Serwis dziennika "Aftenposten" donosi o szczegółach działania zatrzymanego kilka tygodni temu "polskiego gangu". Trzech Polaków wieku od 32 do 50 lat czeka w norweskim areszcie na proces, który ma się odbyć we wrześniu. Zatrzymano ich 15 lutego, od tego czasu trwało dochodzenie w ich sprawie.
Pokaż mi swój PIN, a…
Jak wynika z doniesień policji okręgu Asker og Bærum, na początku tego roku podejrzani działali głównie na stacjach kolejowych w
Oslo i okolicach. Obserwowali osoby korzystające z bankomatów i starali się wypatrzeć używane przez nie kody PIN.
Kiedy to się udało, powiadamiali czekających w pobliżu kolegów, jak wygląda namierzona ofiara. Tamci dokonywali na nią napadu, zabierając portfel. Złodzieje jak najszybciej dokonywali możliwie najwyższej wypłaty z ukradzionej karty, zanim ofiara zdążyła ją zablokować. Dzienny "zarobek" wynosił przeciętnie równowartość 15 tysięcy złotych. W sumie złodzieje przez 14 dni ukradli równowartość 230 tysięcy złotych.
Pokaż mi swoja kartę, a…
Policjanci przygotowali zasadzkę po tym, jak zanotowali, że liczba kradzieży na stacjach kolejowych wzrosła, a przestępstwa są popełniane według tego samego schematu. Udawali niefrasobliwych podróżnych i wypatrywali osób zainteresowanych cudzymi transakcjami.
Kiedy złapano trzech przestępców, policjanci wzięli pod lupę między innymi ich telefony komórkowe. W toku śledztwa ustalono, że w pobliżach miejsc przestępstw tego typu znajdowały się telefony podejrzanych, a ci za ich pomocą wymieniali informacje. Kolejnym dowodem w sprawie będą nagrania z kamer przy bankomatach, które zarejestrowały obecność podejrzanych tam, gdzie danego dnia obrabowano kogoś z karty płatniczej.
Podejrzani przyznali się do dokonania niektórych z przypisywanych im napadów i kradzieży.
Uwaga na "ciekawskich"
W ostatnich dniach w Oslo dokonano kilku kradzieży według schematu, w jakim działali zatrzymani Polacy. Policja radzi wszystkim, którzy dokonują wypłat gotówki w ruchliwych miejscach, by zwracać uwagę na ciekawskich zaglądających przez ramię. Jeśli istnieje podejrzenie, że ktoś chce podejrzeć kod
PIN, lepiej skorzystać z innego bankomatu, a o zajściu powiadomić policję.
Z Trondheim dla polonia.wp.pl
Sylwia Skorstad
TAGI:
złodziej
bankomat
oslo
polak