z Polski na dzień przed atakiem. Dotyczył wypadku, który miała w WTC niecały miesiąc wcześniej: ekspresowa winda pełna ludzi zaczęła jak szalona spadać w dół dopóki ktoś nie nacisnął przycisku stop. - Winda w jednej sekundzie spadła 35 pięter - twierdzi Polka. Przeżyła szok i przez tydzień bała się pójść do biura. Zadzwoniła do matki do Zielonej Góry: "Takie wypadki zdarzają się raz na sto lat i więcej na pewno mi się nic takiego nie przytrafi" - starała się uspokoić rodzinę. Matka zamówiła mszę dziękczynną, którą ksiądz wyznaczył w pierwszym wolnym terminie na... 11 września.

- Dzień przed atakiem, 10 września, siostra wysłała mi z Polski e-mail w którym napisała: Jutro idziemy z całą rodziną do kościoła, żeby podziękować Bogu za twoje ocalenie - mówi. Ten mejl dodał jej otuchy.

- W tym momencie jakaś niesamowita wiara wstąpiła w moje serce. Uświadomiłam sobie, że nie jest przypadkiem, że w tym samym dniu została za mnie odprawiona msza. Nie zważałam na dym i zaczęłam biec do klatki schodowej - mówi, opisując jak schodami pokonywała z kolegami z biura wysokość z 82. piętra na dół. Dziwiła się, że na wyższych kondygnacjach nie było tam nikogo oprócz nich. Uważa, że reszta czekała na wytyczne zarządu WTC w sprawie ewakuacji, przypłaciwszy to życiem. Dopiero na niższych piętrach klatkę schodową wypełnił tłum. Wszyscy odczuli tam uderzenie w drugą bliźniaczą wieżę.

- Naszą też potrzęsło, chociaż już nie tak mocno - dodaje Polka.

W dalszym ciągu nikt z ewakuujących się nie miał pojęcia, co się wydarzyło. - Służba bezpieczeństwa nie mogła ujawniać czegokolwiek w obawie, że utrudni to ewakuację - przypomina inż. Głogowska. Wydostanie się na zewnątrz zajęło jej ponad godzinę. Wyszła z podziemi przy Church Street naprzeciw kaplicy św. Pawła.

- Stały tam tłumy ludzi z aparatami. Prawie każdy robił zdjęcia. Popatrzyłam wtedy do góry i zobaczyłam, że dwie wieże płoną. Byłam porażona - informuje. Szybko uciekła w stronę Brooklyn Bridge. - W pewnej chwili spojrzałam do tyłu i dokładnie w tym momencie wieża nr 2 zaczęła się walić. Było to coś strasznego, ale byłam już w na tyle bezpiecznym miejscu, że do mnie żadne gruzy nie doleciały. Wszędzie unosiło się natomiast strasznie dużo pyłu - opisuje.

Dopiero wówczas od napotkanych ludzi dowiedziała się, co się stało. - Powiedzieli, że jest to atak na Amerykę - wspomina.

Komunikacja miejska już nie funkcjonowała, więc inż. Głogowska wracała do domu pieszo. Dopiero po czterech godzinach od uderzenia pierwszego samolotu natrafiła na działający telefon i powiadomiła męża, że żyje.

- Tego dnia wieczorem, kiedy byliśmy już razem z mężem i synem, zrozumieliśmy, że to była dla mnie ogromna łaska i cud, że przeżyłam. Zdaliśmy sobie sprawę, co znaczy życie każdego z nas. Klęczeliśmy razem, dziękowaliśmy Bogu za moje ocalenie i modliliśmy się za tych, którzy zginęli - wspomina Polka.

Po koszmarze 11 września miała problemy ze snem. Nie pomógł ani psycholog ani psychiatra, do których wysłała ją firma. Spokój odnalazła sama.

- Myślałam, że się wykończę psychicznie i wtedy zaczęłam wszystko analizować: jak to się stało, że dostałam tak dużo? Jeśli dostałam taką nagrodę, drugie życie, nie mogę tak dłużej się stresować. Powinnam dziękować Bogu i cieszyć się tym życiem - perswadowała sama sobie. Wiara, rodzina i miłość to podstawowe wartości w życiu - dodaje.

Pani Głogowska podkreśla, że decyduje się rozmawiać o swoich przeżyciach, by podzielić się z innymi świadectwem wiary.

- Jest wiele ludzi, którzy mają bardzo trudne sytuacje życiowe. Wali się im wszystko, sytuacja rodzinna, praca. Nie zdają sobie sprawy, że człowiek może wyjść nawet z takiej tragedii w jakiej byłam ja. Gdyby moje świadectwo wiary mogło choćby jednej osobie pomóc, będzie to dla mnie największa satysfakcja - zapewnia.

Dodał: ula, mj



TAGI:  usa  nowy jork  zamach  11 września  terroryzm  polka  leokadia głogowska  wtc  world trade center 

oceń
34
3
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ocena: 0 [0]
~_System_ [2012-02-19 23:02]

Dziwne jest to , że bomby umieszczone 50 metrów pod garażami World Trade Center nie zostały jakoś zabezpieczone przed wybuchami i wczesniejszymi pożarami w WTC. Bardzo dziwnie przebiegała również akcja ratunowa... Moim zdaniem strażacy robili co w ich mocy... Ale władze mogly się może bardziej postarac. World Trade Center jest JEDNA wielką zagadką!!

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~jakas [2011-09-10 10:26]

wiara ok...mozna dziekowac Bogu... Ale gdzie był Bóg ,jak gineli inni? oni mieli mniej wiary ? a moze mieli mniej szczęscia.? Zginęli tragicznie i niech spoczywają w spokoju. Amen

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~lm [2011-09-09 10:54]

popieram
w 100%

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~Arek [2011-09-09 07:29]

Napiszcie o wstrząsających wspomnieniach jakiejś kobiety z Bagdadu, a może z Afganistanu? Albo może też wspomnienia jakiejś kobiety z Palestyny, kiedy była z dziećmi w domu jak wojsko izraelskie ostrzeliwało jej dom.

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~odbywatel [2011-09-08 12:34]

czy może ktoś mi napisać - odpowiedzieć
Na ile dni wcześniej przed 1 września (rocznica napaści Niemców na Polskę) lub przed 1 sierpnia (rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego) w Ameryce pojawiają się artykuły mówiące o tym ilu Polaków zginęło w czasie II wojny światowej? I gdyby ktoś mógłby mi powiedzieć ile takich artykułów się ukazuje, bo odnoszę wrażenie, że albo ja jestem nienormalny, albo że Polska to amerykańska kolonia (no bo nie kolejny stan ameryki, gdyż gdyby tak było to nie mielibyśmy problemów z wjazdem do innego stanu). Mam dość 11 września i trwających z tej okazji medialnych obchodów tej rocznicy, które zaczynają się dwa tygodnie przed i trwają dwa tygodnie po.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [3]
~stefania [2011-09-08 23:29]

Znam panią Lodzię
Jej opis to prawda. Pamiętam moją wizytę z koleżanką Ireną, w Jej biurze. Mamy wspólną fotografię przy oknie, z widokiem na Manhattan.

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~Komentator [2011-09-08 11:30]

Ten artykuł = propaganda
"Niewygodne Fakty" <---- poszukajcie tego...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~wierzący [2011-09-08 11:49]

Wspomnienia Polki
Tak jest rzeczywiście, wiara, rodzina i miłość to ważne wartości w życiu człowieka i wyznaje to przaważająca część wierzących, ale najlepiej rozumieją ci, którzy otarli się o śmierć. Ateiści wymądrzają się inaczej, bo przeważnie tego nie doświadczyli.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~cezaria [2011-09-08 14:43]

Rety! Co się dzieje?wiatru nie ma, świat się chwieje?
A może ta pani otrzymała sekretny sms z nakazem natychmiastowego opuszczenia WTC, tylko nie wolno jej o tym mówić?

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~jola [2011-09-08 12:54]

Bóg jest WIELKI!
Piękne świadectwo!

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~jms [2011-09-08 12:39]

Zła wiadomość
Pani Leokadio. Mam dla Pani chyba złą wiadomość. To BYŁ czysty przypadek, że akurat w dniu kiedy za Panią odprawiana była msza w wieżę uderzył samolot. Proszę nie mieszać w to Boga, bo robi Pani z siebie średniowieczną wieśniaczkę.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~cbcbcvb [2011-09-08 12:36]

cvbcvb
to jej wrodzone nieufne nastawienie do oficjalnych komunikatow uratowala ja i jej kolegow samodzielna ocena sytuacji, a nie sluchanie "specjalistow" uratowalo ja inni co czekali az inni im pomoga przeliczyli sie nie pojmuje ze ci co zaatakowali byli bardzo religijni , fanatycy

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~magda [2011-09-08 12:13]

Religijna propaganda
Współczuje tragedii, ale motywem przewodnim nie była ucieczka przed śmiercią w ruinach WTC, ale modlitwa, wiara i Bóg przez co aż nie chciało się tego czytać... Artykuł ocieka lukrem chrześcijańskim.

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~xzbvcx [2011-09-08 12:11]

wstzrasajaxe wspomnienia z 11 wrzesnia
ten kto zawierzy zycie Chrystusowi bedzie zbawiony !1

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~kubu [2011-09-08 11:36]

11 wrzesnia
Pieknie napisane. Polacy czytajcie i wracajcie do wiary w Boga a nie w nergala!!!

odpowiedz

Płonące wieże WTC - 11 września 2001
Płonące wieże WTC - 11 września 2001 (fot. AP / Diane Bondareff)

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Waszyngton

Waszyngton +29+18°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

WP pisze tylko

WP pisze tylko o takich sensacyjnych bzdurach a nie o konkretnych sprawach. Olać ten portal niech za... do 67 na minimalnych pensjach.

więcejDodał: andre, godz. 23:24

co

co to sie robi pederasta w radzie parafialnej, czy w tej austrii nie ma już zdrowych ludzi ?

więcejDodał: ilona, godz. 15:00

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3