Wyjechali na wakacje i stracili dom

  Hiszpania


wp.pl, dodano: 2010-01-07 (17:24)

DrukujAAA

Po powrocie ze świątecznych wakacji okazało się, że Irena i Juan nie mogą wejść do swojego mieszkania. Ich dom położony przy plaży w okolicy Barcelony zajęła para młodych Hiszpanów. Nieproszeni goście zmienili zamki i nie reagują na dzwonki. Aby odzyskać dom, Irenie i jej mężowi pozostała tylko droga sądowa. Może to potrwać do 1,5 roku. Sami nic nie mogą zrobić. Takie jest tutejsze prawo.

Okupas - zjawisko stare i nowe

Terminem "okupas" określa się nielegalne zajęcie opuszczonych na stałe lub czasowo lokali mieszkalnych lub użytkowych przez grupę osób do tego nieupoważnionych. U źródła powstania tego zjawiska leżą ideologie o zabarwieniu najczęściej anarchistycznym i antykapitalistycznym. Dzisiaj coraz mniej w tym wszystkim ideologii, a coraz więcej chamstwa i bezczelności, ale także biedy i desperacji.

Największe nasilenie okupas przypadło w Hiszpanii na lata 60 i 70 ubiegłego wieku. Aż do roku 1996 nie istniał żaden paragraf określający je jako przestępstwo. Dzisiaj, dzikim lokatorom stawia się zarzut "uzurpacji mienia" zagrożony karą od 3 do 6 miesięcy. Nie jest on jednak stosowany w praktyce, a proces usunięcia nielegalnych mieszkańców odbywa się w wyniku niezwykle opieszałej procedury sądowej.

Ten specyficzny fenomen społeczny, który doczekał się opracowań socjologicznych, ciągle się rozwija i przeobraża. W czasach kryzysu pojawiło się nowy profil "okupantów". Są to ci, którzy chcą wykorzystać sądową opieszałość i luki w hiszpańskim prawie, aby pomieszkać za darmo, często w luksusowych warunkach, nie krócej niż 18 miesięcy. Z ruchem społecznym nie ma to nic wspólnego.

Musisz płacić, chociaż nie mieszkasz

Irena i Juan muszą znaleźć sobie miejsce do zamieszkania albo parze okupującej ich własność zapewnić inne lokum do czasu wydania wyroku sądowego. Muszą płacić za media znajdujące się w ich domu, na który przez wiele miesięcy będą mogli tylko popatrzeć. Nie mogą odciąć obecnym lokatorom żadnego z mediów, choć ci nielegalnie okupują ich mieszkanie.

Domek Ireny i Juana, będący świeżym, bo zaledwie rocznym nabytkiem, jest skromny, ale pięknie położony. Widać u nielegalnych lokatorów pewną dozę romantyzmu. Kiedy Irena opowiada o tym, że teraz sami muszą mieszkać u teściów, dojeżdżać dwie godziny do pracy, odwozić dzieci do szkół w odległe miejsca, nie może powstrzymać się od łez.

Nie mieści jej się w głowie, jak to możliwe, żeby ktoś zajął bezprawnie jej własność i miał więcej praw niż ona sama. Hiszpańskie prawo nie przewiduje natychmiastowej eksmisji. Wszystko musi odbyć się na drodze sądowej, przejść odpowiednie instancje, a to może potrwać 1,5 roku, a nawet dłużej. Sąd musi sprawdzić, czy między stronami nie obowiązywała żadna umowa.

Poradniki internetowe "Jak nielegalnie zająć mieszkanie"

- W internecie można znaleźć porady, jak zająć czyjeś mieszkanie i spokojnie sobie pomieszkać! - denerwuje się Irena. - W Polsce coś takiego jest niemożliwe! - dodaje.

To prawda, że można znaleźć porady, jak krok po kroku przeprowadzić nielegalne zasiedlenie, a więc między innymi; jak wybrać mieszkanie, jak się do niego dostać, jak zachowywać się w trakcie zajmowania i późniejszego nielegalnego zamieszkiwania, jak rozmawiać z policją i w sądzie, komu i kiedy pokazywać dokumenty.

Nowością jest fakt, że tego typu poradniki można znaleźć także w bezpłatnej prasie codziennej udostępnianej w miejscach publicznych.

Między innymi dzięki takim informacjom, Irena i jej mąż będą teraz musieli przejść długą drogę, aby odzyskać swoje mieszkanie.

Kaucja 1 euro dla nielegalnych lokatorów z czasów kryzysu

Przypadki i rodzaje okupas są tak różne, jak ludzie biorący w nich udział. O tym, że wyroki prawne są niezbadane, niech świadczy przykład pewnego małżeństwa z Barcelony, które podobnie, jak Irena, po powrocie z wakacji znalazło swoje mieszkanie zajęte przez dzikich lokatorów.

Sędzia po 16 miesiącach wydał w tej sprawie zdumiewający werdykt. Zezwolił mianowicie nielegalnym lokatorom na dalsze zamieszkiwanie okupowanego mieszkania po wpłaceniu kaucji... 1 euro. Swój kuriozalny wyrok uzasadnił tym, iż są oni pozbawieni środków na wynajęcie innego lokum.

W ten sposób para barcelończyków, która przez 21 lat legalnie wynajmowała od miasta rzeczone mieszkanie, została go pozbawiona wraz z pozostawionymi tam rzeczami.

Oczywiście, cały ten czas ofiary okupas muszą opłacać czynsz, aby nie być pozbawionym definitywnie praw do mieszkania. Płacąc i płacząc, pozostaje im czekać, aż sytuacja finansowa dzikich lokatorów poprawi się na tyle, że będą mogli wynająć coś legalnego. A jeśli się nie poprawi?

Sprawy takie są przyczyną wielu ludzkich tragedii, jak choćby ubiegłoroczny przykład mężczyzny, który w wyniku zajęcia jego mieszkania przez dzikich lokatorów, popadł w depresję, stracił pracę i rozwiódł się z żoną.

Różne oblicza okupas


To zjawisko ma swoje ciemne, ale i jasne strony. Do tych drugich zaliczyć można zajęcia opuszczonych na stałe budynków, które grupa okupującej młodzieży remontuje i dostosowuje na potrzeby społeczności, organizując tam swoiste centra kultury, które często z biegiem czasu uzyskują legalny status. W całym kraju znane są takie miejsca.

Przed zaledwie kilkoma dniami przeprowadzono spokojną eksmisję z madryckiego budynku znanego jako Patio Maravillas. Grupa młodych aktywistów, jak podaje "El Pais", stwierdziła "Jeśli nie ten budynek, to inny. Dalej będziemy szukać nowych miejsc dla siebie, a kto chce i może, niech nas spróbuje zrozumieć. Chcemy korzystać z tego co jest nasze, co powinno służyć całemu społeczeństwu".

Ten rodzaj "okupas ideologicznej" ma po swojej stronie część społeczeństwa, zwłaszcza w otwartej i liberalnej Barcelonie.

Postrachem społecznym jest natomiast zjawisko kryzysowych, nielegalnych lokatorów, którzy mogą najść jakiekolwiek mieszkanie czy dom, aby zająć miejsce prawowitych mieszkańców.

W wyniku nasilającej się w ostatnim roku skali tego zjawiska wszyscy czekają na zmianę prawa, dającą prawowitemu właścicielowi możliwość szybkiego rozwiązania problemu.

Sprawa ta nie dotyczy już tylko posiadaczy wakacyjnych domów czy agencji nieruchomości, ale także przeciętnego Gonzalesa, który po powrocie z wakacji może zastać zmienione zamki, a w domu dzikich lokatorów, którzy nie chcą wpuścić go do jego mieszkania.

Z Lloret de Mar dla polonia.wp.pl
Kinga Jankowska

TAGI:  mieszkanie  przestępstwo  hiszpania 

oceń
4
6
Podziel się
zobacz ranking


Opinie

Ocena: 0 [0]
~KAMIL29 [2010-06-02 17:07]

MYSLE ZE TO NIEPRAWDA ALE
NIESTETY NIEWIEM JAKIE PRAWO JEST W BARCELONIE A CO PROWINCJA TO INNE PRAWA. JA SAM OKUPUJE DOM NA WYSPACH KANARYJSKICH .TEN DOM BYL OPUSZCZONY I SAM MAM PROBLEBY ZEBY SIE DOWIEDZIEC O CO TUTAJ CHODZI BO TAK NAPRAWDE MIESZKAM ROK DOM BYL PO REMONCIE TAK JAK CZTERY POZOSTALE KTORE ROWNIEZ SA OKUPOWANE. WLASCICIELE NIGDY SIE NIE ODEZWALI DOM JEST OKUPOWANY. JEDYNIE CO PRZYJECHALA POLICJA ZAREJSTROWALA MNIE W TYM DOMU I JEDNE JEST PEWNE ZE ANI POLICJA ANI INNE OSOBY NIEMAJA PRAWA WTARGNAC DO MOJEGO MIESZKANIA.TAKIE JEST PRAWO.CO DALEJ NIEWIEM W HISZPANI JEDNO JEST PEWNE PRZEPISY SOBIE A ZYCIE SOBIE.WIEM ZE NABYWAM PRAWA ZASIEDLENIA ALE JAK TO DALEJ WYGLADA NIEWIE.PRAWDOPODOBNIE WLASICIELEM JEST TERAZ URZAD MIASTA.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wogotto [2010-03-14 20:04]

Czy posiada na to Pani dowody czy to same plotki.
Z pełnym poważaniem dla autorki bzdury Pani wypisujesz,sugerując się postami z forum i plotkami,prawdy Pani nie chcesz dociec z lenistwa i braku środków finansowych a zarabiając na kłamstwie i publikowaniu niesprawdzonych informacji.Jest to żenada a jednocześnie wystawiając o sobie opinie osoby niekompetentnej i nienależycie wykonującej swoją pracę pracę oczywiście w cudzysłowiu.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~gosc [2010-01-09 07:06]

prawo
poprosic o pomoc prawna sasiadow za Buga zrobia to szybko i skutecznie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~vbnv [2010-01-12 19:31]

czułem że to nie jest normalny
kraj, można włamć się do kogoś i fakt włamania wystarczy, aby zalegalizować przedmiot kradzierzy. Genialne, pewnie słońce za mocno tam świeci. P.S. czy na wyspach Kanaryjskich jest tak samo?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~77/82 [2010-01-10 11:53]

socjaluchy
Typowy przykład jaki to wspaniały jest socjalizm. Mi znacznie bardziej odpowiada model amerykański, czyli "mój dom moją twierdzą". Nie byłoby problemu z dzikimi lokatorami, bo pan Juan wywaliłby drzwi z kopa a tę parę cwaniaczków potraktował śrutem z winchestera. Nieproszonym gościom jedyne co się należy to kula w łeb, może wtedy zaczęliby szanować cudzą własność. Szkoda, że brnąć w ten euro-kołchoz o czymś takim w Europie można tylko pomarzyć...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dudde [2010-01-09 17:09]

hehe
pier. wszedłbym razem z drzwiami i wyniusłbym ich na butach jako włamywaczy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
stary52 [2010-01-08 19:58]

Na bezprawie tylko bezprawie...
Siłą wyrzucić a potem czekać na rozwój zdarzeń we własnym domu- jak płacić to za swoje utrzymanie a nie za lumpów...To ma być prawo chyba i sprawiedliwość...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~deco [2010-01-08 17:25]

I taki kraj jest w UE, który nie chroni prawa do prywatnej własności
??? Nie pojęte. To tam nie ma kary dla złodziei???

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Mirek [2010-01-08 18:12]

co tam barcelona
super prawo to jest w uk,

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Wszystko jest w porządku. [2010-01-08 18:09]

Gdy w Europie zapanuje już Islam to nie będzie takich problemów.
Społeczeństwo zachodnie jest coraz durniejsze i jako takie przetrwać nie jest w stanie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~qwerty [2010-01-08 17:27]

W Polsce jest podobnie.
W Polsce prawo też nie broni właściciela w takiej sytuacji i też trzeba mieć wyrok eksmisji lokatora.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~edek [2010-01-08 17:19]

durnie
a wyrwanie zamka to nie przestepstwo?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Piotrek [2010-01-07 21:43]

no to jak to wreszcie jest? własność czy nie własnosć?
Najpierw piszą, że dom był własnością tych Barcelończyków, ktorzy wyjechali na wakacje,, a potem niżej jest napisane tak: "W ten sposób para Barcelończyków, która przez 21 lat legalnie wynajmowała od miasta rzeczone mieszkanie, została go pozbawiona wraz z pozostawionymi tam rzeczami." No skoro wynajmowała od miasta, to znaczy, że była to własność miasta, a nie ich. No to jak to wreszcie jest?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2010-01-07 21:20]

to przykre
Szkoda, że zepsuci do szpiku kości ludzie o konsumpcjonistycznym podejściu do świata wypaczają szczytne idee. To że każdy powinien mieć prawo do własnego mieszkania powinno być oczywiste, tak samo jak to, że mieszkania nie powinny stać puste, podczas gdy pozostają ludzie bez dachu nad głową. Jednak kapitalistyczne pasożyty potrafią każdą, nawet najlepszą idee doprowadzić do absurdu i pozbyć się jej, gdy już jest wyeksploatowana i doszczętnie skompromitowana. Kapitalizm to choroba społeczna i dopóki ludzie będą patrzeć na świat przez pryzmat skrajnego egoizmu, będziemy zasypywani podobnymi wypaczeniami.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anty [2010-01-07 17:54]

Po ile są bejsbole
w tej Hiszpanii?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~gonzalez mucho [2010-01-07 19:36]

e tam cierpliwości
wystarczy poczekać i jak wyjdą do sklepu, pracy, na spacer to można się włamać do swojego mieszkania, wymienić zamki, i udawać że nikogo tam nie było, i mieszkać, warto jednak zostawić parę psów w domu aby pilnowały.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Magik [2010-01-07 18:18]

ale jazda....
To po co ja płacę za czynsz ?? wyjeżdżam jutro do Hiszpanii znajdę sobie pustą willę i będę sobie żyć jak panisko w luksusie.....kto jedzie ze mną..?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zolu [2010-01-07 18:04]

A Polacy podobno kupowali tam...
...w Hiszpanii letnie rezydencje. Teraz jest jasne, dlaczego nieruchomości są tam tak tanie, że nawet naszych na nie stać. Ciekawym, czy jeszcze je mają?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Bart [2010-01-07 17:45]

A myślałem, że my mamy najgłupsze prawo
jednak widać są bardziej postępowe kraje. A najbardziej podoba mi się nazywanie liberalnymi ludzi akceptujących takie zachowania. Toż to nie liberalizm, tylko poparcie dla kradzieży, włamań i brak szacunku dla cudzej własności, a w związku z tym i pracy, którą ktoś musiał wykonać, aby kupić sobie dom. To nie liberalizm, tylko skrajny komunizm. Widać, że lewicowe rządy coraz bardziej szkodzą Hiszpanii.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
goj [2010-01-07 17:54]

Widzicie? Nie tylko w
Polsce mamy absurdalne prawo ;))

odpowiedz

Pod nieobecność właścicieli zajmują domy
Pod nieobecność właścicieli zajmują domy (fot. Jupiterimages)

Baza wiedzy

  • Jak znaleźć pracę za granicą?
  • Jakich dokumentów potrzebujesz?
  • Jak uczyć dzieci polskiego? Gdzie jest polski kościół?
Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz w naszej bazie wiedzy

Sonda

Czy władze Ogniska Polskiego powinny sprzedać jego siedzibę?


Pogoda

Madryt

Madryt +25+12°C

Więcej w serwisie:
pogoda.wp.pl

Kursy walut

$ USD 3,4589 -0,55

£ GBP 5,4178 -0,58

€ EUR 4,3510 -0,35

Więcej w serwisie:
waluty.wp.pl

Newsletter

Zapisz się na newslettera:

Szukaj w serwisie

Który kraj Cię interesuje?

mapa Wybierz z listy kraj, z którego informacje Cię interesują:

Galerie

wszystkie galerie

Wasze komentarze

WP pisze tylko

WP pisze tylko o takich sensacyjnych bzdurach a nie o konkretnych sprawach. Olać ten portal niech za... do 67 na minimalnych pensjach.

więcejDodał: andre, godz. 23:24

co

co to sie robi pederasta w radzie parafialnej, czy w tej austrii nie ma już zdrowych ludzi ?

więcejDodał: ilona, godz. 15:00

Coś wam opowiem.

Coś wam opowiem. Fakt jest koło 24, słucham sobie TV info na antenie dokument "Co się stało z naszym zjazdem" ( chyba jakoś tak ). Tv mały lcd może 5w głośniki. Lato zeszłego roku, są prace przy ocieplaniu budynku, mam balkon otwarty, ale...

więcejDodał: Gość, godz. 14:22

Archiwum

Poprzedni miesiąc Następny miesiąc Maj 2012
pn wt śr cz pt sb nd
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3